Czego nie zrobił Kościół, zrobili internauci. Oto wycena kościelnych usług

Internauci wycenili kościelne usługi. Wiemy już, ile w Polsce oznacza: ?Co łaska?. W internecie od miesiąca działa pierwsza porównywarka cen, z której dowiemy się ile trzeba zapłacić za pogrzeb, chrzciny, ślub, a nawet zamówienie mszy.
Tomek na pomysł portalu www.colaska.pl, w którym internauci mogliby opowiedzieć o swoich parafiach, wpadł dwa lata temu. Kilkanaście miesięcy zajęło mu zebranie informacji i podstawowych danych o wszystkich parafiach w kraju. - Miałem dwa podstawowe cele. Stworzyć ogólnopolską bazę kościołów z danymi teleadresowymi, lokalizacją GPS, ze zdjęciami i rysem historycznym danego miejsca. To po pierwsze. Ale podstawowym celem było stworzenie bazy, z której dowiemy, ile płaci się za posługę kapłanów. Ja nazywam te posługę - usługą, bo przecież za nią się płaci. Chodzi o to, żeby nie było już problemów, które mamy teraz z tym, że dajemy pieniądze, nie wiemy ile i za co - tłumaczy Tomek.

Portal ma już ponad tysiąc użytkowników, do opisania jest ponad dziesięć tysięcy parafii, na razie wpisy dotyczące cen ma co piąta z nich. - Liczę na uczciwość internautów i, choć są anonimowi, zakładam, że nie będą specjalnie sterowali cenami - mówi Tomek, który sam jest osobą wierzącą i jak podkreśla stworzony przez niego portal ma charakter prospołeczny, informacyjny, a nie komercyjny.

Gdzie najtańszy ślub?

Ksiądz Jacek Stryczek, szef Stowarzyszenia Wiosna, na co dzień pracujący przy parafii św. Józefa w Krakowie, uważa, że powstanie strony www.colaska.pl , jest naturalną konsekwencją zmieniającej się w Polsce obyczajowości. - Kiedyś jak się szło do kościoła, każdy się pytał jednej czy drugiej osoby, ile się zwykle daje się na ofiarę. Dzisiaj nie ma kogo zapytać. Jeżeli ktoś się dopiero wprowadził do Podgórze [dzielnica Krakowa - red.], to skąd ma wiedzieć, ile się u nas zwykle daje? Ten portal uzupełnia wiedzę sąsiedzką i daje dostęp do informacji - mówi ksiądz Stryczek.

Z rankingu przeglądarki jasno wynika, że najtańszy ślub w Polsce można wziąć w miejscowości Łowce, w parafii pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. Tutaj za tzw. pakiet (ceremonia w kościele, łącznie z ewentualnym ubraniem kościoła, kosztami kościelnego i organisty) narzeczeni zapłacą 50 zł. Najdroższa jest parafia pod wezwaniem NMP w miejscowości Czarnocin. Tam za ślub kościelny płaci się aż 2000 zł. Najmniej za chrzest, bo tylko 20 zł, zapłacimy się w Babicach w parafii Przenajświętszej Trójcy. Najdrożej według rankingu www.colaska.pl jest za to między innymi w Jeleśni (parafia św. Wojciecha - 450zł) i Makowie Mazowieckim (parafia św. Józefa - 499zł).

Najbardziej kosztowna jest ceremonia pogrzebu, tutaj ceny wahają się od 50 złotych do nawet 4000 złotych (parafia św. Barbary w Bielsku-Białej).

"Nikt nie odmawia ślubu ubogim"

- Ostatnio przeczytałem w internecie, że koszt ślubu i wesela to średnio około 40 000 zł. Więc 400 zł ofiary, tak jak u nas w kościele, to tylko 1% tej sumy. Co ciekawe, w tych 40 000 zł, o których mówimy, największe dyskusje są właśnie związane z ofiarą w kościele, a to są naprawdę minimalne koszta. Często suknia panny młodej kosztuje 4-5 tysięcy złotych - zauważa ksiądz Jacek Stryczek.

W internetowej porównywarce jest parafia, w której on sam posługuje, ale nikt jej jeszcze nie wycenił. Ksiądz Stryczek przyznaje szczerze, że zawsze informuje narzeczonych, o tym ile średnio ludzie dają na ofiarę, przy ślubie w ich kościele. - A oni mogą z tą informacją zrobić, co chcą. Nie spotkałem jeszcze takiej sytuacji, żeby ksiądz odmówił ślubu z tego powodu, że ktoś jest ubogi. Ale tak naprawdę, jeśli ktoś mówi, że jest biedny, to nie myśli o ślubie, tylko o weselu. Czyli nie chodzi tu o ten jeden procent ofiary na kościół, tylko o 40 000 złotych na zorganizowanie przyjęcia - podsumuje ksiądz Stryczek, który chce na swoim blogu opublikować cennik kościelny. - Przy założeniu, że traktujemy ślub jako usługę cennikową, u nas w kościele kosztowało by to 1500 - 2000 zł (w rzeczywistości parafianie średnio na ofiarę dają 400 złotych). To jest wartość świadczonej usługi. Z tego wyliczenia wynika, że ślub i tak jest kredytowany przez parafię.

Jak przyznaje twórca portalu www.colaska.pl, w rankingu jest kilkaset parafii, które wybrane usługi wykonują bez kosztowo. - Tu nie chodzi o koszta, cennik, tylko o rozumienie słowa ofiara. Cennik nie jest sposobem myślenia w kościele, lepszym jest ofiara. Oznacza ona, że są różni parafianie, jedni mają dar do tego żeby dużo zarabiać, inni nie. Dlatego ofiara jest zróżnicowana. Tu chodzi jeszcze o jeden aspekt, księża pracują przecież przez większość czasu za darmo, a ofiara jest także formą odpowiedzialności za kościół - podsumowuje ksiądz Jacek Stryczek.

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (70)
Czego nie zrobił Kościół, zrobili internauci. Oto wycena kościelnych usług
Zaloguj się
  • tomitoms

    Oceniono 9 razy -7

    Nikt ci kretkis nie kaze korzystać z usług kościoła, skorzystaj z innych usług np psychiatry

  • nirelle

    Oceniono 4 razy -4

    Skąd ten obywatelski zbytek troski o opłaty za usługi kościelne?
    Proponuję zająć się obywatelsko: dziećmi, które nie wyjechały na kolonie; sprawą podręczników szkolnych, które muszą być kupowane co roku; prywatnymi korepetycjami nauczycieli, zasiłkami dla bezrobotnych, idiotycznym szkoleniami przekfalifikującymi np.: murarza na pedicurzystę, pracami społecznymi dla więźniów; sprzedawaniem alkoholu i papierosów nieletnim, itd.
    Są większe problemy społeczny niż walka z kościołem i likwidacja ich dałaby społecznie wieksze korzyści. Światli pseudoeuropejczycy tego nie widzą.

  • wtes2

    Oceniono 3 razy -3

    @misiek12321 Skup się, każda parafia ma osobowość prawną, podlega podatkowi dochodowemu, może być to podatek zryczałtowany dochodowy tak jak płaci go szewc i mali mechanicy samochodowi. Tak jest taniej dla USkarb. Podatek zryczałtowany 500 to tak jakby ksiądz miał pensję 2000 zł.Wrzucasz na tacę (albo i nie) a tu myk coś z tego wraca do USkarb. na pensję dla Tuska albo innego Kaczyńskiego. Twoja kasa, dałeś a tu Rostowski mówi-coś z tego dla mnie. A przed nim nie uciekniesz.

  • andrzejto1

    Oceniono 3 razy -3

    korzuh - Jeśli nie chcesz płacić za sakrament to nie płać. Ale jak będziesz brał ślub w kościele nieposprzątanym, nieogrzanym i przy świetle przyniesionych przez siebie świec, to jak sądzę księżulo ten ślub ci za darmo da. Dlaczego on ma płacić za sprzątanie, światło, ogrzewanie, świece i wiele innych rzeczy do sakramentu niezbędnych?? W ramach powołania i posługi?

  • andrzejto1

    Oceniono 3 razy -3

    Księża płacą podatek w formie karty podatkowej. Tak samo latami płacili lekarze, adwokaci, taksówkarze i wielu wielu innych ludzi. Szczególnie wolnych zawodów.
    Poza tym rozliczanie się książką przychodów i rozchodów powoduje totalny bajzel w papierach. Szczególnie przy tym rodzaju "działalności".
    Chociaż z drugiej strony wtedy wyszłoby jakie są rzeczywiste koszty utrzymania parafii. Bo przecież prądu za darmo nie daje, ogrzewania i wielu innych rzeczy do działania parafii niezbędnych. Mam dziwne wrażenie, że spowodowałby to konieczność zatrudnienia księgowych.

  • wojo.b

    Oceniono 5 razy -3

    Nie było jakiegoś normalnego księdza jeszcze do wywiadu? Długo szukaliście zanim znaleźliście takiego który powiedział to, co chcieliście usłyszeć? No przyznajcie się!
    A ten Tomek, autor strony - "który sam jest osobą wierzącą" to w co wierzy? Zapomnieliście napisać. No skoro pojawia się taka informacja, że wierzy, to pewnie ma to jakieś znaczenie. W Wisznu, Manitou, Allaha czy też może uprawia kult przodków? A ma jakieś związki z Kościołem Katolickim? Nie napisaliście czy chodzi do kościoła w niedzielę, co jest obowiązkiem każdego, kto mówi o sobie że jest katolikiem. A jakie on zakupił "usługi", jak mówi o kościelnych posługach? Ile za nie zapłacił? Ogólnie pełno dziur ma ten artykuł!

  • nirelle

    Oceniono 2 razy -2

    @paw73
    W tym roku papież wydał dokument mowiący, że wszystkie sprawy nadużyć seksualnych swoich podwładnych biskupi na całym świecie mają zgłaszać do państwowych organów zajmujących się tymi przestepstwami. U nas do policji. Osądzać duchownych w tego typu sprawach mają cywilne sądy, nie kościół.
    Albo nie wiesz, albo twój wpis jest politycznie poprawny.

  • wtes2

    Oceniono 6 razy -2

    @paw73, podałem ci odnośnik do polskich przepisów podatkowych. Jestem przeciwny dotowaniu Kościoła, opłacaniu lekcji religii itp. bo to Kościołowi szkodzi. Robi z księży urzędników. Natomiast jestem także przeciwny zaglądaniu w cudze portfele: księży, lekarzy, tokarzy, sprzątaczek, filozofów. Pardon: chyba że za moje podatki opłacane są takie znakomitości jak Magdalena Środa i inne gender-filozofy, na przykład.

  • trajkotek

    Oceniono 4 razy 0

    jedni widzą problem w tym, że pieniądze trafiają do rąk księdza - ponieważ ludzie daja dobrowolnie problem polega na tym, jak to ograniczyć ....
    Mozna ludziom wmawiać, że są grabieni - ale oni w to nie uwierzą - prawdziwą grabieżą są dla nich podatki - płacą podatki i w zamian uzyskuja dobra jeszcze mniej widzialne, jeszcze mniej materialne niż ślub, chrzest czy msza w intencji ...

    .

    .

    .
    glosmichnika.blox.pl/2011/06/Granica-czyli-spor-o-miedze.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX