Dubois: Prokuratura chce aresztu dla Piniora. Jestem zdumiony

Wg prokuratury, prócz b. senatora, w areszcie powinien zostać jego asystent Jarosław W. i jedna z pozostałych osób zatrzymanych przez CBA. - Wychodzimy z założenia, że nie ma jakichkolwiek powodów, by stosować środek izolacyjny. Wniosek o areszt składa się, kiedy zachodzi obawa matactwa. A w tym wypadku nie zachodzi żadna obawa matactwa - mówił w TOK FM mec. Jacek Dubois. Pełnomocnik Józefa Piniora spodziewa się, że decyzję sądu możemy poznać wczesnym popołudniem.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Prokuratura podjęła decyzję, że wystąpi do sądu z wnioskiem o areszt. W tej sprawie jest jakaś teoria prokuratury, która powinna być zbadana przez sąd. Bo to sąd przesądzi o winie lub niewinności mojego klienta. Ale nie ma żadnego powodu, by do czasu, gdy zapadnie prawomocne orzeczenie sądu, mój klient był izolowany. Nie zachodzi żadna obawa matactwa - mówił Jacek Dubois w "Poranku Radia TOK FM".

Adwokat nie krył, że decyzją poznańskiej prokuratury jest "zdumiony". Tym bardziej, że część spośród 11 zatrzymanych przez CBA w wtorek, została zwolniona.

- Mam nadzieję, że sąd oceni prawidłowo wagę zarzutów. Charakter zarzutu, kwity, osoba podejrzanego Józefa Piniora nie usprawiedliwiają decyzjo o aresztowaniu. Mam wrażenie, że wracamy do złych praktyk. Pamiętamy, jak przez lata Polska była ganiona przez trybunał w Strasburgu za nadużywanie aresztu tymczasowego - ocenił mec. Jacek Dubois.

Jak stwierdził adwokat, odkąd rząd PiS połączył stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego, to częściej stosuje się areszt. - Nie mam statystyk, ale tak wynika z mojego doświadczenia.

Józef P. nie przyznaje się

Poznańska prokuratura postawiła byłemu senatorowi PO Józefowi Piniorowi dwa zarzuty o charakterze korupcyjnym. Miał przyjąć w sumie 46 tys. zł. Wśród zatrzymanych jest jego asystent.

Mec. Dubois nie zna całości akt sprawy.

- Mam więc wiele pytań, na które nie znam odpowiedzi. Pojawiają się nagrania, w niektórych rozmowach pojawia się głos mojego klienta. Trudno polemizować z zarzutami, nie wiedząc skąd się wywodzą. Mój klient odmówił składania wyjaśnień. Nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów - mówił w "Poranku Radia TOK FM".





Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM