Halicki: Kaddafi to szaleniec

- Będzie atakował i gryzł do końca. To szaleństwo - powiedział o Muammarze Kaddafim Andrzej Halicki, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych, poseł PO. - Wszystkie osoby, które nadużywają władzy i stosują wobec własnego społeczeństwa terror, nie mają możliwości uzyskania akceptacji międzynarodowej - dodał.
Grzegorz Kozak zapytał gościa Poranka Radia TOK FM, czy NATO nie za późno przejęło dowództwo operacji "Świt Odysei". Poseł Halicki ocenił, że nie jest to istotne, bo i tak międzynarodowa społeczność mówi jednym głosem.



- Stosunek całej opinii międzynarodowej do Kaddafiego jest jednoznacznie negatywny. Rezolucja ONZ została przyjęta jednogłośnie. To sytuacja bez precedensu - powiedział poseł PO.

- I Rosjanie, i Chińczycy mają zastrzeżenia - zaoponował Grzegorz Kozak.

- Nigdy dotychczas nie było głosowania, które w takiej sprawie odbyłoby się bez weta. Operacja ma charakter chirurgiczny, celem jest uniemożliwienie dyktatorowi walki z własnym narodem. Porównania z operacjami wojskowymi jak w Iraku czy Afganistanie są nietrafione. W Libii to była nagła interwencja koalicji międzynarodowej. Ochrona obywateli to jej pierwsze zadanie - odparł Halicki.

Operacja "Świt Odysei" ma za zadanie wymuszenie zakazu lotów nad Libią, nałożonego na ten kraj przez ONZ. Chodzi o to, żeby Kaddafi nie mógł bombardować miast, w których ruch obywatelski przejął kontrolę. Trwa kontrofensywa powstańców. Z zajmowanej wschodniej części kraju uderzają w kierunku Trypolisu. W ciągu weekendu zdobyli dwa kluczowe ośrodki naftowe na wybrzeżu: Ras al-Unuf i Bregę, a dziś rano - Syrtę.

Halicki: Kaddafi to szaleniec. Nie możemy liczyć na jego dobra wolę

Grzegorz Kozak zapytał, co koalicja zamierza uczynić z samym dyktatorem, który w odróżnieniu od przywódców Tunezji czy Egiptu jest zdeterminowany, aby nie ustąpić. Włoski plan zakłada, by zmusić Kaddafiego do emigracji. Czy to realne?

- Widać wyraźnie, że Kaddafi nie chce się dogadywać. Będzie atakował i gryzł do końca. To jest szaleństwo. Jest to też osoba niepoczytalna, więc nie możemy liczyć na dobrą wolę negocjacji. Musimy być przygotowani na to, że operacja będzie miała jednak charakter interwencji. Wszystkie osoby, które nadużywają władzy i stosują wobec własnego społeczeństwa terror, nie mają możliwości uzyskania akceptacji międzynarodowej - oświadczył Halicki.

Na pytanie Grzegorza Kozaka, jak długo może potrwać interwencja, Halicki przyznał, że co prawda Kaddafi może próbować się chronić w ufortyfikowanych bunkrach, jakimi usiana jest Libia, ale - przypomniał - Saddam Husajn też miał się bronić latami, a jednak mu się nie udało.

- Ale do Iraku weszły wojska lądowe - zaoponował Kozak. - Tutaj od początku mówiło się, że nie będzie operacji lądowej.

- To prawda - przyznał Halicki. - Ale myślę, że też tę operację można przeprowadzić skutecznie.

Jak Polska będzie pośrednio wspierać demokrację w Libii?

- Jednak w jakiejś formie jako sojusznik NATO i państwo, które chce wspierać demokrację, powinniśmy być zaangażowani - zwrócił uwagę Grzegorz Kozak i odniósł się do deklaracji premiera, że Polska zamierza wysłać do Libii pomoc humanitarną: - Czy są jakieś inne sposoby na uczestniczenie poza wysłaniem tej pomocy?

- Na jutrzejszej konferencji międzynarodowej ws. Libii minister Sikorski będzie rozmawiał o wsparciu procesów demokratyzacyjnych. Polska wspiera inicjatywę powołania Europejskiej Fundacji na rzecz Demokracji, która miałaby taka działalność za główny. Bardzo byśmy chcieli, żeby podczas prezydencji polskiej została formalnie powołana - zapowiedział poseł Halicki.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM