Aborcja głównym motywem kampanii wyborczej SLD. ?Gratuluję świeżości pomysłu"

Najpierw będzie wystawa w Sejmie o podziemiu aborcyjnym, później projekt ustawy o legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży. Grzegorz Napieralski walczy ze wszystkich sił o lewicowych wyborców, którzy według badań jakie przeprowadziło SLD działań w tych sprawach od partii oczekują.
- Tu nie chodzi o awanturę, tu chodzi o to by zrobić coś z poważnym problemem. Chcemy wzbudzić rozmowę, zainteresowanie tym wielkim problemem krzywdy, która dzieje się wobec kobiet - mówi przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Stefan Niesiołowski kpi z tej inicjatywy: - Gratuluję pomysłu, świeżości, intelektualnego wysokiego poziomu. To jest właśnie to czego Polska oczekuje mianowicie dyskusji o aborcji - mówi z przekąsem wicemarszałek Sejmu.

SLD zamierza też zorganizować w Sejmie pokaz filmu "Podziemne państwo kobiet" o nielegalnych zabiegach przerywania ciąży. Partia poruszy kwestie o in vitro i refundacji środków antykoncepcyjnych.

- To jest problem społeczny, a nie polityczny - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska z PJN. - Wpychanie tego w kampanię wyborczą, upolitycznianie tego jest lekceważeniem dramatu, jakim dla każdej kobiety jest aborcja. Moja partia jest za lepszą edukacją seksualną. Trzeba tak pomóc młodemu człowiekowi wejść w dorosłe życie by nie robił głupot za które będzie płacił przez resztę życia - dodaje posłanka.

- Zaczynamy debatę. Debatę w parlamencie, bo tu się podejmuje decyzje o ustawach - odpowiada Napieralski.

Wystawa o podziemiu aborcyjnym ma zawisnąć w parlamencie w przyszłym tygodniu. Politycy SLD chcą ją wystawić nawet bez zgody Marszałka Sejmu.

Czy aborcja w kamapnii wyborczej to dobry pomysł?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM