Tusk nie przyjechał na zaprzysiężenie Dudy. Publicyści bezlitośnie: Dziwaczne, obraził się jak Kaczyński

Donald Tusk nie pojawił się w Sejmie na zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy. - Dziwaczne. Obraził się w stylu PiS-owskim - przyznała w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska. - Mści się, że Tusk trzyma ze sobą Grasia, który jest prymitywny i mściwy - grzmiał Piotr Semka z ?Rzeczpospolitej?.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Donald Tusk, mimo początkowych zapowiedzi, nie pojawił się na zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy. Paweł Graś, doradca szefa Rady Europejskiej, stwierdził wczoraj, że Tusk nie otrzymał zaproszenia od Dudy "jako szef RE". Otoczenie nowego prezydenta wskazywało natomiast, że Tusk jako były premier został zaproszony przez marszałek Sejmu.

- Zachował się w stylu PiS-owskim. Obraził się - dziwiła się Dominika Wielowieyska. - Tusk zachowuje się zaskakująco krótkowzrocznie. Pozwala rozpętywać Grasiowi historię, która go skompromituje - mówił Paweł Wroński z "Gazety Wyborczej". Zauważył, że przez takie incydenty Tusk może mieć problemy z poparciem ew. rządu PiS na następną kadencję w Radzie Europejskiej.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM