PiS nie odpuszcza: Skok na NIK, komisarze do samorządów, wojna z Tuskiem

Dobre notowania utwierdzają PiS, że dotychczasowy ostry kurs jest jedyną skuteczną taktyką. Dlatego, jak informuje "Rz", na jesień partia rządząca szykuje kolejne ofensywy. Wg Andrzeja Stankiewicza, zagrożeń z zewnątrz dla PiS nie widać, największy problem partia może mieć z... działaczami PiS, "którym partia dała konfitury".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jedną z głównych aren walki z przeciwnikami będzie sejmowa komisja śledcza, która ma wyjaśnić aferę Amber Gold. Nie jest tajemnicą, kim będą się przede wszystkim interesowali członkowie komisji z PiS.

Ale rządzący nie chcą się ograniczać. Donald Tusk ma być też ostro atakowany w związku z katastrofą smoleńską. "Według naszych informacji szefowie MON Antoni Macierewicz oraz MSZ Witold Waszczykowski zaprezentowali liderowi PiS dossier, które ma obciążać Tuska odpowiedzialnością za Smoleńsk, w tym jego rzekomą grę z Władimirem Putinem w sprawie podróży prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - informuje Andrzej Stankiewicz z "Rzeczpospolitej".

Wg informacji dziennikarza, jesienią ma się też zacząć "przejmowanie" Najwyższej Izby Kontroli. "Dobra zmiana" ma też wkroczyć do samorządów. PiS "planuje wprowadzenie rządowych komisarzy w niektórych samorządach kontrolowanych przez PO".

Zapewne na liście miast "do przejęcia" jest Warszawa, wstrząsana sensacjami dotyczącymi nieprawidłowości przy reprywatyzacji.

Plan na wojnę z przeciwnikami jest gotowy. Ale to nie znaczy, ze prezes PiS nie ma problemów. "W partii pojawiają się rysy, które wieszczą wewnętrzne kłopoty. Ponieważ PiS dysponuje pełnią władzy, nie ma koalicjanta - co zawsze konsoliduje - to wpływowi ludzie w rządzie zaczęli toczyć wojny między sobą. Iskrzy choćby na linii wicepremier Mateusz Morawiecki - minister skarbu Dawid Jackiewicz; szef MON Antoni Macierewicz - minister cyfryzacji Anna Streżyńska; czy też koordynator specsłużb Mariusz Kamiński - szef MSW Mariusz Błaszczak" - wylicza Andrzej Stankiewicz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM