"Wrócił 'stary' Kaczyński: szeregowy poseł, który doskonale wie, co zrobi prokuratura" - Grochal o insynuacjach nt. Tuska

- Nie wykluczam, że Polska może się skompromitować, jeżdżąc po stolicach Europy i namawiając, by nie głosować na Tuska. A oni tak może zostać wybrany na drugą kadencję. Bo liderzy europejscy będą chcieli wyrazić swoją niezgodę na to, co się dzieje w Polsce - mówiła w TOK FM Renata Grochal. Dziennikarka "GW" podkreśliła, że "Kaczyński jest w toksycznej relacji z Tuskiem, od kiedy przegrał z nim debatę przedwyborczą".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jarosław Kaczyński unika wypowiedzi na temat protestów społecznych. Znacznie więcej uwagi poświęca nieobecnemu w kraju Donaldowi Tuskowi. Jak stwierdził w wywiadzie dla dziennika 'Polska The Times", "wyobraża sobie", że rządnie poprze kandydatury Tuska, na drugą kadencję na stanowisko szefa Rady Europejskiej. Zasugerował też, że były premier może usłyszeć prokuratorskie zarzuty.

- Może Zbigniew Ziobro mu powiedział... Kiedyś były takie narady - komentowała w TOK FM Dominika Wielowieyska.

- Widać, że wrócił "stary" Jarosław Kaczyński, czyli polityk, który mimo że jest szeregowym posłem, to doskonale wie co zrobi prokuratura i insynuuje. Mnie się takie zachowanie bardzo nie podoba. Bo jeżeli rzeczywiście są jakieś zarzuty wobec Donalda Tuska, to karty na stół - uważa Renata Grochal.

Dziennikarka nie ma wątpliwości, że prezes PiS "kieruje się osobistą niechęcią do Donalda Tuska". - Zwróćmy uwagę, że Kaczyński nie krytykuje obecnego szefa PO Grzegorza Schetyny. Dla niego punktem odniesienia ciągle jest Tusk.

Grochal nie wyklucza, że atak na Tuska może skończyć się międzynarodową kompromitacją Polski. Bo przedstawiciele rządu mogą namawiać przywódców państw UE, by nie popierali kandydatury Tuska, a były polski premier i tak może zostać wybrany na drugą kadencję. - Bo w ten sposób liderzy europejscy będą chcieli wyrazić swoją niezgodę na to, co dzieje się w Polsce - stwierdziła dziennikarka "GW".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM