Passent: Kukiz nie pokazuje programu, bo wie, że "wrogie siły" go zniszczą

- Punkt po punkcie hasła Kukiza nie wytrzymują krytyki, dlatego unika on jak ognia przedstawienia programu i kandydatów do parlamentu - pisze na swoim blogu Daniel Passent.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 - Partie polityczne, system, kapitał "zewnętrzny", "ZSL", "partycypantów Magdalenki", "beneficjentów systemu" "grabieżcze korporacje", "banksterka", "Polska jako kraj kolonialny", "propagandyści", "ściemniacze", "grabią nas i łupią od 1945 roku" itd. - wylicza hasła powtarzane przez Pawła Kukiza Daniel Passent. - To kaskada głupstw, które trzeba obnażać, dopóki nie jest za późno - pisze na swoim blogu.

Zdaniem publicysty "hasła Kukiza nie wytrzymują krytyki, dlatego unika on jak ognia przedstawienia programu i kandydatów do parlamentu". - Motywy sam wyjaśnił z rozbrajającą szczerością: jeżeli pokaże program i kandydatów, to wrogi system weźmie pod lupę propozycje oraz ludzi Kukiza, system ich zniszczy, z programu i z aktywistów nie zostanie kamień na kamieniu. Bo kiedy zdejmą kominiarki, okaże się, kim są - stwierdza Daniel Passent.

- Ludzie zobaczą, że Kukiz jest nagi. W dużym stopniu będzie to robota mediów, których Kukiz nienawidzi, gdyż nie są jego. Sam kiedyś powiedział, że jego utwory nadawane są przez radio rzadko, bo "playlisty w rozgłośniach układają Blumsztajn z Michnikiem". Dlatego żadnego programu przed referendum 6 września Kukiz nie pokaże. Programy to jego zdaniem kłamstwa, oszustwa, lep na głosy. Na razie cała ta koalicja, która staje za Kukizem, ma robić jedno: szykować referendum, żeby frekwencja przekroczyła 50 proc., żeby było wiążące.

Paweł Kukiz, muzyk i "antysystemowiec" uzyskał dobry, 20-proc. wynik, w I turze wyborów prezydenckich.

Cały wpis Passenta przeczytasz TUTAJ>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM