Żadnych umów bez zgody ministra. Reakcja na porozumienie prokuratorów z Uzbekami

Krajowa Szkoła Sędziów i Prokuratorów nie podpisze już żadnej umowy o współpracy bez zgody ministra. To efekt memorandum o wzajemnych szkoleniach, które krakowska szkoła podpisała z wymiarem sprawiedliwości Uzbekistanu, kraju który nagminnie łamie prawa człowieka i torturuje więźniów. O sprawie opowiedziało TOK FM.
Zaraz po tym jak sprawa ujrzała światło dzienne, minister dzwonił do krakowskiej szkoły i zażądał w trybie pilnym wyjaśnień. - Dyrektor szkoły przedstawił dosyć dokładne informacje i wyjaśnienia w tej sprawie - mówi rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Joanna Dębek i dodaje, że mimo wszystko minister postanowił wydać decyzję. - Każda umowa dwustronna lub memorandum podpisywane przez szkołę, będzie musiał być zaakceptowana przez ministra - mówi Dębek.

Będziemy przekazywać doświadczenia, ale współpracy nie będzie

Krzysztof Kwiatkowski będzie też na bieżąco monitorował realizację podpisanego już przez krakowską szkołę memorandum między stroną polską i uzbecką. - Jak do tej pory, żadne kroki w sprawie wzajemnych szkoleń nie zostały podjęte - mówi rzecznik ministerstwa. Minister Kwiatkowski od początku przekonywał, że polscy prokuratorzy od uzbeckich nie będą się uczyć. - Ważna dla nas jest by współpracować z krajami, które mają identyczne standardy co do praw i wolności obywatelskich - mówił minister, ale jego resort nie wyklucza, że Polacy mogą przekazywać swoje doświadczenia Uzbekom.

Krajowa Szkoła Sędziów i Prokuratorów na początku marca podpisała memorandum o współpracy ze stroną Uzbecką. Obrońcy praw człowieka od lat informują o nadużyciach wymiaru sprawiedliwości, torturach i prześladowaniu opozycji w Uzbekistanie. W 2005 roku ten kraj znalazł się na liście najbardziej represyjnych społeczeństw na świecie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM