Wniosek ws. wydania Zakajewa do końca miesiąca

Warszawska Prokuratura Okręgowa ma już komplet dokumentów potrzebnych do przygotowania wniosku dotyczącego wydania Rosji Ahmeda Zakajewa. Jak informuje radio TOK FM, pismo ma trafić do sądu do końca tego miesiąca.
Przygotowanie wniosku o ekstradycję byłego szefa czeczeńskiego rządu opóźniło się, bo polscy prokuratorzy mieli problemy z interpretacją niektórych dokumentów przesłanych przez Moskwę. Poprosili więc o ich doprecyzowanie. - W drodze pomocy prawnej władze rosyjskie uzupełniły już wszystkie dokumenty, które są niezbędne do sporządzenia takiego wniosku. W ocenie prokuratury te dokumenty są wystarczające. W tej chwili wniosek jest przygotowywany i do końca miesiąca powinien trafić do sądu. - powiedział w rozmowie z TOK FM prokurator Dariusz Ślepokura z warszawskiej Prokuratury Okręgowej.

Ahmed Zakajew jest ścigany przez Rosję międzynarodowym listem gończym m.in. pod zarzutami terroryzmu, próby oderwania części terytorium i działalności w zbrojnym gangu. W związku z tym, gdy we wrześniu przyjechał do Polski, został zatrzymany. Wtedy sąd nie zgodził się jednak na zastosowanie wobec niego aresztu. Zakajew wyjechał już z naszego kraju, ale procedura dotycząca jego ekstradycji cały czas się toczy. Na razie nie wiadomo, kiedy mogłaby się zakończyć.

Wiadomo natomiast, że gdy wniosek warszawskiej prokuratury trafi już do sądu, ten nie będzie rozstrzygał o winie czy niewinności Zakajewa, a jedynie o tym, czy jego ekstradycja jest dopuszczalna. Jeśli skład orzekający prawomocnie nie zgodzi się na ekstradycję, to jego decyzja będzie ostateczna. Jeśli zaś się zgodzi, ostateczną decyzję w sprawie wydania byłego szefa czeczeńskiego rządu podejmie minister sprawiedliwości.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny