Orliński o Uberze: "wycofać Ubera z Polski i zastąpić go serwisem, który płaci podatki"

Niedawno Uber został zakazany we Francji, a przez Europę przetoczyły się protesty przeciw korporacji. Czy Uber powinien być zakazany w Polsce?
Jak działa Uber?

Kurs umawia się przez aplikację na smartfona. Kierowca nie potrzebuje licencji do uprawniającej do przewożenia osób, ani nie musi mieć ubezpieczenia -po rejestracji w serwisie umawia się z kolejnymi klientami poprzez swój telefon. Uber nie płaci podatków w Polsce. Kierowcy, w przeciwieństwie do taksówkarzy, nie muszą przechodzić procedury kwalifikacyjnej ani wnosić opłat.

PO chce ukrócić samowolkę Ubera

Jak pisze "Dziennik Opinii'' PO właśnie złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym. Partia chce wprowadzenia obowiązku płacenia podatków polskiemu fiskusowi, siedziby firmy w Polsce oraz uzyskania przez kierowców licencji. 

"Dziennik Opinii" Krytyki Politycznej zapytał publicystów, co sądzą o Uberze i czy zmiany forsowane przez PO coś zmienią w "samowolce" przewoźnika. Wojciech Orliński sądzi, że lobbyści Ubera nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i obawia się, że w Polsce zbyt często traktuje się amerykańskie korporacje jak "święte krowy": - Mamy za sobą wiele lat tradycji tworzenia w wyniku takich konsultacji aktów prawnych, które po prostu kopiowały wszystkie postulaty amerykańskich korporacji - jak choćby ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która jest de facto ustawą o robieniu dobrze cyberkorpom (i odebraniu praw użytkownikom) - stwierdził dziennikarz "Gazety Wyborczej". Dodał również, że jeśli widzi szanse na ukrócenie działań korporacji to ze strony krajów "starej Unii".

Anna Wójcik twierdzi, że Uber trzyma się "mocno i za wszelką cenę", mimo kontrowesji jakie wywołuje. - Dobrze, że polski ustawodawca w miarę szybko reaguje na lukę w prawie, planując opodatkowanie tej usługi. Zwłaszcza że luki prawne funkcjonują u nas bardzo długo, bo prawo zazwyczaj powoli adaptuje się do współczesnych wyzwań. Wątpię więc, by propozycja Platformy Obywatelskiej mogła poskutkować wycofaniem się Ubera z Polski - skomentowała.

Wtóruje jej Filip Kopczyński: - Jeżeli chodzi o propozycje Platformy, jest to na pewno krok w dobrą stronę. Wydaje mi się jednak, że niewystarczający - uważa publicysta.

Przeczytaj, co o Uberze sądzi dr Konrad Niklewicz - BLOG TOKFM

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (35)
Orliński o Uberze: "wycofać Ubera z Polski i zastąpić go serwisem, który płaci podatki"
Zaloguj się
  • cosimo

    Oceniono 6 razy 0

    Orliński gada jak szabrownik. Ja kogoś przewiozę autem, ktoś mnie nauczy angielskiego. Za co mam płacić podatek? Większość taksówkarzy jest na KRUSIE. Mamy za dużo ubeków i grup uprzywilejowanych, leczenie jest nieefektywne -- państwo za drogie.

  • wojnier

    Oceniono 1 raz 1

    Taksówkarze mają możliwość blokowania zajezdni autobusowych, bedzie znacznie więcej klientów niż z ubera.
    A poważniej, co za problem opodatkowania transakcji kartą, banki już od lat potrącają podatki np z dochodów z odsetek.

  • moka222

    Oceniono 7 razy 3

    Uber taki antysystemowy. Zupełnie jak Kukiz. Serio, mam znajomych, którzy uważają, że Uber jest taki fajny, kul i niekorporacyjny.

  • taxiwarszawainfo

    Oceniono 19 razy 13

    Każdy dobrze wie, że ta firma teraz działa na zniszczenie rynku i posiadanie monopolu. Potem będzie jak w Sydey, gdzie czterokrotnie podnieśli ceny za przejazd. Każdemu korzystającemu z Ubera życzę podobnej zarazy w ich branży. Wtedy zobaczycie jak to jest.

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy 5

    Nie bardzo rozumiem.
    Można było NA CAŁYM ŚWIECIE wprowadzić LICENCJĘ dla przewodników turystycznych i walić słone kary KAŻDEMU kto podejmuje się oprowadzania grupy, w tym i prowadzacym grupę pilotom? Można.

    Tak samo powinno być i z taksówkami. Określona ilość licencji poprzedzonych egzaminem i natychmiastowy "wypad" z układu w przypadku stwierdzenia wałów w typie "dopalarki". A różnych "sruberów", "przewozu osób z ochroną", itp., walić po kieszeni aż będą piszczeć. I wtedy taksówkarz będzie taksówkarzem, a nie pogardzanym przez wszystkich cierpem.

    A zwolennikom Ubera życzę wypadku i "pomyślności" w uzyskaniu jakiegokolwiek odszkodowania. Nawet za zwykłą "stłuczkę", bo czym innym jest OC za prywatne auto, a czym innym za auto zarobkowe, co na bank BŁYSKAWICZNIE wykorzystają prawnicy zatrudnieni w firmach ubezpieczeniowych.

  • ciemnyluddd

    Oceniono 8 razy 2

    A kto widział kiedyś kasę fiskalną u praktykującego prywatnie lekarza ?

  • chipsik0

    Oceniono 35 razy 21

    W tekście poniżej chcę tylko pokazać o co tu chodzi.
    Przytoczone liczby są dość mocno zaokrąglone - ale dają pogląd na sytuację.
    UBER to firma wyceniana na 40 miliardów dolarów, działa na całym świecie.
    Wartość ta bierze się z drenowania lokalnych rynków przewozów - w które to nie zainwestowali nawet centa, nie załatała nawet jednej dziury w jezdni.
    Działają pod przykrywką wprowadzania nowych technologii i nowoczesności.
    Przejmuje lokalne rynki - wypierając legalną działalność.
    Pracujący dla tej firmy ludzie , nie płacą składek ZUS, nie płacą żadnych podatków, a ich wypracowany utarg jest skubany o 20 %.
    Ich działalność jest w ujęciu polskiego prawa - nielegalna.
    Nielegalność to podstawa działalności tej firmy.
    Kraków ma 5000 taksówkarzy.
    Gdyby przyjąć, że połowa to taksówkarze dla których jest to jedyna praca - oni płacą pełny ZUS,a druga połowa to tacy którzy dorabiają do emerytury , lub łączą pracę z innym zajęciem - oni opłacają tylko składkę zdrowotną do ZUS.
    2500 x 1091 = 2 725 500 zł
    2500 X 279 = 697 500 zł
    Taksówkarze płacą miesięcznie
    3 423 000 zł
    składek ZUS - z tych składek wypłacane są bieżące emerytury i renty, oraz utrzymywana jest służba zdrowia.
    Taksówkarz aby się jako tako utrzymać musi utargować miesięcznie 6000 zł.
    Co pomniejszone o koszty - ZUS, paliwo, opłaty abonamentowe, ubezpieczenia, amortyzacja i inne opłaty - daje netto dochód 2000 zł.
    Tu pora na policzenie ile zarabia UBER.
    I znowu przyjmujemy założenie: po połowie:
    2500 x 6000 = 15 000 000
    2500 x 3000 = 7 500 000
    Co daje dość fajną kwotę 22 500 000 zł.
    UBER - złodziej - zabierze z tego "jedynie" 20 % co daje kwotę
    3 000 000 zł.
    - to są pieniądze które miesięcznie wytransferują do USA i nikt nigdy w Polsce nie zobaczy ani centa podatku, od reszty kwoty zresztą też, przy czym korzysta z całej infrastruktury którą my sami stworzyliśmy.
    Do tego doliczę jeszcze podatek od dochodu, który dla taksówkarzy jest akurat dość korzystny - przyjmuję symboliczne 20 zł. od głowy miesięcznie.
    5000 x 20 = 100 000
    Gdyby przyjąć, że UBER przejmuje całość rynku w Krakowie to straty miesięcznie:
    niezapłacony ZUS - 3 423 000
    20 % dla Ubera - 3 000 000
    podatek - 100 000
    ---------------------
    6 523 000 zł.

    W skali roku to już:

    78 276 000 zł.

    Każdy taksówkarz który przejdzie do nielegalnej strefy bo nie wytrzyma nieuczciwej konkurencji - to utrata:

    15600 zł.

    rocznie wpływów do budżetu.
    Wielu wybiera UBERA świadomie - są to ludzie którzy nie chcą wykazywać jakichkolwiek dochodów np; alimenciaże, ludzie z zasądzonymi nakazami płatniczymi, pobierający zasiłki w różnych formach - zależne od dochodu itp. patologie.
    A to dotyczy tylko jednego miasta - Krakowa.
    To jest niszczenie Polski - takie firmy to bandytyzm biznesowy.
    Nie rozumiem dlaczego firma, której założenia biznesowe od samego początku świadomie łamią prawo - może działać w Polsce, w ogóle może działać gdziekolwiek.

  • oby.watel

    Oceniono 22 razy -12

    Popieram. Dawniej jeździło się tak zwanymi okazjami. Stało się na drodze wylotowej z miasta i łapało okazję. Czasem nazywano to autostopem. Skandal polegał na tym, że ani kierowca, ani autostopowicz nie płacili podatku. No bo jak to. Kierowca dostaje jako wypłatę to, co zostało po opodatkowaniu. Kupuje opodatkowany samochód, do którego leje opodatkowane paliwo, po czym zabiera pasażera i nie płaci od tej czynności podatku. Toż to woła o pomstę do nieba!

    Dawniej autostop nawet był zachwalany przez państwo. Ale teraz państwo jest to samo, ale rząd inny. Który jakby mógł, to by wszystkich obywateli, z wyjątkiem krewnych i znajomych króliczka, przecisnął przez wyciskarkę do wyciskania pieniędzy i wyciskał podatki za wszystko.

  • pimpao

    Oceniono 17 razy 1

    Dlaczego PO nie zajmie się tymi, którzy nie płacą podatków od lat, oszukują, wyludzaja i kradną? A nagle rzuca się na coś czego w sumie jeszcze nie ma i jest mało ważne. Jest do ogarnięcia patologia KK, pryw. Lekarzy i prawników, rolników, górników, koncernów itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX