Kluzik-Rostkowska zrezygnowała z członkostwa w PJN. "Imponująca liczba zdrad. Przyjdzie kolej na Tuska"

Założycielka oraz do niedawna liderka partii Polska Jest Najważniejsza nie jest już członkiem zarówno ugrupowania, jak i klubu parlamentarnego. Rozłam w PJN rozpoczął się na początku czerwca. Podczas pierwszego kongresu krajowego ugrupowania nowym szefem tej partii został europoseł Paweł Kowal. Kluzik-Rostkowska nie ubiegała się o tę funkcję.
- Imponująca liczba zdrad. Raz zdradziła Jarosława Kaczyńskiego, teraz zdradziła PJN. Pewnie niedługo przyjdzie kolej na Tuska - mówi Adam Hofman z PiS.

W sobotę Kluzik-Rostkowskauczestniczyła w konwencji wyborczej PO w Gdańsku , ale nie wiadomo, czy dołączy do partii. - Została oszukana przez Jarosława Kaczyńskiego, teraz poczuła się niekomfortowo również w gronie swoich przyjaciół. Jaki będzie jej wybór, zobaczymy. Natomiast to jest jej decyzja i jej determinacja - Andrzej Halicki z Platformy, dodając, że odejście z PJN to dla Kluzik trudna decyzja.

Byli koledzy z PJN mówią, że to rozstanie odbyło się w sposób kulturalny i cywilizowany. Joanna Kluzik-Rostkowska przyszła do klubu i osobiście podziękowała za wspólną pracę.- Dużo trudniej jest budować partię, zaczynać od początku, ryzykować i walczyć. Dużo łatwiej jest przyjąć ofert z którejś z dużych partii i spokojnie wyjechać na wakacje - komentuje nowy prezes PJN Paweł Kowal. - Nie będziemy tracili ani minuty na komentarze, nie będziemy z centymetra mierzyli komu bliżej do PO a komu do PiS. Nie stawiajcie nas codziennie w sytuacji, gdzie musimy odpowiadać na pytania stawiane w mediach - mówił do dziennikarzy w Sejmie.

W ostatnich dniach z PJN odeszło dwóch posłów: Jan Filip Libicki oraz Jacek Tomczak. Prawdopodobnie przejdą do Platformy Obywatelskiej.

Platformie (dzięki transferom) rosną skrzydła kondora. Czy Kluzik przyciągnie kobiety do PO? "To się nie uda".

DOSTĘP PREMIUM