Dorn tłumaczy, jak być w Platformie Obywatelskiej, nie zgadzając się z jej poglądami

- Pańskie poglądy są całkowicie sprzeczne z tym, co głosi PO! - dziwiła się w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska Ludwikowi Dornowi, byłemu politykowi PiS, który do Sejmu startuje z list PO. Dorn próbował tłumaczyć, jak godzi ogień z wodą.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Dominika Wielowieyska zauważyła w Poranku Radia TOK FM, że Ludwik Dorn, przechodząc do PO, ma olbrzymi problem związany z całkowicie sprzecznymi z programem tej partii poglądami.

"W sprawach strategicznych będę głosował za"

- Mówił pan, że wydłużenie wieku emerytalnego to barbarzyństwo. Stał pan ze związkowcami, krzyczał na ulicy, że ustawę wprowadzili bandyci. Będzie pan musiał połknąć język, żeby głosować z dyscypliną - wskazywała prowadząca, na co Dorn odpowiedział, że krytykował jedynie brak wprowadzenia do systemu emerytalnego kryterium stażu pracy.

Wielowieyska zapytała też, czy Dorn poprze powrót prokuratury pod skrzydła ministra sprawiedliwości (co jest odwróceniem reformy autorstwa PO). - Zależy, jaki to będzie projekt - wybąkał Dorn.

- Pańskie poglądy są całkowicie sprzeczne z tym, co głosi PO! - nie wytrzymała Wielowieyska. - Zastanawiam się, jak pan będzie głosował - dodała. - W sprawach strategicznych dla PO, jak powołanie rządu, wtedy będę głosował za - zapewnił Dorn.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM