"Aborcyjna pułapka na PiS" - organizacje pro life złożyły w Sejmie projekt całkowitego zakazu aborcji

W Sejmie jest projekt nowelizacji ustawy antyaborcyjnej - informuje "Rz". Wg informacji gazety, PiS "naciska na Kościół, by powstrzymał organizacje pro life". Bo "kierownictwo PiS walczy na wielu frontach i nie chce ryzykować otwierania kolejnego".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W poprzedniej kadencji Sejmu, organizacje pro life dwukrotnie doprowadziły do debaty na temat zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. Temat może wrócić. Bo według informacji "Rzeczpospolitej", w Sejmie od ubiegłego tygodnia jest projekt nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny. "Najpóźniej dzień po świętach marszałek będzie musiał wydać postanowienie o przyjęciu bądź odrzuceniu zawiadomienia. Nasi rozmówcy twierdzą, że działania organizacji pro life wywołały w szeregach PiS niepokój" - informuje "Rz".

Dlatego politycy PiS starają się naciskać na Kościół, "by powstrzymał organizacje pro life".

Zdaniem Michała Szułdrzyńskiego aktywność zwolenników całkowitego zakazu aborcji, to de facto "pułapka na PiS".

"Kierownictwo PiS walczy na wielu frontach i nie chce ryzykować otwierania kolejnego. Próba zaostrzenia antyaborcyjnych przepisów byłaby na pewno doskonałym pretekstem dla przeciwników do przypuszczenia kolejnego ataku na prawicowy rząd" - ocenia publicysta "Rz".

Powrót do Sejmu debaty o zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych może wywołać podziały w samym Prawie i Sprawiedliwości. Prezes Kaczyński na pewno pamięta, czym skończyła się w roku 2007 burza wokół aborcji.

Wtedy z klubu odszedł Marek Jurek wraz z kilkuosobową grupą posłów. "Dziś utrata paru mandatów oznaczałaby utratę sejmowej większości - podkreśla Szułdrzyński.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM