"Nigdy jeszcze w walce rządu z opozycją nie sięgano do broni jądrowej. To już wojna!"

"Jatka w Sejmie, z groteskowym exodusem i powrotem na salę posłów PiS, to wydarzenie bez precedensu. Nigdy na sali sejmowej nie było takiej wrogości" - komentuje prof. Jan Hartman. Wg filozofa, żaden rząd nie łamał konstytucji "tak otwarcie" i "nie manifestował pychy, cynizmu, zakłamania w tak bezczelny sposób", jak robi to gabinet Beaty Szydło.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Prof. Jan Hartman uważa, że dziś "Rubikon został przekroczony".

Filozof nie ma wątpliwości - prezes PiS wie, że "Europa nie odpuści". "Zabawa w kotka i myszkę, by tylko doczekać do grudnia, gdy prezesem TK zostanie pisowiec, nic nie da. Zabraknie myszki. A z żądania zaprzysiężenia legalnie wybranych członków TK i publikacji wyroku nikt nie zrezygnuje. Te żądania nie zostaną ani zapomniane, ani sprzedane za jakiekolwiek ustępstwa" - napisał na blogu.

Zdaniem prof. Harmana, groźby ze strony liderów PiS nie ucieszą całej opozycji. Dlatego, jak ocenił, "jedyne wyjście to powrót PiS na drogę prawa". Jednak w realizacji tego scenariusza przeszkadza "duma, zapiekłość, pycha i rewolucyjny amok" prezesa Kaczyńskiego.

"Jeśli Kaczyński nie chce ratować się sam, my uratujmy Polskę! Naszym obowiązkiem jest powiedzieć dzisiaj całej Europie i światu: Polska to nie tylko PiS!" - apeluje filozof.

"Rz" o raporcie KE. BARDZO krytycznym dla Polski Premier Szydło miała zgodzić się na ustępstwa...>>>

DOSTĘP PREMIUM