Komentarze (96)
"Ludzie umierają, nie ma czasu na dyskusję o polityce narkotykowej" - prof. Płatek o legalizacji medycznej marihuany
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kazik2500

    Oceniono 48 razy -40

    A srodki na narkomanie pani Platek dostarczy z wlasnego konta oczywiscie ..

  • gr_ub_y

    Oceniono 55 razy -41

    Jak widzę Płatek, to mi się zaraz przypomina jej teza o równości dzietności związków jednopłciowych i normalnych rodzin oraz 10% reprezentacji pederastów wśród całej ludzkiej populacji (pederastów, bo pewno według tej nieszczęsnej kobiety lesbijek jest drugie tyle, a może nawet więcej).

    Jak tej kobiecie udaje się przez tyla lat cisnąć te kity, opowiadać wierutne bzdury, to nie wiem? Jak udaje się jej utrzymać na uniwersyteckiej powierzchni? Kto recenzuje jej prace? Jakie czasopisma drukują jej artykuły? Przecież ta kobieta to dyzma nauki.

    Nieskalany cywilizacją szympans nazwałby ją idiotką i powiedziałby krystaliczną prawdę. Może to właśnie szympansy powinno się zatrudniać w celu bezstronnej oceny takich Płatków.

  • wlodzimierz.ilicz

    Oceniono 51 razy -41

    >"Ludzie umierają, nie ma czasu na dyskusję o polityce narkotykowej" - prof. Płatek o legalizacji >medycznej marihuany

    Narkomani bezczelnieją coraz bardziej i wprost publicznie krzyczą o porcje narkotyków.
    Pretekst dla tego nie gra roli.
    Hipokryci kłamią i oszukują, kompromitują się.
    Słychać tylko wstrętne, nachalne głosy: "Ćpania, ćpania!"
    To są ludzie kompletnie zdemoralizowani przez swój nałóg, ludzie bez żadnych zasad.
    Aby zaspokoić swój narkogłód zasłaniają się osobami chorymi.

  • jegermajster

    Oceniono 61 razy -41

    I znów z ust Płatek płynie zbiór bzdur. Lewacy mają niezwykły talent do ideologizowania każdego zagadnienia. Orężem teraz jest rzekomo medyczna marihuana. G..wno, w całej tej sprawie nie chodzi o żadne leczenie, tylko o sprzedawanie postepującego postępu. Genearalnie uważam, że należałoby zalegalizować narkotyki - wprowadzić jakąś formę legalnej, kontrolowanej sprzedaży. Świat przegrywa wojnę z narkotykami. Dotychczasowa strategia walki z narkomanią tą katastrofa. Przestępczość, niekontrolowany syf na rynku prowadzący do zatruć etc, bogacenie się grup przestępczych to tylko niektóre z powodów praktycznych. Powod pryncypialny zaś jest taki: wolny człowiek powinien móc robić ze swoim ciałem co chce, bo to jego ciało. Powinien móc łykać, wstrzykiwać, palić, wciągać, wdychać co mus ię rzewnie podoba. Rolą państwa powinna być tylko kontrol, by substancje, które sobie aplikuje spełniały jakieś elementarne normy.
    Cała dyskusja o medycznej marihuanie to potop obłudy i hipokryzji. Płatek, Palikot, czy Nowicka mają g.wno do powiedzenia. Jeśli ta cała marihuana w jakiejś postaci jest lekarstwem to o dopuszczeniu do jej sprzedaży powinna zdecydować jakaś instytucja od leków. Dokładnie ta sama co dopuszcza leki na grzybicę paznokci, aspirynę, i to co coś co jest dla pań, które popuszczają w majtki, a co tak intensywnie lata w reklamach tokefema etc. Ubożuchni rozumkiem politycy wszelkiej maści w ogóle nie powinni się na ten temat wypowiadać

  • ciemnyluddd

    Oceniono 53 razy -41

    Marihuana jest tylko jednym z możliwych środków przeciwbólowych, i nie ma jak dotąd dowodów że leczy raka... Prawdopodobnie ma więc taki sam wpływ na umieralność ludzi jak jeszcze niedawno słynny PREPARAT TOŁPY... Ale legalizacja marihuany stała się ostatnio TAK NOŚNYM POLITYCZNIE SZTANDAREM, że skądinąd rozsądni ludzie wpinają sobie znaczek marihuany do klapy politycznej marynarki... Szkoda tylko że nie tylko polityczni pajace, ale również pani Płatek...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX