Prof. Chazan: Osoby o poglądach lewicowych częściej mają problemy z zajściem w ciążę. Powód?

- Przyczyną zaburzeń płodności jest przesadna dbałość o szczupłą sylwetkę - takie słowa miał wypowiedzieć prof. Chazan wyjaśniając, czemu osoby "o lewicowych poglądach" mają problemy z płodnością. Cytat z sympozjum podał "Głos Wielkopolski".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Prof. Bogdan Chazan, guru przeciwników aborcji, brał udział w sympozjum "Profilaktyka, rozpoznanie przyczyn i leczenie niepłodności", który odbył się w Poznaniu.

- Osoby o poglądach lewicowych częściej mają problemy z zajściem w ciążę, a przyczyną zaburzeń płodności jest przesadna dbałość o szczupłą sylwetkę - cytuje prof. Chazana "Głos Wielkopolski".

Część uczestników, z którymi rozmawiał reporter, narzekała, że wykłady nie były merytoryczne.

Wcześniej informowaliśmy, że podczas wykładu kontrowersyjnego położnika doszło do incydentu. - Oczekuję od państwa opieki medycznej, a nie opieki kościelnej! - krzyczała jedna z kobiet, która przerwała wystąpienie prof. Bogdana Chazana na sympozjum dotyczącym niepłodności.

Prof. Chazan, b. dyrektor warszawskiego szpitala im. Świętej Rodziny, stracił stanowisko po tym, jak odmówił i skutecznie utrudniał przeprowadzenie legalnego zabiegu przerwania ciąży. Dziecko przyszło na świat ciężko zdeformowane i w mękach zmarło kilka dni później. Rodzice do teraz mają o to do niego żal.

Lekarz, który przyznał, że w młodości przeprowadzał aborcje jest jedną z czołowych postaci występujących dziś przeciwko przerywaniu ciąży.

Przeciwko zaostrzeniu i tak surowych przepisów aborcyjnych odbyła się w Polsce seria masowych protestów. Kumulacją był Strajk Kobiet, do którego doszło 3 października. Kolejna odsłona w najbliższy poniedziałek.

To nie jedyna w ostatnim czasie kuriozalna wypowiedź o płodności. Abp Henryk Hoser powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że ciąże z gwałtu zdarzają się bardzo rzadko. - Fizjologia, która jest narażona na stres, działa w sposób przeciwny możliwości zapłodnienia. W tym wypadku (gwałtu - red.) stres jest tak silny, że do zapłodnienia rzadziej dochodzi niż w innych warunkach -powiedział duchowny. Na jego słowach nie zostawili suchej nitki komentatorzy i naukowcy.





DOSTĘP PREMIUM