Kopacz: Wybory były ciężką klęską. Ale nawet przeciwnicy widzą, że teraz działamy szybciej, skuteczniej, lepiej

"Mam wrażenie, że zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań" - ubolewa w "Rzeczpospolitej" Ewa Kopacz. I zapowiada koniec wyrzeczeń czasu kryzysu. "Teraz przychodzi czas, kiedy ja razem z Platformą Obywatelską mówię Polakom, że mają być beneficjantami naszego sukcesu".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"W Platformie Obywatelskiej odrobiliśmy trudną pracę domową i wyciągnęliśmy wnioski. Zmieniamy się, koncentrujemy i mobilizujemy" - mówi w obszernym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" premier Ewa Kopacz. "Wynik wyborów prezydenckich jest dla Platformy ciężką karą. Nawet nasi przeciwnicy zauważają, że teraz rzeczy dzieją się szybciej, skuteczniej i lepiej" - zaznacza.

"Zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań"

Premier podkreśla, że spór przed zbliżającymi się wyborami nie będzie polegał na konflikcie wokół PO i PiS, ale obronie Polski przez "koalicją wielkiego zamętu". Jak stwierdza, PO "broni 25-letniego dorobku naszego kraju i każdego Polaka". Zdaniem Kopacz nasz kraj został już zbudowany, teraz trzeba go tylko urządzić.

"Mam wrażenie, że zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań" - powtarza Kopacz słowa z niedawnej konwencji. I stwierdza, że na wizerunku partii pojawiły się "rysy, które nie mogą przesłonić jej dokonań".

Drogi Polakom nie wystarczają?

Słowa klucz na najbliższe miesiące to według PO "dostatek i bezpieczeństwo". Pytana przez dziennikarzy, czemu dopiero teraz to dostrzega, Kopacz odpowiada, że PO budowała drogi, autostrady i Orliki, spełniając 80 proc. obietnic. "To już Polakom nie wystarcza" - zaznacza.

Kopacz mówi, że w czasie kryzysu konieczne było zaciskanie pasa. "Teraz przychodzi czas, kiedy ja razem z Platformą Obywatelską mówię Polakom, że mają być beneficjantami tego sukcesu" - podkreśla.

"Polacy będą mieli zdecydowanie wyższy standard życia"

W wywiadzie Kopacz sporo obiecuje i zapowiada. "Polacy będą mieli zdecydowanie wyższy standard życia" - mówi. I dodaje, że rodacy zasługują by odetchnąć i stwierdzić, że żyją na europejskim poziomie.

Kopacz przekonuje, że już sporo się dzieje. Wylicza program dla seniorów, zasadę złotówka za złotówkę w świadczeniach społecznych, urlop rodzicielski, zasiłek dla matek. Zapowiada propozycje dla frankowiczów, obniżkę podatków (szczególnie osobistych) i alternatywę dla podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Obiecuje też przedstawić propozycję frankowiczom.

Premier zwraca też uwagę na sytuację pracowników. "Chodzi mi o czas pracy, wynagrodzenie, elastyczność" - podkreśla. I dość enigmatycznie dodaje, że PO znalazła "bardzo dobre rozwiązanie" problemu. Jednym z kluczy ma być staż pracy.

A co ze zbliżającym się referendum? "JOW i zniesienie finansowania partii politycznych z budżetu państwa to postulaty PO" - podkreśla Kopacz.

Cała rozmowa w "Rzeczpospolitej" >>>

DOSTĘP PREMIUM