"Uff, Franciszek wyjechał, biskupom i politykom lżej. Nauczanie papieża jest jak kamień w bucie, który nie pozwala na beztroski marsz obojętności"

"Przywoływanie i rozwijanie nauczania Franciszka nie jest luksusem, ale obowiązkiem każdego katolika, któremu leży na sercu Kościół miłosierny, otwarty, tolerancyjny i ubogi. Jest to tym bardziej konieczne, że biskupi raczej będą chcieli to nauczanie unieważnić poprzez 'godne milczenie'" - pisze na blogu Jarosław Makowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak podkreśla publicysta i teolog, choć hierarchowie i politycy uczestniczyli we wszystkich praktycznie wydarzeniach papieskiej pielgrzymki, zostali głusi na papieskie nauczanie.

"Uff, Franciszek wyjechał, biskupom i politykom lżej. Ale to, że biskupi zbywają milczeniem nauczanie papieża, nie znaczy, że my mamy milczeć. Przywoływanie i rozwijanie nauczania Franciszka nie jest dziś luksusem, ale obowiązkiem każdego katolika, któremu leży na sercu Kościół miłosierny, otwarty, tolerancyjny i ubogi" - pisze na blogu.

Jarosław Makowski nie ma wątpliwości, że odwoływanie się do nauki Franciszka, do jego wizji Kościoła jest konieczne, "gdy z ust wielu księży i polityków partii rządzącej słyszmy słowa pogardy i nienawiści wobec uchodźców czy obcych".

Rządzący nie ominą żadnej okazji, "by pomodlić się w świetle fleszy"

"Przywoływanie nauczania Franciszka jest konieczne, gdy widzimy prezydenta Andrzeja Dudę czy premier Beatę Szydło, którzy nie ominą na swej drodze żadnego Kościoła, by nie wpaść i pomodlić się w świetle fleszy, a zarazem nie robią nic (albo robią wszystko, by nie pomóc), gdy na granicy z Białorusią niewielka grupa Czeczenów prosi o status uchodźcy w Polsce. To, jak zachowujesz się wobec słabych i poniżonych, mówi Franciszek, jest sprawdzianem wiary" - przypomina publicysta.

Przypomnijmy, że grupa około 200 Czeczenów kilka dni czekała na wjazd do Polski, na przejściu w Terespolu. Straż graniczna informowała, że do żadnych nieprawidłowości nie dochodzi. Ale zdaniem wysłanników RPO, nie wszystko odbywało się zgodnie z obowiązującym prawem. Szczegółowy raport rzecznika praw obywatelskich ma być opublikowany w tym tygodniu.

Zwierzchnik Straży Granicznej, szef MSWiA Mariusz Błaszczak obwieścił, że mieliśmy do czynienia z testowaniem "otworzenia nowego szlaku napływu muzułmańskich emigrantów do Europy".

"Deklarowałem - i to nie są słowa rzucane na wiatr - że nie dopuszczę do tego, żeby Polska i Polacy byli zagrożeni powtórką z tych wydarzeń, jakie miały miejsce na Zachodzie" - grzmiał minister.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM