Antoni Macierewicz snuje kolejne teorie. "Czarne skrzynki malezyjskiego boeinga trafiły do Moskwy?"

W TV Republika Antoni Macierewicz porównywał katastrofę smoleńską i zestrzelenie malezyjskiego boeinga. Jego zdaniem czarne skrzynki boeinga mogły trafić do Moskwy.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Szef firmowanego przez PiS parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej odniósł się na antenie TV Republika do nieznanego dotąd materiału wideo z miejsca katastrofy MH17. Opublikowany przez australijskie media film przedstawia najprawdopodobniej prorosyjskich rebeliantów, którzy przeszukują bagaże pasażerów samolotu malezyjskich linii lotniczych i ze zdziwieniem odkrywają, że był to samolot pasażerski:



Rebelianci na nagraniu starają się też znaleźć czarne skrzynki. Prawdopodobnie odnajdują jedną z nich. I o ten fragment filmu chodzi Antoniemu Macierewiczowi. Poseł PiS podkreślił, że w przypadku katastrofy smoleńskiej "Rosjanie mieli od razu dostęp do czarnych skrzynek". I podobnie - według niego - było w przypadku MH17, ponieważ zamiarem żołnierzy, którzy znaleźli czarne skrzynki malezyjskiego boeinga, było wysłanie ich do Moskwy.

- Nie wiemy więc, czy zanim je oddano, skrzynki nie trafiły do Moskwy - podsumował w TV Republika. Porównał też działania polskiego i holenderskiego rządu przy obu katastrofach i uznał, że Polska w tym porównaniu wypada źle, ponieważ rząd Tuska "nie chciał tego badać, od początku chciał oddać śledztwo w ręce rosyjskie".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM