Palikot: Jestem pewien, że w akcję CBA jest zaangażowany Kaczyński

Gościem Dominiki Wielowieyskiej w "Poranku Radia TOK FM" był Janusz Palikot, PO
Janusz Palikot: Jest gigantyczna afera wykorzystania służb specjalnych, po raz któryś w naszym kraju po 89' roku, do zmiany systemu demokratycznego, do zmiany władzy wyłonionej w wyniku demokratycznych wyborów i to jest zbrodnia fundamentalna, którą popełnił Kamiński i jestem pewien, że w to jest zaangażowany Kaczyński i inni liderzy PiS-u, i jestem pewien, że prędzej czy później ręka sprawiedliwości tych macherów z PiSu dopadnie. Oni, szczególnie Kamiński, muszą wylądować w więzieniu, jeśli w Polsce jest jakaś sprawiedliwość.

Dominika Wielowieyska: Nie może pan straszyć Kamińskiego więzieniem...

Janusz Palikot: Nie straszę.

Dominika Wielowieyska: ...bo jest prokuratura...

Janusz Palikot: I niech prokuratura się tym zajmuje.

Dominika Wielowieyska: ...która podejmuje decyzje, postawiła mu zarzuty i na razie nie wystąpiła o zatrzymanie, więc to może być odebrane jako nacisk posła partii rządzącej na niezależną prokuraturę.

Janusz Palikot: Gdybym był ministrem sprawiedliwości to bym się na pewno tak nie wypowiedział, a ponieważ jestem zwykłym posłem nie pełniącym w tej chwili żadnej funkcji ani w zarządzie, ani w prezydium klubu, ani w żadnych innych strukturach partyjnych, wypowiadam swoją-moją-Janusza Palikota opinię. Moje poczucie sprawiedliwości woła o pomstę do nieba. Jak może być coś takiego, że człowiek, który w taki sposób próbował dokonać zamachu stanu, jak Mariusz Kamiński, nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Dla zwykłego człowieka to oznacza, że gdyby ktokolwiek z nas - lekarz, prawnik, przedsiębiorca - popełnił podobne wykroczenia, natychmiast byłby aresztowany i siedziałby w więzieniu. A Kamiński dlatego że jest szefem CBA ma być jakąś świętą krową, która nie podlega normalnym szykanom wymiaru sprawiedliwości. Nie może być na to zgody. A ja sobie nie dam zamknąć ust tylko dlatego, że jestem członkiem partii rządzącej. Mieliśmy w Polce próbę dokonania, przy pomocy służb specjalnych, zamachu stanu. W interesie polskiej demokracji muszą być z tego wyciągnięte radykalne konsekwencje.

DOSTĘP PREMIUM