Rzecznika PiS o ''grupie kolesi''. Baczyński: Mazurek wygrała gonitwę o Laur Prezesa

"Pisolodzy twierdzą, że popisy przed prezesem wynikają z 'zasugerowanej zapowiedzi', że nikt, łącznie z Panią Premier, nie może być pewien stanowiska, ani aprobaty. Prezes, podobno, zrobił się kapryśny, zniecierpliwiony i zły" - pisze Jerzy Baczyński. Wg szefa "Polityki", na czele wyścigu o przychylność Kaczyńskiego znalazła się rzeczniczka klubu PiS.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Beata Mazurek, zdaniem Baczyńskiego, "wygrała ubiegłotygodniową gonitwę o Laur Prezesa" nazywając sędziów SN grupą "kolesiów". Redaktor naczelny "Polityki" na dalszych miejscach w rankingu Kto Bardziej Zbluzga Przeciwników umieścił inne gwiazdy Prawa i Sprawiedliwości: Beatę Kempę i Krystynę Pawłowicz.

Ocenia, że panie szybko mogą zostać zdetronizowanie, bo wyścig o przychylność prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo zacięty.

Na zły nastrój szefa PiS największy wpływ ma mieć opór przed "dobrą zmianą", którego przejawem jest choćby stanowisko Sądu Najwyższego, który opowiedział się za respektowaniem konstytucji.

Ale zdaniem Jerzego Baczyńskiego krytyka nie wpłynie na zmianę kursu.

"Wszyscy obserwatorzy mówią, że Prezesa nic nie powstrzyma, nawet wizja rozpadu państwa, że jest w stanie jakieś gorączkowej euforii i poczucia Mocy" - pisze szef tygodnika "Polityka" i przewiduje, że kolejne środowiska staną się celem ataku Prawa i Sprawiedliwości.

Według publicysty, spodziewać się więc trzeba ofensywy m.in. przeciwko nauczycielom, "bo ZNP zamierza uczestniczyć w marszach protestu", środowiskom akademickim.

Mazurek radzi samotnym matkom, jak skorzystać z programu 500 Plus: Trzeba ustabilizować swoją sytuację rodzinną, mieć więcej dzieci>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM