Dla Szydło unijna flaga nie jest najpiękniejsza? "Symbole narodowe mają znaczenie polityczne. To nie dekoracja"

Symbole narodowe mają znaczenie polityczne, a nie dekoracyjne - przypomina w serwisie Polityka.pl dr Małgorzata Wyszyńska, socjolożka z UW. "Wywieszanie (lub nie) flag jest komunikatem o charakterze politycznym, a nie manifestacją gustu estetycznego. Pani premier oczywiście doskonale o tym wie" - pisze publicystka o zamieszaniu wokół unijnej flagi.
- Przyjęliśmy zasadę (...), że wypowiedź po posiedzeniu polskiego rządu będziemy realizować na najpiękniejszych, moim zdaniem, biało-czerwonych flagach - odpowiedziała Beata Szydło, pytana przez dziennikarzy o to, dlaczego podczas konferencji nie stoją już za nią flagi unijne .

Polityka i estetyka

Dr Małgorzata Sikorska, socjolożka z UW, przyznała na blogu w serwisie Polityka.pl, że wypowiedź premier nieco ją zdziwiła. I nie chodzi o gust, ale politykę. Publicystka podkreśla, że w przestrzeni publicznej symbole narodowe mają znaczenie polityczne, a nie dekoracyjne.

"Wywieszanie (lub nie) flag jest komunikatem o charakterze politycznym, a nie manifestacją gustu estetycznego. Wskazuje na to z jakimi wspólnotami czy wartościami politycy się utożsamiają, a z jakimi - w przypadku nagłego 'zniknięcia' tych symboli - utożsamiać się przestali" - zauważa.

Przypadek?

"Pani premier oczywiście doskonale o tym wie" - zaznacza dr Sikorska i wskazuje, że nieprzypadkowo z konferencji znikła unijna flaga, tak samo jak nieprzypadkowo w expose znalazło się zaledwie kilka zdań o polityce zagranicznej. Publicystka zgryźliwie zauważa, że w tej sytuacji niedopatrzeniem musi być fakt, że w tym samym expose jako najważniejsze źródło finansowania projektów PiS wskazano... fundusze europejskie.

Więcej w serwisie Polityka.pl >>>



DOSTĘP PREMIUM