A Miller swoje: Jedna debata pozbawiła nas szans na parlament. Tak jak w 1997 jedno zdanie, że "trzeba się było ubezpieczyć"

- W 1997 roku jedno zdanie "trzeba się było ubezpieczyć" pozbawiło nas szans na zwycięstwo. W tym roku jedna debata pozbawiła nas szans na wejście do parlamentu - mówił w Poranku Radia TOK FM Leszek Miller, szef SLD.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Leszek Miller wskazywał w Poranku Radia TOK FM, że Zjednoczona Lewica była w wyborach o włos od sukcesu, czyli wejścia do Sejmu. - Gdyby nie debata, w której Partia Razem wypadła bardzo dobrze, mielibyśmy te 8 proc. - stwierdził.

Według Millera chwalony przez komentatorów występ Adriana Zandberga z Partii Razem podczas debaty przedwyborczej był dla Zjednoczonej Lewicy tak samo niszczycielski, jak pamiętne słowa Włodzimierza Cimoszewicza z 1997 roku. Podczas tragicznej powodzi premier stwierdził: "potwierdza się, że trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało powszechna", co rozsierdziło opinię publiczną. Zdaniem wielu słowa te i idące za nimi sondażowe spadki walnie przyczyniły do zwycięstwa prawicy w kolejnych wyborach.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM