Pieniądze na życie

Od 1990r. karę śmierci na nieletnich wykonano w Iranie 42 razy. 140 młodocianych przestępców czeka na egzekucję. Mohammed Mostafaj zbiera pieniądze aby pomóc czterem skazanym


Jakub Janiszewski: Kim jest Mohammad Mostafaj?

Mariusz Zawadzki: Jest obrońcą. Broni kilkudziesięciu osób, które w momencie popełnienia przestępstwa były nieletnie. Mostafaj napisał, że można uratować cztery osoby za 200 tysięcy dolarów. Podał nr konta w Narodowym Banku Irańskim, znajdującym się na liście sankcji UE - najwidoczniej nie myślał o zagranicznych przelewach. Prosiłem go, by podał inny numer - konta, na które można by przelewać pieniądze z Europy.

Jakub Janiszewski: Jaką mamy gwarancję, że te pieniądze rzeczywiście trafią do niego i zostaną przeznaczone na okup krwi?

Mariusz Zawadzki: Mamy gwarancję, Mostafaj to bardzo znana postać, bohater apeli Amnesty International i Human Rights Watch, bo sam często bywa aresztowany ze względu na sprawy, które prowadzi. Do tej pory zebrał 30 tys. dolarów i dopiero po rozmowie ze mną

zdecydował się szukać pieniędzy także na zachodzie.

Jakub Janiszewski: Ile mamy czasu, aby wpłacać pieniądze na okup?

Mariusz Zawadzki: To kwestia tygodni, nie dni. Ale czasu jest niewiele.

(...)

Nr konta, na które można przelewać pieniądze:

Saman Bank, Swift SABCIRTHXXX, nr konta 830-800-10732661-1,

Oddział Seyed Jamaledin Asad Abadi, kod oddziału 830

DOSTĘP PREMIUM