"Rz": Brońmy rynku i przedsiębiorców. Śmieciówki? Niebezpieczna dla Polski demagogia

"Brońmy rynku i przedsiębiorców" - grzmi "Rzeczpospolita", rozpoczynając w ten sposób akcję poświęconą... umowom śmieciowym. - Podoba mi się ten sposób myślenia. Tak, trzeba walczyć z patologiami, ale pochopne zmiany uderzą w nas wszystkich - nie kryła entuzjazmu w Poranku Radia TOK FM Janina Paradowska.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Jakże łatwo stanąć po stronie uciemiężonego pracownika. Jak trudno bronić przedsiębiorcy i rynku. My z nasza akcją jesteśmy po tej drugiej stronie" - pisze w "Rzeczpospolitej" jej redaktor naczelny, inaugurując cykl "Elastyczność daje pracę". Na "jedynce" gazety krzyczy tytuł: "Brońmy rynku i przedsiębiorców".

"Bogactwo narodów bierze się z ciężkiej pracy"

"Rzeczpospolita" odpowiada w ten sposób na akcję "Gazety Wyborczej" wymierzoną w śmieciowe formy zatrudnienia. Chrabota wylicza, że cała sprawa dotyczy miliona osób pracujących na umowie-zleceniu, pół miliona na umowie o dzieło, półtora miliona prowadzących jednoosobowe firmy. Jego zdaniem nie można ich wszystkich wrzucać do wspólnego kosza. "To intelektualne i moralne nadużycie, więcej: służąca politycznej grze tania, niebezpieczna dla Polski demagogia" - grzmi publicysta.

Dalej Chrabota w kilku miejscach podkreśla, że walka ze śmieciowymi formami zatrudnienia to nieodpowiedzialność i demagogia. I podkreśla, że likwidacja elastycznych form zatrudnienia "nie będzie lekiem na całe zło". "Bogactwo narodów bierze się z ciężkiej pracy, tworzenia wszelkich form kapitału, a nie z regulacji rynku pracy" - wskazuje Chrabota.

Jednocześnie jednak szef "Rzeczpospolitej" przyznaje, że etatowa praca chroniona zapisami Kodeksu pracy powinna być powszechnie dostępna. I deklaruje, że jest przeciwnikiem patologii. "Pochopne zmiany podniosą jednak koszty pracy, a przez to bezrobocie i szarą strefę. Ofiarami będziemy wszyscy"

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (61)
"Rz": Brońmy rynku i przedsiębiorców. Śmieciówki? Niebezpieczna dla Polski demagogia
Zaloguj się
  • krzysztof-s-live

    Oceniono 75 razy 53

    W ramach partyjnego czynu pani Paradowska i pan Chrabota powinni zrobić samokrytykę i poprosić pracodawców o zatrudnienie śmieciowe, może umowa o dzieło.

  • elve

    Oceniono 45 razy 39

    czyli pan Chrabota uważa, że Polacy nie pracują ciężko??

  • szpung

    Oceniono 36 razy 30

    EKG i grupa slodkopierdzaca w studio to ogolnie rzecz ujmujac skandal i relikt okraglaka. Ostatnio nie ma mordziasiewicza ale reszta dorownuje tamtej kanalii i swietnie ja zastepuje.
    Prowadzacy oczywiscie slowem sie nia zajaknal gdy ktorys z tych zuli, pierdzial o niskiej wydajnosci pracy i koniecznosci niskich stawek ktora objawia sie w tym iz zamiast podnosnika na polskiej budowie 6 chlopa dzwiga kawal betonu. Prowadzacy nawet nie sprobowal przypomniec iz to wlasnie niska cena pracy jest zrodlem tego widoku gdyz oplaca sie bardziej tych szesciu chlopa niz zakup i konserwacja podnosnikow.

  • 66kropek

    Oceniono 30 razy 26

    Uwielbiam teksty o ciężkiej pracy i o gorszych czasach, które musimy przejść, żeby doczekać lepszych. Chrobota , rozumiem, że twoim ideałem rynku pracy jest "Ziemia obiecana", wzrost PKB na pewno był wtedy w Łodzi imponujący!!! A śmieciówki i tak są za bardzo socjalne, można je zastąpić płacą za dniówki , w gotówce, bez jakiejkolwiek umowy. Wtedy państwo ruszy z kopyta...

  • endrju1521

    Oceniono 26 razy 26

    "Brońmy rynku i przedsiębiorców"

    ========================

    BROŃMY KONSTYTUCJI ! ! ! ! ! ! ! !

    Państwo ma konstytucyjnie zdefiniowane obowiązki

    wobec swoich Obywateli ! ! ! ! !

    Art. 2.

    Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

    Art. 65.

    6. Władze publiczne prowadzą politykę zmierzającą do pełnego, produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie programów zwalczania bezrobocia, w tym organizowanie i wspieranie poradnictwa i szkolenia zawodowego oraz robót publicznych i prac interwencyjnych.

    Art. 75.

    1. Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania.

    To obywatele tego dzikiego i teoretycznego kraju,

    zmuszeni do pracy na umowach śmieciowych

    i na elastycznym czasie pracy,

    przysparzają państwu 80% wpływów z podatków ! ! ! ! ! ! !

  • rastablaster

    Oceniono 47 razy 17

    Rządy i reżimy się zmieniają, ale red. Parandowska zawsze blisko korytka i zaręcza, że "pochopne zmiany uderzą w nas wszystkich".

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 20 razy 16

    "Brońmy rynku i przedsiębiorców." przed potworami zarabiającymi 1500 zł, a chcącymi więcej!
    Złóżmy się na przedsiębiorców a oni już uratują rynek. Alleluja i do przodu!
    A za pytania, na chÓj ów mityczny rynek komuś, kto zarabia grosze, kula w łeb, kopa w rzyć i bomba pod kołdrę!

  • rpal

    Oceniono 18 razy 14

    Pani Paradowska w ramach swojego wolnego zawodu ma prawo i generalnie opłaca się jej być na śmieciówce bo daje możliwość chałturzenia w różnych redakcjach przy jednocześnie większej uldze podatkowej dla tzw twórców. Przeciętny śmiertelnik nie jest jednak twórcą a co najwyżej konsumentem różnych dóbr a do tego trzeba stabilnych dochodów np. dla pobrania kredytu. Cywilizowane warunki płac i zatrudnienia nie zaszkodzą polskiemu biznesowi przykładem są choćby Niemcy. Co najwyżej zaszkodzą w zakresie kupienia nowego jachtu albo nowego Jaguara czy też wypasionego Mercedesa czy BMW. Polski biznes poza różnymi zaletami odznacza się pazernością z czasów "Ziemi Obiecanej" i najwyższy czas aby zmniejszyć rozwarstwienie społeczne, mija już ponad 25 lat reformowania tego kraju a my dalej musimy zaciskać pasa i godzić się na wyrzeczenia. Najwyższy czas powiedzieć temu STOP. Nie piszę tego jako roszczeniowy górnik albo absolwent wyższej szkoły wbijania gwoździ ale jako tzw. przedsiębiorca z 20 letnim stażem.

  • ot48

    Oceniono 14 razy 12

    Ta walka ze śmieciówkami będzie trwała do wyborów, później, rządzący zapomną.
    Co by nie mówić i pisać, to w zdecydowanej większości przypadków, zatrudnianie na takich umowach, to niewolnicza praca. To przymus ekonomiczny To wykorzystanie taniej siły roboczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX