Passent: Przyjmując uchodźców pokażemy, że od prostego wieśniaka po prezydenta kierujemy się nauką Kościoła

Daniel Passent przekonuje, że Ewa Kopacz ostatecznie zgodzi się na kwoty ws. uchodźców, choć będzie chciała, by były one niskie. ?Będzie to dla nas szansa potwierdzenia, że wbrew temu, co mówi się o polskiej ksenofobii, jesteśmy narodem otwartym, wielkodusznym, który od prostego wieśniaka po prezydenta kieruje się nauką Kościoła? - pisze publicysta w serwisie Polityka.pl.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Daniel Passent na swoim blogu w serwisie Polityka.pl zauważa, że w sprawie uchodźców premier i rząd "męczą się między młotem a kowadłem". Z jednej strony mają Berlin i Brukselę oraz większość Unii Europejskiej. Z drugiej większość polskiego społeczeństwa, która uchodźców w Polsce najwyraźniej nie chce.

"Teraz wolimy być czarną owcą"

"Mając wybór między bezpieczeństwem a solidarnością, większość Polaków wybiera to pierwsze" - zauważa publicysta. I przyznaje, że trudno się dziwić, bo tłumaczą to dzieje Polski, nasza kultura i religia, homogeniczność społeczeństwa, brak kontaktów z innymi kulturami. W rezultacie zamiast legendarnej polskiej gościnności wolimy święty spokój.

Ilu uchodźców przyjmiemy? RMF nieoficjalnie: na początek 5 tys. >>>

Passent wskazuje, że odmieniana przez wszystkie przypadki solidarność była skierowana wyłącznie przeciwko komunizmowi, który ciemiężył Polaków. "Teraz wolimy być czarną owcą, odwrócić się tyłem do tych w potrzebie, ale za to nie ryzykować, że w naszym kraju powstaną muzułmańskie ghetta, że nasze ulice przestaną być bezpieczne" - stwierdza publicysta. "Dekalog jest dobry, ale w kościele" - dodaje.

Co zrobi Kopacz?

Publicysta wskazuje, że Ewa Kopacz przed europejskim szczytem jest dość enigmatyczna, nie chcąc ujawnić swej strategii negocjacyjnej. Zdaniem Passenta premier zgodzi się najpewniej na kwoty ws. uchodźców, ale niskie. "Ta powściągliwość nie poprawi reputacji naszego kraju, ale będzie to dla nas szansa potwierdzenia, że wbrew temu, co mówi się o polskiej ksenofobii, jesteśmy narodem otwartym, wielkodusznym, który od prostego wieśniaka po prezydenta kieruje się nauką Kościoła" - kwituje.

Cały wpis w serwisie Polityka.pl >>>

Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM