"Pogłoski o politycznej śmierci Kukiza są mocno przesadzone"

"Im bardziej straszą Kukizem, tym głośniej on się śmieje i rośnie w siłę. Kukiz wie, co robi. Nie spala się w martwym okresie politycznym, jakim są wakacje i sezon urlopowy" - ocenia Jacek Nizinkiewicz z "Rz". I przewiduje, że start muzyka z warszawskiej listy wyborczej może pomóc... Jarosławowi Kaczyńskiemu w pokonaniu "jedynki" PO - Ewy Kopacz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Obserwując sondaże widać, że poparcie dla Pawła Kukiza ciągle spada. O notowaniach z czasów wyborów prezydenckich - nie ma co marzyć. Według najnowszego badania, przygotowanego dla Faktów TVN, wynik, nawet lepszy od Kukiza, mogłaby osiągnąć w wyborach prezydenckich piosenkarka Doda" - pisze Jacek Nizinkiewicz w "Rzeczpospolitej".

Ale dziennikarz jest przekonany, że muzyk wie co robi, a "pogłoski o jego politycznej śmierci są mocno przesadzone"

Pierwszy akt - referendum

Jak ocenia Nizinkiewicz, Kukiza mniej widać w mediach nie tylko dlatego, że buduje struktury przed wyborami parlamentarnymi.

"Nie spala się w martwym okresie politycznym, jakim są wakacje i sezon urlopowy i oddaje scenę podróżującej po kraju Ewie Kopacz. "W październiku Polacy będą mogli mieć dosyć PO i jej szefowej, która od rana do nocy powoli zaczyna wychodzić z każdej polskiej lodówki. Szefową rządu goni PiS z Beatą Szydło na czele" - uważa dziennikarz "Rz".

Paweł Kukiz czeka też na słynne wrześniowe referendum. Bo może mieć kluczowe znaczenie dla jego politycznej przyszłości. I nie chodzi nawet o to, żeby forsowane przez muzyka JOW-y zaczęły obowiązywać w wyborach do Sejmu.

Zdaniem Nizinkiewicza, "sama ważność referendum będzie dla Kukiza sukcesem i probierzem jego realnej popularności wśród wyborców".

Akt drugi - wybory

Jak pisze dziennikarz, w październikowych wyborach Paweł Kukiz wystartuje w Warszawie. Szykuje się więc w stolicy stracie liderów, bo na czele list PO stanie Ewa Kopacz, a PiS Jarosław Kaczyński.

Ważne jest to, że Polacy mieszkający poza krajem głosują właśnie na warszawskie listy. A Paweł Kukiz jak pokazały wybory prezydenckie jest wśród emigracji bardzo popularny.

"Może się okazać, że Kukiz pomoże Kaczyńskiemu prestiżowo wygrać z Kopacz w Warszawie, tak jak pomógł Dudzie pokonać Komorowskiego" - podkreśla Jacek Nizinkiewicz.

Jeśli muzykowi uda się wejść do Sejmu, to jak przewiduje dziennikarz, to nie zdecyduje się na wejście do rządu. "Kukiz będzie wspierał partię rządzącą w zamian za wprowadzenie systemu mieszanego i napisanie nowej konstytucji. Wspólnie z Jarosławem Kaczyńskim mogą zmienić Polskę. Pytanie tylko, czy na lepsze?" - pyta dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM