Celiński: To kraj, który przegrywa wygrane wojny. Bo ma małych ludzi. Dupków u władzy

?Kto my i kto oni - wódz decyduje. Zależnie od okoliczności. Czasem we własnym narodzie pojawiają się zdrajcy. Bo naród jest jak jeden mąż. Nie ma miejsca na odmienności. Jak mogą odbiegać od kanonu - też decyduje wódz? - pisze o PiS Andrzej Celiński na swoim blogu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Połowa Polski popiera niszczenie państwa prawa, demokracji i wolności. Jarosław Kaczyński - dziwaczny guru tej Polski - powiedział ostatnio: państwo prawa nie musi być demokratyczne. To jest prawda! Państwo prawa nie musi być demokracją. Trzecia Rzesza była państwem prawa" - pisze na swoim blogu Andrzej Celiński, bezpartyjny polityk (wcześniej m.in. UD, SLD, SDPL, PD), opozycjonista, były minister kultury.

"W Polsce są miliony Polaków o złej o sobie pamięci. Którą dobrze jest zatrzeć, nikt nie lubi dysonansu. Innemu dopisać" - opisuje polityk wyborców PiS. "Dobro i zło zawsze są relatywne. Wskazuje je wódz. Ich przywództwo ma dla nich jeden ołtarz. Nic z tego, że co pewien czas obracany. Hostią jest wróg, winny wszelkim niepowodzeniom. Wszystko, co dobre i słuszne, jest w nich" - ciągnie.

Celiński uważa, że "naturalną karmą dla nich jest nacjonalizm". "Bo naród to my. Reszta to oni. Kto my i kto oni - wódz decyduje. Zależnie od okoliczności. Czasem we własnym narodzie pojawiają się zdrajcy. Bo naród jest jak jeden mąż. Nie ma miejsca na odmienności. Jak mogą odbiegać od kanonu - też decyduje wódz" - pisze Celiński.

"Jesteśmy jak żaglowiec z załogą pełną frustratów"

Były minister zaznacza, że "partie opozycyjne wobec PiS w pojedynkę są bez znaczenia". "Dedykuje tę informację szczególnie jakoś paniom i panom znanym z nazwisk i z imion, szefom ich partii, objawianym też na trybunach KOD" - dodaje.

"Jesteśmy jak wielki żaglowiec z napełnionymi wiatrem żaglami, który na przekór innym okolicznościom pruje ku mecie. Z załogą pełną frustratów. Z bosmanem, który chciałby być komandorem wielkiej flotylli śródziemia między morzami. Od Bałtyku po Czarne" - podkreśla polityk. "To bardzo przez swoją oryginalność polskie. Podwodna łódź żaglowa".

"To kraj, który przegrywa wygrane wojny. Bo ma małych ludzi. Dupków u władzy" - pisze Celiński. "Dla których władza nie znaczy otwarcia bramy dla modernizacji. Znaczy po prostu władzę" - kwituje.

Cały tekst dostępny tutaj.



DOSTĘP PREMIUM