Niesiołowski kontra Skrzypek. Wicemarszałek straci immunitet?

Stefan Niesiołowski może stracić immunitet parlamentarny. To konsekwencja za obrazę prezesa NBP Sławomira Skrzypka. Ale Platforma staje w jego obronie i - wbrew opiniom sejmowych ekspertów - twierdzi, że nie ma podstaw, aby immunitet mu zabierano.
Wnioskiem o uchylenie immunitetu politykowi PO w środę zajmowała się komisja regulaminowa i spraw poselskich. Do Sejmu złożył go pod koniec ubiegłego roku za pośrednictwem swojego adwokata Narodowy Bank Polski, który wytoczył proces karny Niesiołowskiemu.

Proces o "karnego funkcjonariusza PiS"

O co konkretnie procesuje się NBP? Chodzi o zarzuty, które polityk PO sformułował publicznie w lipcu ubiegłego roku. Niesiołowski powiedział wówczas, że prezes NBP jest "karnym funkcjonariuszem PiS". - Skrzypek dostał zadanie od Jarosława Kaczyńskiego, dlatego szkodzi rządowi i Ministerstwu Finansów - mówił wtedy wicemarszałek Sejmu.

Wątpliwości jednak od początku budził fakt, że proces karny wytoczył mu nie osobiście Skrzypek, ale instytucja, którą zarządza. NBP tłumaczy jednak, że wystąpiło "w obronie swojej niezależności, wiarygodności i reputacji jako centralnego banku państwa".

PO nie dopuści do odebrania immunitetu

Takie wyjaśnienie Banku jednak nie przekonuje polityków Platformy. Dlatego poprosili sejmowych prawników o analizę złożonego wniosku. Opinia ekspertów przedstawiona dzisiaj na posiedzeniu komisji regulaminowej nie jest po ich myśli. - Wniosek jest poprawny formalnie - stwierdzili prawnicy z Biura Analiz Sejmowych.

Jednak Jerzy Budnik z PO, szef komisji przekonuje, że wniosek jest zły ze względów merytorycznych. - Skarżącym powinien być osobiście pan prezes Skrzypek, a nie cały Bank - mówi. - I z tych właśnie względów myślę, że Platforma będzie głosowała przeciw wnioskowi. Taką wolę widzę też wśród kolegów z lewicy - dodaje.

O uchylenie immunitet Niesiołowskiemu będzie walczył jednak PiS. - Dla mnie przekonująca jest opinia prawników. Powinniśmy więc zgodnie z nią uchylić immunitet wicemarszałkowi Sejmu. Niech sąd rozstrzygnie, czy obraził on prezesa NBP czy nie - mówi nam Beata Szydło z PiS. Jej zdaniem posłowie PO specjalnie podważają opinie ekspertów, bo chcą chronić przed procesami sądowymi swojego partyjnego kolegę.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się głosowanie nad immunitetem wicemarszałka Sejmu. Budnik chce uzgodnić termin z Niesiołowskim.

Niesiołowski: Funkcjonariusz PiS to nie obelga

Tymczasem wicemarszałek Sejmu zapewnia w rozmowie z nami, że procesu się nie boi. Podobnie jak jego partyjni koledzy twierdzi, że Skrzypek wykorzystał NBP do swoich prywatnych interesów.

Niesiołowski: Skrzypek to nie NBP


- Niech się nie zasłania bankiem. A zarzut jest po prostu absurdalny. Twierdzenie, że jest on funkcjonariuszem PiS-u to żadna obelga - mówi wicemarszałek Sejmu.

DOSTĘP PREMIUM