"Szarlataneria i naciąganie pacjentów". Sprzedają "krecika" do żył jako lek na miażdżycę

Nie ma jednoznacznych naukowych dowodów, że metoda działa i pomaga pacjentom. Mimo to kilkunastu lekarzy w Polsce zarabia krocie na chelatacji. Podają pacjentom nawet kilkadziesiąt kroplówek z substancją, która nie jest lekiem. Twierdzą, że w ten sposób można leczyć miażdżycę. Naczelna Rada Lekarska twierdzi, że ściga "szarlatanów", a prokuratura, co udowodnimy, bagatelizuje sprawę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W internecie chelatacji nie trzeba nawet specjalnie szukać. Bez problemu znajdujemy informacje o gabinetach wykonujących te "zabiegi" w wielu miastach Polski. Warszawa, Białystok, Gdańsk, Olsztyn, Katowice, ale nie tylko tam.

Chelatacja jak krecik

Wszędzie chelatację wykonują lekarze z dyplomami, czym zdobywają zaufanie przyszłych pacjentów. Warto zaznaczyć, że nie są to kardiolodzy czy specjaliści od naczyń krwionośnych. Są wśród nich za to alergolog, internista, anestezjolog, a nawet specjalista rehabilitacji i akupunktury. Wszyscy twierdzą, że to wspaniały sposób leczenia miażdżycy, ale pomaga też na inne schorzenia z autyzmem na czele.

- Nigdy żadne wiarygodne badania naukowe nie potwierdziły skuteczności tej metody - mówi rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy Grzegorz Wrona i dodaje, że docierają do niego informacje o powikłaniach po tego typu zabiegach. - To jest traktowane jak "krecik" do przepychania rur kanalizacyjnych - mówi Wrona i dodaje, że samorząd lekarski zamierza patrzeć na ręce wszystkim tym, którzy chelatacje stosują.

Gdyby nie lobby farmaceutyczne...

Dzwonię do jednego z lekarzy oferujących tę metodę podszywając się pod pacjenta. Dowiaduję się, że to sprawdzona metoda leczenia, bezpieczna i absolutnie skuteczna. Zaczynam drążyć temat wypytując o kontrowersje, które pojawiają się wokół chelatacji. Pytam dlaczego nikt nie rejestruje tej metody i nie potwierdza jej skuteczności? Odpowiedzią na wszystkie pytania jest jedno zdanie: to spisek lobby farmaceutycznego.

Dlaczego nie ma wiarygodnych badań klinicznych akceptowanych przez agencje leków? Bo lobby faramceutyczne nie pozwala! Dlaczego Komisja Etyki Lekarskiej opowiada się przeciwko stosowaniu chelatacji? Oni też są w kieszeni lobby farmaceutycznego? Dlaczego żaden europejski kraj nie zarejestrował substancji używanej w chelatacji jako leku na miażdżycę? Bo lobby farmaceutyczne jest przeciwko? Miarka przebrała się, gdy zapytałem się czy stosowanie tej substancji w Polsce jest legalne. Lekarz rzucił słuchawką.

Czyszczenie żył i tętnic

Cudownym lekiem stosowanym w chelatacji jest EDTA. Chemicy określają go również jako kwas wersenowy. Substancja ma za zadanie wiązać metale ciężkie. Jest stosowana w laboratoriach, używa się jej także w branży kosmetycznej i chemicznej. Lekarze rzeczywiście wykorzystują ją w przypadkach ciężkich zatruć metalami. - Wyłapuje metale rozproszone we krwi, ale nie jest w stanie rozpuszczać blaszki miażdżycowej. To fikcja opowiadana przez ludzi, którzy na tym zarabiają - doktor Piotr Burda, konsultant w dziedzinie toksykologii klinicznej, dokładnie opisuje jak działa EDTA i dodaje, że chelatacja to jego zdaniem szarlataneria i wyciąganie pieniędzy od często ciężko chorych ludzi.

Samorząd lekarski od wielu lat stara się chelatację ukrócić. Już w 2007 roku Komisja Etyki Lekarskiej jednoznacznie określiła wszystkie "cudowne" efekty stosowania kroplówek z EDTA jako "wyssane z palca". Co innego oczywiście twierdzą ośrodki, które je stosują. Oto fragment z strony internetowej zachęcającej do terapii:

"Metoda chelatowa (chelatacja) może uratować życie Tobie i Twoim najbliższym. Chelatacja może zapobiec kalectwu (udrażnianie naczyń krwionośnych) i ulżyć w cierpieniu poprzez leczenie miażdżycy".



Od strony prawnej za chelatację wziął się Główny Inspektorat Farmaceutyczny. - Wysłaliśmy do prokuratur ponad 30 zawiadomień. Uważamy, że ta terapia naraża pacjentów na utratę zdrowia, a nawet życia. Ci którzy ją stosują, naruszają też prawo farmaceutyczne - mówi rzecznik GIF Paweł Trzciński. Inspektorzy zwracają uwagę, że kroplówek z EDTA nie można od ręki ani kupić ani nawet wytwarzać w Polsce. Jeden z lekarzy, który wykonuje chelatację, przyznaje że sprowadza je z Niemiec. Na terenie naszego kraju istniał jeden zakład produkujący tego typu produkty. W 2008 roku został zamknięty.

Zwróciłem się do inspektoratu o pełną dokumentację. Wszystkie pisma z prokuratury, które do nas dotarły, kończą się umorzeniem sprawy. Co ciekawe, nie ma dwóch identycznych uzasadnień. Za każdym razem śledczy znaleźli inny powód zakończenia sprawy, co już samo w sobie daje do myślenia.

Umorzenie na podstawie... internetu

W większości spraw znajdujemy jednak mnóstwo nieścisłości. Działania prokuratorów wyglądają dość groteskowo. W październiku 2013 roku wobec jednego z lekarzy stosujących chelatację postępowanie prowadziła łódzka prokuratura rejonowa - Łódź Bałuty. Nie dopatrzyła się jednak powodów, by wszcząć postępowanie. Prokurator w uzasadnieniu stwierdza, że lekarz nie prowadzi już działalności pod wskazanym adresem, więc nie można zdobyć kart pacjentów i dokładnie zbadać sprawy.

Czy rzeczywiście lekarz zakończył działalność? Nie. Po prostu przeniósł ją kilka ulic dalej i robił dokładnie to samo. Najlepiej wie o tym inna łódzka prokuratura rejonowa Łódź Górna, która otrzymała identyczne zawiadomienie na początku 2014 roku. Umorzyła postępowanie wobec tego samego lekarza za te same czyny. Tym razem śledczy nie dopatrzyli się niczego niewłaściwego, bo jak twierdzą znaleźli w internecie informacje, że ta metoda jest skuteczna. Zakończyli sprawę.

Fragment uzasadnienia:

"Z danych dostępnych chociażby na stronach internetowych wynika, iż terapia chelataowa uznawana jest przez specjalistów za terapię likwidującą miażdżycę i przez to zmniejsza ciśnienie krwi uprzedzającą zawały serca i przynoszącą ulgę w bólach dusznicowych"



Jakie to strony internetowe? Jakie opinie? Tego w aktach sprawy nie ma.

EDTA to nie lek

Jedna z prokuratur umorzyła też postępowania twierdząc między innymi, że "EDTA istnieje w wykazie leków". Urząd Rejestracji Leków przesłał nam stanowisko, z którego jasno wynika, że EDTA wcale nie jest lekiem. - Nie posiada pozwolenia na dopuszczenie do obrotu jako produkt leczniczy i tym samym nie figuruje w Rejestrze Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium RP oraz we Wspólnotowym Rejestrze Produktów Leczniczych. EDTA nie wchodzi również w skład innych dopuszczonych do obrotu produktów leczniczych, jako substancja czynna - mówi nam doktor Wojciech Łuszczyna rzecznik urzędu.

W jakim wykazie śledczy znaleźli więc EDTA? Nie do końca wiadomo. Nie do końca wiadomo też jak to się dzieje, że substancja niedopuszczona do obrotu w Polsce jest od tylu lat powszechnie stosowana.

Nikt się nie skarży

Problem w ściganiu osób stosujących chelatację polega na tym, że pacjenci się nie skarżą. - To, że metoda nie powoduje wyraźnych szkód od razu, nie znaczy, że nie szkodzi wcale, a już na pewno nie jest jednoznaczne z tym, że jest skuteczna - mówi rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy Grzegorz Wrona, który przyznał mi, że będą ścigać kilkanaście osób za stosowanie chelatacji. Rzecznik odpowiedzialności zawodowej lekarzy przy warszawskiej izbie lekarskiej Janina Barbachowska przyznaje, że dwie sprawy już trafiły do sądu lekarskiego, ale nie zdradza ani wobec kogo, ani jakie postawiono zarzuty. - Nie mamy zwyczaju podawać takich informacji do zakończenia postępowania - zaznacza.

Co ciekawe jedna z osób, które są twarzą terapii chelatowej w Polsce, od dłuższego czasu nie żyje. Nadal jednak w internecie reklamuje takie zabiegi, które wykonuje się w jego klinice.

Słona kuracja

Pacjenci, których kusi nadzieja wyleczenia miażdżycy muszą za chelatację płacić, i to słono. Jedna kroplówka kosztuje od 150 do 200 złotych. - Koszt terapii zależy od stopnia zaawansowania choroby - pisze nam Dariusz Siwik. Liczba kroplówek, które pacjent musi przyjąć, waha się od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu wlewów.

Dariusz Siwik, który chelatację stosuje między innymi w Warszawie i Białymstoku w piśmie, które nam przesłał stwierdza, że są wiarygodne badania potwierdzające skuteczność chelatacji. Powołuje się na badania prowadzone pod egidą Narodowego Instytutu Zdrowia w USA. Problem polega na tym, że nawet autorzy badań nie są przekonani co do skuteczności tej terapii. Co prawda stwierdzili, że u osób z cukrzycą ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia zmniejszyło się, ale wtedy, gdy chelatacja była uzupełniana dużymi dawkami witamin i minerałów. Amerykanie przyznają też, że pacjenci bez cukrzycy na chelatacji nie skorzystali. W trakcie badania doszło też do poważnych incydentów zdrowotnych, a dwie osoby zmarły. Nie stwierdzono jednak, by chelatacja bezpośrednio się do tego przyczyniła.

Dariusz Siwik, który stosuje chelatację, w rozmowie z TOK FM mówi, że zajmuje się nią od 14 lat. Twierdzi oczywiście, że to skuteczna metoda, ale jest przekonany, że ktoś chce jego działania bez podstaw ukrócić. Zapytałem więc kto i dlaczego miałby to robić. - Sam się nad tym zastanawiam - mówi Siwik.

Informacje o chelatacji od wielu lat są też w Ministerstwie Zdrowia. - Prawda jest taka, że nie bardzo jest się jak za to zabrać. Trzeba by stworzyć instytucję lub jednostkę, która będzie orzekać czy dana procedura jest dozwolona czy nie. Na razie mamy tu samowolkę, bo jak nie ma dowodów, że to komuś szkodzi, to nie bardzo jest jak zabronić - mówił mi wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki, który nie ma wątpliwości, że chelatacja to sposób na zarabianie kosztem schorowanych osób.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (138)
"Szarlataneria i naciąganie pacjentów". Sprzedają "krecika" do żył jako lek na miażdżycę
Zaloguj się
  • mjs05

    Oceniono 36 razy 12

    Nie ma co się dziwić skoro w Polsce preparaty homeopatyczne sprzedaje się w aptece, a ich producenci mają ustawowo zagwarantowaną wolność od konieczności wykazywania ich skuteczności. Dlaczego jednych szarlatanów traktuje się prokuraturą, a innych chroni ustawą?

  • westend12

    Oceniono 16 razy 12

    EDTA jest używane przy zatruciach metalami ciężkimi i w wielu krajach podawane pomocniczo w terapii onkologicznej.

  • celjab

    Oceniono 11 razy 11

    Wzialem 40 wlewow EDTA w 2013 roku i pomoglo. Juz po 26 wlewie poczulem duza roznice. Objawy (wiencowej choroby serca) ustapily i dzisiaj jestem zdrowy. Dr. Siwik to bardzo fajny czlowiek. Natomiast konwencjonalna kardiologia o malo mnie nie rozwalila. Postrzegam konwencjonalnych kardiologow (tych w szpitalach i przychodniach na NFZ) jako oszustow, klamcow i zlodziei. Artykul powyzszy jest tendencyjny i nie szuka prawdy.

  • Leszek Podzierski

    Oceniono 10 razy 10

    TEN ARTYKUŁ JEST JEDNYM WIELKIM KŁAMSTWEM!!!

    Terapię chelatową EDTA w przypadku miażdżycy stosuje się na świecie od 1953 roku, czyli od 62 lat. W tym czasie było przeprowadzono wiele badań naukowych, między innymi w USA przez:
    1 The Columbia University Division of Cardiology at Mount Sinai Medical Center, Miami Beach, FL
    2 The National Heart, Lung, and Blood Institute, Bethesda, MD
    3 The Palmer Center for Chiropractic Research, Davenport, IA
    4 Biogenesis Medical Center,Landrum, SC
    5 The National Center for Complementary and Alternative Medicine, Bethesda, MD
    6 Celebration of Health Association, Bluffton, OH
    7 Brigham and Women’sHospital and Harvard Medical School, Boston, MA
    8 The University of Kansas MedicalCenter, Kansas City, KS
    9 The Duke Clinical Research Institute, Durham, NC.

    Edetynian dwusodowy czyli Acidum edeticum czyli EDTA znajdziemy w FARMAKOPEI POLSKIEJ, która jest urzędowym spisem leków dopuszczonych w Polsce do obrotu, oraz obwarowany tymi samymi zastrzeżeniami spisem surowców służących do ręcznego sporządzania niektórych z tych leków w aptece (leków recepturowych).[Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne: Farmakopea Polska X. Warszawa: Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, 2014, s. 4276. ISBN 978-83-63724-47-7]
    Czyli EDTA jest formalnie dozwoloną substancją leczniczą na terenie Polski.

  • elmina5

    Oceniono 12 razy 10

    Artykuł wybitnie tendencyjny.
    Dlaczego szanowny autor nie zainteresował się tym że jeszcze w 2003 rok w "Lekach współczesnej terapii - spis leków znalazła się taka informacja:
    EDETIC ACID – kwas wersenowy
    Antidotum
    ATC: V 03 AB
    Kwas etylenodiaminotetraoctowy
    N,N’ – 1,2 Etylenodilo – bis – [N-(karboksymetylko) – glicyna EDTA , CAS:60-00-4

    Działanie: kwas wersenowy i jego sole mają właściwości chelatujące
    Wskazania: Kwas wersenowy i jego sole, zwłaszcza EDTA są stosowane w medycynie w leczeniu zatruć metalami ciężkimi. W ostatnich latach EDTA jest coraz powszechniej stosowany w celu oczyszczenia organizmu ze złogów miażdżycowych. Wykazano bowiem, że EDTA zapobiega utlenianiu lipidów i cholesterolu, zmniejsza lepkość krwi, zwiększa elastyczność tętnic, umożliwia lepsze ukrwienia mięśnia sercowego i zapobiega powstawaniu choroby niedokrwienia serca

    Źródło: Leki współczesnej terapii – państwowy spis leków; wydanie z 2003 r.

    Czy od 2003 roku pojawiły się jakiekolwiek badania, które potwierdziłyby brak skuteczności chelatacji EDTA. Wręcz przeciwnie. 27 marca 2013 r. w Journal of American Medical Association opublikowano wyniki badania wieloośrodkowego, randomizowanego, prowadzonego metodą podwójnie ślepej próby.
    Badanie oficjalnie potwierdziło, że długotrwała terapia EDTA zmniejsza ryzyko zawałów serca, udarów i innych problemów sercowo-naczyniowych.

    PS. Obecnie " Leki współczesnej terapii" wydaje Medicale Tribune - wydawca m.n. takich tytułów jak " Kardiologia po dyplomie", " Medycyna po dyplomie" i tym podobnych periodyków adresowanych do lekarzy. I jak każde wydawnictwo żyje z reklamy leków. A ponieważ są to gazety kierowane do lekarzy - reklamowane mogą być również leki na receptę.

  • asiaa33

    Oceniono 10 razy 10

    Artykul nie jest rzetelny. Dlaczego chelatacja stala sie popularna w Polsce? A moze dlatego, ze jest po prostu skuteczna. Autor artykulu nie porozmawial nawet z jedna osoba, ktora chelatacje stosowala - czy byly pozytywne wyniki, czy pomoglo? Ja sprobowalam jednego czy dwoch zabiegow profilaktycznie i rozmawialam z ludzmmi, ktorym kroplowka duzo dala. Ale o tym w artkule ani sladu! Kroplowki sprowadzane sa z innych krajow dlatego, ze tam sa to dozwolone metody leczenia. Artykul jest hm... lagodnie mowiac tendencyjny.

  • Marcin Szmurlo

    Oceniono 11 razy 9

    Prokuratura głupia, bo umorzyła sprawy, pacjenci głupi , bo dają się nabierać, tylko nadzór farmaceutyczny mądry, bo wie, jak trzeba leczyć. No i dziennikarz mądry bo odkrył aferę.


    Ten artykuł to typowa dziennikarski materiał na zlecenie. A dziennikarz dał się niczym dziecko we mgle podprowadzić i wysłuchał argumentów jednej strony. Nie wiem czy miał prawo do upublicznienia fragmentów uzasadnienia umorzenia postępowania i kto dał mu te dokumenty.
    Naśmiewa się, że prokurator podaje w uzasadnieniu umorzenia sprawy, jako źródło: Internet.
    Szkoda, że sam, nie poszukał informacji w Internecie, zanim wydał wyrok.
    Wstyd dla Tok Fm, który uważa się za radio opiniotwórcze.

  • this.man

    Oceniono 15 razy 9

    Do autora
    Wydaje mi się, że przed napisaniem tekstu należałoby choć odrobinę zgłębić temat. Nie trzeba daleko szukać. Wystarczy zajrzeć do Wikipedii. Oczywiście zaraz odezwą się głosy, że to nie źródło wiedzy fachowej. Ale owe źródło zawiera odwołania do wielu publikacji na ten temat i wystarczy zainteresować się nimi aby dowiedzieć się, że w przypadku chelatacji w chorobach układu krążenia jest co najmniej tyle samo badań mówiących o statystycznie istotnej poprawie kondycji pacjentów, u których zastosowano tę metodę, co badań kwestionujących jej skuteczność.
    Co do opinii rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy oraz rzecznika GIF, to publicznie nie mogą oni prezentować innego stanowiska, ponieważ chelatacja nie została zarejestrowana w Polsce jako metoda leczenia chorób układu krążenia. A tak na marginesie, jest całe mnóstwo leków stosowanych pozarejestracyjnie i nikt nie mówi w ich przypadku o szarlatanerii. Po prostu firmom farmaceutycznym nie opłaca się robić kosztownych i długotrwałych badań klinicznych (szczególnie w przypadku leków "starych") dla nowych zastosowań, ale to wcale nie oznacza, że leki te są nieskuteczne.

  • Dominik .......

    Oceniono 17 razy 9

    Wydawcy Gazety!
    Nie bądzcie hipokrytami. Pod tym tekstem wyświetla mi się "Arytykuł sponsorowany" pod tytułem: Specjaliści neurologii przerażeni szybkością działania nowej kapsułki poprawiającej pracę mózgu i szybkość uczenia się.

    Sprawdzieliście czy zarejestrowana?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX