"Wypowiedzi Waszczykowskiego o Ukrainie nieeleganckie. To po prostu przykre"

Wg Jakuba Dymka, praca szefa MSZ dostarcza niezwykle wiele powodów do zażenowania. Jednym z nich są opinie Witolda Waszczykowskiego dotyczące rzezi wołyńskiej. Dymek ocenił, że wypowiedzi ministra są "oburzające i niedopuszczalne".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdaniem publicysty "Krytyki Politycznej", tak należy ocenić wypowiedź min. Waszczykowskiego, który stwierdził, że "dogadywaliśmy się już z narodami, które wyrządziły większa krzywdę, więc i z Ukraińcami się dogadamy" - Zwyczajnie jest to nieeleganckie, ale też po prostu przykre, w relacjach z krajem, który jest naszym sąsiadem, w którym trwa wojna i który potrzebuje naszej pomocy. Witold Waszczykowski robi wszystko, żeby przekonać ludzi, że nie tylko jego wiedza na temat polityki zagranicznej jest na poziomie warszawskiego taksówkarza*. Ale także język, jakim o tej polityce opowiada - dodał.

Zdaniem Elizy Olczyk, temat rzezi wołyńskiej nie został "przepracowany" przez Ukraińców i Polaków. - Spychano ten temat na ubocze, bo nigdy nie ma dobrego, momentu rozliczyć się z takimi tematami - uważa dziennikarka "Wprost".

Wczoraj odwołano kijowski pokaz najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego "Wołyń". - Jak rozumiem, władze Ukrainy boją się "Wołynia", nie tylko jako filmu, ale jako symbolu dyskusji na temat tego, co się lata temu wydarzyło. Bardzo żałuję - komentował w "Poranku Radia TOK FM" Marek Magierowski, dyrektor prezydenckiego biura prasowego.

*Wyjaśnienie od Jakuba Dymka:

"W nawiązaniu do mojej wypowiedzi z dzisiejszego Poranka chciałbym przeprosić wszystkich warszawskich taksówkarzy, którzy w wyniku mojego niefortunnego porównania poczuli się urażeni. Oczywiście, chciałem powiedzieć, że niejednokrotnie taksówkarze wykazują się większą wiedzą i taktem w rozmowach na temat spraw zagranicznych niż pan Minister Witold Waszczykowski w swoich wywiadach. Wszystkich wykonujących zawód taksówkarza gorąco przepraszam za to nieporozumienie i łączę podziękowania za wiele poważnych rozmów o polityce, które odbyłem w taksówkach w Warszawie i całej Polsce".



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM