"Spór z Francuzami nie oznacza, że wszystko nam zwali się na głowę" - Magierowski rozprawia się z "mitem" o złych relacjach z UE

- To nic nadzwyczajnego, że sojusznicy nie do końca się ze sobą zgadzają - mówił w TOK FM Marek Magierowski z Kancelarii Prezydent. - Nieprawdą jest że Polska ma złe relacje z UE, bo Unię tworzą np. państwa z Europy Środkowo-Wschodniej. A z nimi "relacje są znakomite" - dodał.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Marek Magierowski przekonywał w TOK FM, że różnice zdań to nic nowego w relacjach międzynarodowych. Także wśród sojuszników.

- Jeśli prześledzimy historię stosunków między państwami UE, np. w kontekście kryzysu finansowego, to stworzylibyśmy całą litanię ostrych słów, jakie padały choćby na linii Ateny-Berlin czy Paryż-Berlin. To nie jest nic nadzwyczajnego, że nawet w UE czy NATO sojusznicy nie do końca się ze sobą zgadzają.

Dlatego, jak ocenił gość TOK FM, pogorszenie relacji z Paryżem, "nie oznacza, że wszystko nam się zwali na głowę i nasze relacje z UE będą fatalne".

Według gościa TOK FM "w ostatnich miesiącach urósł taki mit, że oto nasze relacje z UE są fatalne". A żeby rozprawić się z taką opinią wystarczy spojrzeć na "wzorcowe relacje" jakie - zdaniem Marka Magierowskiego - ma Warszawa z krajami naszego regionu.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM