"Czuje się Pan Polakiem gorszego sortu?" Stasiuk: powiem szczerze, mam to w dupie

Pisarz Andrzej Stasiuk w najnowszym "Newsweeku" mówi o Polsce, polskości, Kościele i Kaczyńskim.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Andrzej Stasiuk o Polsce, polskości, Kościele i Kaczyńskim mówi w najnowszym "Newsweeku". Czym jest Polska? - Historią? Geografią? Językiem? Kulturą? To, co nam te hominidy z telewizora próbują wmówić, że Polska jest taka, sraka, owaka? Nie wiadomo, co ona jest. Wszyscy o niej mówią, ale nikt jej nie widział, bo każdy ma swoją wizję i próbuje ją narzucić innym. Mówię im wszystkim: To ja jestem Polska. I co mi zrobicie? Od 56 lat jestem Polską. Moja tożsamość, wszystko, co zrobiłem i co jeszcze zrobię, co spieprzyłem i co mi się udało - przecież to jest Polska. Jestem w tej przestrzeni, mówię po polsku i obowiązki mam polskie, od których, jak od wszystkich obowiązków, chce się uciec - mówi Stasiuk.

Czy czuje się Polakiem gorszego sortu? - Powiem pani szczerze: mam to w dupie - odpowiada pisarz.

Jego zdaniem to ci, którzy nie mają silnego zakorzenionego poczucia polskości, muszą nieustannie o niej trąbić. - My nie do końca wiemy, kim jesteśmy. Między Wschodem i Zachodem, między Germianią a Słowiańszczyzną. Wciśnięci w strasznie niewygodny zakamarek kontynentu, w dodatku peryferyjny. Francuz nie zastanawia się nad swoją francuskością - stwierdza.

Stasiuk ma też swoje wyjaśnienie tego, że PiS pisze na nowo historię, chce tworzyć własnych bohaterów. - Ma prawo do swojego czasu. Nie możemy im tego odmawiać, tym 19 procentom, którzy na PiS głosowali. Trzeba im dać szansę, żeby nie eksplodowali i kurwica ich nie zadusiła - odpowiada pisarz.

Ostro o Kościele

Wiele gorzkich słów pada pod adresem Kościoła, który uwikłany w niejasne relacje z PiS. - Biskupi są ślepi. Czasy ich kompletnie przerosły. Wobec potwornych wyzwań współczesności, wobec wędrówek ludzi, przesuwu kapitału, postępu technologii, polski Kościół potrafi odklepywać tylko XIX-wieczne litanie.

I dalej: polskim Kościołem rządzi pragnienie władzy i seksualne obsesje starych facetów. Opętanie dupą i brzuchem. Boże, ekskomunikują mnie za to, co mówię i odbiorą legitymację prasową "Tygodnika Powszechnego", ale przecież to widać gołym okiem.

Cały wywiad w najnowszym "Newsweeku">>



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM