"No to mamy rewolucję. Czarny Poniedziałek to początek nowej epoki"

Wg Edwina Bendyka strajk kobiet rozpoczął w Polsce rewolucję kulturową. "Efektem, prędzej czy później, będzie rewolucja polityczna. Car Mikołaj II w dzień, w którym wybuchła Rewolucja lutowa, zanotował w dzienniku, że poza herbatą o zwykłej porze nic ważnego się nie wydarzyło" - napisał na blogu, komentując słynną wypowiedź min. Waszczykowskiego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdaniem Bendyka, poniedziałkowy strajk to "początek nowej epoki".

Publicysta "Polityki" ocenia, że "Polki pokazały, że systemowej, reakcyjnej mizogini są gotowe się przeciwstawić". Bo dla Bendyka, strajk kobiet, zapowiada początek końca "świata męskiej dominacji".

Po proteście przyszedł czas, by Polki "zaproponowały alternatywę, dopełniając rewolucję, jaką zaczęły i poprowadziły, a z jakiej zostały wypchnięte przez mężczyzn".

"To oczywiście rewolucja Solidarności. Polskie kobiety wypchnięte z tej najpiękniejszej w drugiej połowie XX wieku opowieści o godności i wolności wracają dziś jako autonomiczny podmiot historii. Oby nie zabrakło im wyobraźni, energii i odwagi w rozmontowywaniu skretyniałego i sklerotycznego systemu" - napisał Edwin Bendyk na blogu.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM