Lis: Jedyne auto, którym umie jeździć Kaczyński, to autorytaryzm

"Trzeba wybitnych talentów Kaczyńskiego, wspieranego przez nieszczęsne duo Waszczykowski i Maciereicz, by z takim impetem uderzać w żywotne interesy Polski" - pisze Tomasz Lis w "Newsweeku". I pyta, czy wyjście z UE jest możliwe. "Polxit już jest wielkim problemem, a może być katastrofą. I miliony Polaków muszą mu zapobiec".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Wg Tomasza Lis, groźba "Polxitu" wisi nad nami, choć prezes PiS nie zdecyduje się na tak radykalny krok, "póki płyną z niej do Polski wielkie pieniądze".

Ale, jak ocenia, już dziś europejscy politycy widzą "Polxit ma miejsce". "Na razie w sensie ewakuacji ze świata wartości, w którym respektowane są fundamenty państwa prawa, trójpodziału władzy i obywatelskie wolności" - pisze redaktor naczelny "Newsweeka".

"Polxit już jest wielkim problemem, a może być katastrofą. I miliony Polaków muszą mu zapobiec, by Polska nie znalazła się w miejscu, z którego tak długo i tak bardzo pragnęła uciec.

Autorytarna Polska Kaczyńskiego i Rydzyka albo państwo prawa, Polska europejska, otwarta, normalna. Wybór należy do nas" - uważa Tomasz Lis.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM