Krugman: Straszliwy, śmiertelny cios europejskiemu projektowi. Żądania eurogrupy wobec Grecji to szaleństwo

"Lista żądań eurogrupy to szaleństwo" - pisze w "The New York Times" Paul Krugman, amerykański noblista. Ekonomista wskazuje na "czystą mściwość" eurozony, która prowadzi do "kompletnej destrukcji narodowej suwerenności" Greków. "To groteskowa zdrada wszystkiego, na czym opierał się europejski projekt" - grzmi.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Podczas niedzielnych negocjacji przywódców państw strefy euro Grekom przedstawiono nową ofertę. Sprowadza się ona do jeszcze silniejszych oszczędności, prywatyzacji, uelastycznienia rynku pracy. Na nowy plan najbardziej nalegają Niemcy, którzy grożą "czasowym" wyrzuceniem Grecji ze strefy euro, i to natychmiast. Grecka opinia publiczna wrze, a pierwsi politycy Syrizy zapowiadają, że nie pozwolą, by grecki parlament przyjął porozumienie. O odrzuceniu porozumienia w obecnym kształcie mówią też greccy negocjatorzy w Brukseli.

"Kto po tym wszystkim zaufa jeszcze Niemcom?"

Krugman przyznaje, że projekt przedstawiony przez eurozonę mógł być intencjonalnie nieakceptowalny dla Greków. I zaznacza, że choć Mario Draghi, szef Europejskiego Banku Centralnego, czt Francois Hollande, prezydent Francji, zaczynają przeciwstawiać się Niemcom, "większość złego już się dokonała". "Kto po tym wszystkim zaufa jeszcze Niemcom?" - pyta ekonomista.

"Przez ostatnie tygodnie nauczyliśmy się, że bycie członkiem strefy euro oznacza możliwość zniszczenia narodowej gospodarki przez kredytobiorców, jeśli tylko wyjdzie się z szeregu" - ostrzega Krugman. I podkreśla: "europejskiemu projektowi zadano właśnie straszliwy, a może i śmiertelny cios. I cokolwiek myślicie o Grecji czy Syrizie, nie zrobili tego Grecy".

Cały komentarz na stronach "The New York Times".

DOSTĘP PREMIUM