"Jeżeli prezydentem mógł zostać mało doświadczony Duda, to dlaczego nie mógłby pan Zbyszek?"

Śledztwo ws. prezesa TK to wg Daniela Passenta, broń Zbigniewa Ziobry w walce z Antonim Macierewiczem. Walce o to, który z ministrów zostanie następcą Jarosława Kaczyńskiego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Pan Zbyszek' nie waha się użyć podległej mu prokuratury do celów politycznych i do własnych ambicji. A że wieść o tym rozchodzi się po świecie i Polska jawi się jako dziwny kraj, w którym prokurator dobiera się do prezesa Trybunału? Kto by się tym przejmował! Prezes i premier Szydło na pewno o tym wiedzą, i to wystarczy. Może więc ministrowi Ziobrze śni się prezydentura? Poszedłby śladami prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Kto mu zabroni pomarzyć? Jeżeli prezydentem mógł zostać ktoś tak mało doświadczony jak Andrzej Duda, to dlaczego nie mógłby nim zostać pan Zbyszek?" - pyta na blogu Daniel Passent.

Ziobro o sympatię prezesa Kaczyńskiego, który decyduje, kto startuje w wyborach, walczy z Antonim Macierewiczem. "Obaj prześcigają się w pomysłach, jak się wykazać. W tej chwili ("na dzień dzisiejszy" w nowomowie) "pan Antoni" jest górą, więc "pan Zbyszek" musi się bardziej starać" - ocenił publicysta "Polityki".

Śledztwem dotyczącym prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego zajmuje się katowicka prokuratura. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków.

Gośćmi Daniela Paseenta po 20:05 będą socjolog prof. Andrzej Rychard, politolożka dr Anna Materska-Sosnowska i Eliza Olczyk z "Wprost"

DOSTĘP PREMIUM