Żakowski o edukacji w Polsce: "System jest efektywny w kształceniu siły roboczej i słaby w wychowywaniu ludzi"

Jacek Żakowski o wypowiedzi Ryszarda Petru dotyczącej wpływu edukacji na gospodarkę: "Jak opisał szanowany noblista Edmund Phelps nadmierne skupienie na zarabianiu więcej doprowadziło Zachód do zarabiania mniej".
Jacek Żakowski w najnowszym wpisie na swoim blogu skomentował wypowiedź Ryszarda Petru o edukacji na kongresie NowoczesnejPL: - Edukacja to klucz, by Polacy zarabiali więcej. Polska szkoła powinna wyrównywać szanse (.). A uczelnie wyższe nie odpowiadają na zapotrzebowanie rynku, nie współpracują z biznesem. Ponadto nie mamy szkolnictwa zawodowego, a obecna władza promuje tanią siłę roboczą. Polska staje się montownią Europy - miał powiedzieć Petru według "Gazety Wyborczej".

Mała samodzielność i słabe kompetencje społeczne szukających pracy absolwentów

Żakowski zgadza się, że poziom wykształcenia obywateli jest ważny dla gospodarki kraju. Jednak publicysta zwraca uwagę, że równie istotne jest to czego się uczy. Dziennikarz pokazuje, że Polska dobrze wypada w testach PISA, którymi mierzy się poziom wiedzy. Tym czego według badań brakuje polskim uczniom to kreatywnego i samodzielnego wymyślenia: - Pracodawcy skarżą się na małą samodzielność i słabe kompetencje społeczne szukających pracy absolwentów. Czyli można powiedzieć, że polski system jest efektywny w kształceniu siły roboczej i słaby w wychowywaniu ludzi - napisał.

"Zadaniem uczelni nie jest odpowiadanie na zapotrzebowania rynku"

Publicysta sądzi, za noblistą Edmundem Phelpsem, że trudno jest zarabiać więcej, myśląc głównie o zarabianiu więcej, a nawet - że nadmierne skupienie na zarabianiu więcej doprowadziło Zachód do zarabiania mniej. Żakowski przytacza przykład bogactwa XX-wiecznego Zachodu, które wzięło się według Phelpsa z "kultury odkrywania, eksperymentowania i nieodzownych zmian wyrastającej z renesansowego indywidualizmu, witalności baroku i z romantycznej ekspresyjności. W obliczu eksplozji muzyki, poezji, sztuki w »kreatywnym «, sektorze gospodarki nie powinno dziwić, że wyobraźnia eksplodowała również w innych sektorach gospodarki". Żakowski twierdzi, że stąd należy zachęcać elity, żeby "nie robiły robotów" z dzisiejszych uczniów i studentów, a pozwalały na to, żeby system edukacji umożliwiał samorozwój, a nie tylko "odpowiadał na zapotrzebowanie rynku".

DOSTĘP PREMIUM