Nowy spot PiS. ?Prezes wygląda jak na wyprzedaży" [KOMENTARZE POLITYKÓW]

"Chcemy Polski równych szans" - PiS prezentuje spot informacyjny. Występuje w nim prezes Jarosław Kaczyński, który otwiera szklane drzwi, aby - jak tłumaczą politycy Prawa i Sprawiedliwości - uwolnić energię i potencjał milionów Polaków, blokowanych pod rządami PO. - To wygląda jak obrazki ze sklepowej wyprzedaży - mówi posłanka Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej. - Do kampanii coraz bliżej, a z jakością coraz gorzej - mówi Tomasz Dudziński z PJN
- Mówimy o jednym, o programie Prawa i Sprawiedliwości. Jeżeli spojrzeć na ostatnią scenę naszego spotu wyborczego to tam jest dokładne odesłanie do programu. Przepraszam, wycofuję, pomyliłem się. Do naszego spotu informacyjnego - tak poseł Mariusz Kamiński starał się przekonać dziennikarzy, że kampania ma charakter informacyjny, a nie wyborczy i że działają w ramach prawa.

Nowy spot PiS najwyraźniej nie zelektryzował polityków innych partii. Janusz Piechociński z PSL stwierdził: - To jest spot z cyklu "Aniołki Kaczyńskiego", "cuda gospodarcze Tuska". Słyszymy tu jedno "czas na odważne decyzje", pytam jakie decyzje - mówi poseł.

- Do kampanii coraz bliżej, a z jakością coraz gorzej - mówi Tomasz Dudziński z PJN. - Jeżeli odważną decyzją jest otwarcie drzwi to myślę, że to przesłanie nie do końca może trafić do wyborców - dodaje.

- To wygląda jak obrazki ze sklepowej wyprzedaży - mówi posłanka Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej. - Ludzie stoją przed wielkimi drzwiami, nagle one się otwierają, ludzie biegną, a potem okazuje się, że tam nic nie ma. Bo ani te wyprzedaże nie takie jak człowiek myśli, ani te sukienki nie takie, jakby panny chciały. Wszystko okazuje się wielką pomyłką i złudzeniem - uważa.

Prawo i Sprawiedliwość zapewnia, że nie planuje, żadnych innych akcji o charakterze "informacyjnym".

Prof. Kik o nowych spotach Prawa i Sprawiedliwości To oszustwo.

DOSTĘP PREMIUM