"Przyczyną ucieczki Polaków za granicę są nie tylko sprawy ekonomiczne. Także brak sprawiedliwości w życiu społecznym"

W Polsce, wg senatora PO Jana Rulewskiego, człowiek traktowany jest jak jednostka ekonomiczna, "warta tyle, ile przynosi zysku". "Jeśli nie przynosi tego zysku, to niech się wynosi" - ocenił legendarny przywódca "S" w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Zdaniem Jana Rulewskiego, powodem emigracji Polaków są nie tylko "sprawy ekonomiczne, ale także brak sprawiedliwości w życiu społecznym".

Senator PO, a w latach 80. jeden z najbardziej znanych liderów "Solidarności" mówi o traktowaniu pracowników wyłącznie w kategorii jednostki ekonomicznej, która jest warta "tylko tyle, ile przynosi zysku. Jeśli nie przynosi tego zysku, to niech się wynosi".

Musimy gonić

Jak mówi Jan Rulewski w rozmowie z "Gościem Niedzielnym", idealnie byłoby, gdybyśmy mieli "10 lat ze wzrostem gospodarczym na poziomie 4-5 proc. rocznie". Wtedy powinniśmy podporządkować wszystkie działania, by "doścignąć przeciętny poziom europejski i nie być pariasami Europy".

"Jeśli tego nie zrobimy, popadniemy w jeszcze większe problemy, bo młodzi ludzie - podstawowa siła narodu - cały czas będą uciekali z kraju" - uważa senator Platformy Obywatelskiej.

Wady obowiązującego w Polsce modelu: Przymykanie oka na kanty podatkowe, zatrudnianie na śmieciówkach, pozwalanie biznesowi na wszystko">>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM