Sierakowski pisze list do Kukiza. "Drogi panie...". A potem ostro o narodowcach

Sławomir Sierakowski napisał otwarty list do Pawła Kukiza. Dzięki liderowi ugrupowania Kukiz'15 do Sejmu weszła grupa osób związanych z Ruchem Narodowym.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sierakowski na początku zapewnia, że Kukiza lubi i jego list nie jest atakiem. Szef "Krytyki Politycznej" pochylił się nad tym, jakich posłów wprowadził do Sejmu Kukiz.

Pseudopatriota walczy z cieniem

Na listach jego ugrupowania znalazła się spora grupa narodowców związanych z Ruchem Narodowym i/lub Młodzieżą Wszechpolską. - W Polsce w czasach pokoju, gdy nagle dzielnych i odważnych robią się miliony, zamiast patriotyzmu rozwijać zaczyna się bezwstydny pseudopatriotyzm - pisze Sierakowski.

I dalej: Pseudopatrioci to nie są nawet "damscy bokserzy" - ich specjalnością jest walka z cieniem. Ich wynalazki to antysemityzm bez Żydów, rasizm bez imigrantów, antykomunizm bez komunistów.

Lajkiem między oczy

- Mówię o tym, z kim Pańscy sojusznicy walczą, bo o pracy na rzecz umiłowanego podobno narodu nie ma nawet co mówić. Co tak naprawdę dla polskiej kultury robi Ruch Narodowy? Blogi, tłity, lajki i komentarze pod tekstami w internecie? Marsze pod hasłami nienawiści kończące się dewastacją miasta? W zestawieniu z dorobkiem ruchu narodowego z przeszłości jest to raczej ośmieszanie tej tradycji, a nie kontynuowanie jej - uważa Sierakowski.

Cały list na stronie "Dziennika Opinii".

Przeczytaj też: "Kukiz. Grajek, który został graczem" >>



DOSTĘP PREMIUM