Imigranci z Afryki? "Kilka tysięcy osób może trafić do Europy"

- Należy się spodziewać, że kilka tysięcy osób trafi do Europy, ale to nie będą liczby, w stosunku do których bylibyśmy bezradni - mówił w Poranku Radia TOK FM o imigrantach z Bliskiego Wschodu Roman Kuźniar, doradca prezydenta w sprawach międzynarodowych.


Unia Europejska obawia się napływu imigrantów z państw, gdzie miały miejsce albo wciąż trwają antyrządowe wystąpienia. Czy powinniśmy bać się fali imigrantów z Afryki? - Gdyby te ucieczki przybrały bardzo masowy charakter, zwłaszcza w sezonie cieplejszym będzie łatwiej takich migracji dokonywać w kierunku Europy, to jako cała Unia Europejska będziemy musieli się tym zająć - mówił Roman Kuźniar w TOK FM. - Ja już parokrotnie, w swoim aktywnym życiu międzynarodowym, słyszałem o wielkich falach imigrantów, które nas zaleją czy ze Wschodu czy z Azji czy Afryki - dodał doradca prezydenta. I uspakajał: - Rzeczywiście należy spodziewać się, że kilka tysięcy osób w końcu trafi do Europy, ale to nie będą takie liczby, w stosunku do których bylibyśmy bezradni.

Imigracja to problem naszej prezydencji?

- To może być problem, który będzie zaprzątał uwagę polskiej prezydencji, natomiast jest tak, że są wyspecjalizowane instytucje, który się tym zajmują. W związku z tym cała prezydencja w niewielkim stopniu w tym uczestniczy - wyjaśniał poranny gość TOK FM. - Libia zresztą to nie jest zbyt duży kraj, to jest zaledwie kilka milionów ludzi. W momencie kiedy tam dojdzie do ustabilizowania sytuacji, to zasoby ropy pozwolą także na stworzenie materialnych warunków przetrwania dla tej ludności na miejscu - zapewniał Roman Kuźniar.

Jak sobie poradzimy?

- W jaki sposób to co się dzieje w Afryce odbije się na polskiej prezydencji? - pytała swojego gościa Janina Paradowska. - W tej chwili toczą się w Pałacu Prezydenckim rozmowy z ekspertami. Jeszcze przed nami parę miesięcy, ja myślę, że nie możemy być chaotyczni w naszym podejściu do polityki UE - odpowiadał prof. Kuźniar.

I podkreślał: - Nie możemy zmieniać priorytetów co dwa, trzy tygodnie, są pewne rzeczy trwałe dla polskiego interesu jak właśnie Europa Wschodnia. Prezydencja trafia się raz na jakiś czas i jeśli uważamy, że coś możemy zrobić np. w stosunku do Ukrainy, skończyć negocjacje nad którymś z ważnych porozumieć, czy przyjąć sensowną strategię w stosunku do Białorusi, to nikt nas z tego nie wyręczy, tylko Polska będzie mogła to przeprowadzić - przekonywał doradca prezydenta.

- Podobnie sprawa budżetu czy sprawa wspólnej polityki zagranicznej, bezpieczeństwa i obrony, to są te duże rzeczy, których my nie możemy przeoczyć tylko dlatego, że gdzieś coś się wydarzy - mówił Roman Kuźniar w Poranku TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (17)
Imigranci z Afryki? "Kilka tysięcy osób może trafić do Europy"
Zaloguj się
  • posh_emka

    Oceniono 2 razy 2

    ka-mi-la789

    Tak, tak w takim razie ja proszę o deportowanie wszystkich polaków z UK- też pierwsi do pracowania na czarno-nie płacenia podatków, wyciągania łap po zasiłki, urządzania bujek- tylko patrzeć jak z bombami zaczną kombinować.

    Jaka ty dziecko pusta jesteś, aż mi cię szkoda.

  • posh_emka

    Oceniono 4 razy 2

    wacek77

    Takich jak ty to powinni abortować- bo szkoda amunicji żeby strzelać.

  • q-ku

    Oceniono 1 raz 1

    ano właśnie - i dzieci mają się dobrze uczyć :-)

  • q-ku

    Oceniono 3 razy 1

    nie powtórzmy błędów Niemców i Francuzów..

    Uchodźca w Polsce? Na stałe? TAK, ale po zdaniu egzaminu z języka polskiego i zapisaniu dzieci do szkoły w jez. polskim
    I bez dzielnic muzułmańskich
    Niech się integrują albo papa

  • posh_emka

    Oceniono 1 raz 1

    Tak, tak- Polacy sami uciekają z tego porąbanego kraju- już to widzę jak nas fala uchodźców zaleje.... Nie wiem po co by tu mieli przyjeżdżać.

  • hellbert

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe, czy w starożytnym Rzymie też się tak pocieszali. A jak skończyło imperium rzymskie?

  • passtorian

    0

    Bruksela po uzgodnieniu z wielkim bratem zza oceanu wydala dyrektywy motywowane celami humanitarnymi w ramach ktorych Polska jest zobowiazana ugoscic bezterminowo (!) na swoim terenie 80 % repatriantow z Libii, Egiptu, Tunezji oraz niewielka ilosc uciekinierow z krajow Afryki srodkowej bedacych w stanie okreslanym przez niektore zrodla jako bliskim wojen domowych. Ponadto kontyngent zolnierzy polskich w ramach struktur NATO popierajacy naszych sojusznikow amerykanskich w walce z terrorystami afganskimi i ich poplecznikami z Alkaidy zostal zwiekszony z dwoch tysiecy zolnierzy do czterech tysiecy - na poczatek i ... od zaraz!

    Podoba sie calosc? Nie? A moze tak byc. Przynaleznosc zobowiazuje a gora dyktuje. Po co Niemiec ma sie krwawic jak moze Polak? Po co Arab czy murzynek Bambo we Francji jak moze byc w Polsce?

  • jeruzalem51

    0

    zalosne rozmowy Zydow, kiedy sie to skonczy?

  • wisarionowicz

    0

    Gonić ile się da, kontrolować napływ i wyrzucać po roku, ponieważ za kilkanaście lat będziemy mieli sytuacje podobną do tej w USA, które nie mogą sobie poradzić z nielegalnym napływem Latynosów. Natomiast Francja, zalana Afrykanami z dawnych kolonii, przede wszystkim wyznawcami proroka - ma poważny problem, choćby z ruchem drogowym w niektórych dzielnicach francuskich miast. Przed tygodniem staliśmy ponad godzinę w korku spowodowanym modlącymi się Muzułmanami, którzy bez ceregieli rozkładają w porze modłów kocyki tam, gdzie im wygodnie, blokując ulicę na odcinku 200 metrów. W korku staliśmy, nie ruszając się nawet na metr ponad godzinę, aż wyznawcy Allacha pomodlili się, zwinęli ze spokojem kocyki i rozeszli się nieśpiesznie, bo gdzie ma im się spieszyć skoro żyją z socjalu, nie mają innych zajęć, jak tylko spuścić rano łomot kobiecie, żeby jej się w głowie nie poprzewracało od nadmiaru wolności...Berlin, Londyn, Hamburg...
    Nie popełniajmy błędów, które popełnili inni!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX