Kluzik-Rostkowska: na zjazd Platformy się nie wybieram

Była szefowa partii Polska Jest Najważniejsza od kilku dni unika mediów. Oficjalnie jest na urlopie, po tym jak w sobotę zrezygnowała z szefowania partii i przestała także szefować klubowi parlamentarnemu. Reporterowi TOK FM udało się z nią chwilę porozmawiać, gdy z sejmowego parkingu przemykała do hotelu sejmowego.
- Było już wiele pomysłów dziennikarzy na moją polityczną przyszłość. Zastanawiano się, co zrobię chwilę po wyborach prezydenckich, potem jak mnie wyrzucono z PiS, podobnie jest teraz. Jedna z gazeta widziała mnie nawet w Kancelarii Prezydenta, ale z Kancelarii nikt nie dzwonił - mówi ze śmiechem Kluzik-Rostkowska odpowiadając na pytanie, co teraz zamierza. - Nie ma żadnych propozycji przejścia do innej partii, nikt nie oferuje żadnych stanowisk. Sama muszę zastanowić się, co będę dalej robić - mówi była szefowa PJN.

Kluzik-Rostkowska nie przyszła na posiedzenie klubu Polska Jest Najważniejsza, na którym wybierano nowego przewodniczącego klubu. Został nim Paweł Poncyljusz , o którym też krążą pogłoski, że zamierza odejść do Platformy Obywatelskiej. O Kluzik-Rostkowskiej mówi się, że będzie gwiazdą konwencji Platformy Obywatelskiej w Sopocie.

- Nie wybieram się do Sopotu, gdyż w tym samym czasie, w Katowicach odbędzie się uroczystość z okazji 70-lecia mojej szkoły i tam będę - zaznacza Kluzik-Rostkowska.

Przewodniczący klubu PO Tomasz Tomczykiewicz mówił, że w Platformie jest dla Joanny Kluzik - Rostkowskiej "dobre miejsce na listach".

Gowin w TOK FM: PO jest gotowa na przejęcie posłów PJN.

DOSTĘP PREMIUM