Fala nacjonalizmu w Polsce? Bosak: Nie. To tylko "patriotyczna, niepoprawna politycznie korekta nastrojów"

Krzysztof Bosak - jak się sam określa - "chrześcijański nacjonalista" w nowym "Do Rzeczy" o nacjonalizmie. - Jeżeli ktoś szuka nowej jakości, personalnie i programowo, to jesteśmy my - podkreśla w wywiadzie lider Ruchu Narodowego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Pana też mogę nazywać nacjonalistą? - pyta Marek Migalski. - Tak, nacjonalistą chrześcijańskim - zgadza się Krzysztof Bosak, były poseł LPR obecnie związany z Ruchem Narodowym. Polityk udzielił wywiadu tygodnikowi "Do Rzeczy". A w nim mówi m.in. o sytuacji narodowców, PiS i Kukizie.

- Mamy patriotyczny zwrot w młodym pokoleniu i mamy postępującą erozję politycznej poprawności - mówi Bosak w odpowiedzi na pytanie, czy widzi "falę nacjonalizmu chrześcijańskiego". - Nacjonalizm jest ruchem znacznie większym. Jest ruchem politycznym organizującym naród w imię jego interesów - wyjaśnia.

Różnicy w nastrojach społecznych nie nazwałby "falą nacjonalizmu". A jak? - Patriotyczną, niepoprawną politycznie korektą nastrojów - mówi Bosak. Czy narodowcy, którzy dojdą do władzy wpuszczą do Polski muzułmanów? - RN jest zwolennikiem roztropnej polityki imigracyjnej - mówi polityk. - Nie polega ona na automatycznym zamknięciu granic. Roztropna to taka, jaką prowadzi Australia - dodaje.

- Jeżeli ktoś szuka nowej jakości, personalnie i programowo, to jesteśmy my - twierdzi Bosak. - Chyba że kogoś zadowala dotychczasowy cyrk zwany polskim życiem politycznym i polską debatą publiczną - zaznacza.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM