• czwartek, 05 listopada 2020
  • "Liczą te głosy i liczą... Nie dałoby się szybciej?" - zastanawia się teraz wielu z nas.

    - To, że liczenie tyle trwa, jest oznaką tego, że system demokratyczny dobrze działa. Nam się wydaje, że to się wszystko przeciąga, jest wrażenie pewnego bałaganu. Ale to tak naprawdę jest znak, że wszystko dzieje si tak, jak powinno się dziać - tłumaczyła w TOK FM dr Karolina Krasuska z Ośrodka Studiów Amerykańskich.

    Całej rozmowy z nią można posłuchać tu.

    www.tokfm.pl
  • Sztab Trumpa złożył już pierwsze wnioski do sądów w sprawie rzekomych nieprawidłowości w procesie wyborczym w kilku stanach i domaga się zaprzestania liczenia głosów. Na ulice amerykańskich miast wyszli demonstranci, którzy domagają się dokładnego zliczenia wszystkich głosów.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • Niepewność wokół wyników wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych może negatywnie wpłynąć na sprawy międzynarodowe, zwłaszcza na gospodarkę - ostrzegł w czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Podkreślił, że Kreml na razie wstrzymuje się od komentarzy.

    www.tokfm.pl
  • Agata Szczęśniak z Oko.press zwracała uwagę, że porażka sama w sobie może być dla Donalda Trumpa arcybolesna. - On jest figurą w popkulturze. Zbudował swój wizerunek na tym, że nigdy nie przegrywa. Nawet w programie telewizyjnym "The Apprentice", w którym występował, to on zwalniał ludzi. A teraz może się okazać, że sam zostanie zwolniony przez część Amerykanów. To będzie głęboko uderzające w to, kim jest Trump - podsumowała publicystka.

    Donald Trump coraz bliżej porażki? "Jeśli przegra, populistyczna fala może zostać załamana"

    Donald Trump coraz bliżej porażki? "Jeśli przegra, populistyczna fala może zostać załamana"

    - Jeśli Donald Trump przegra, być może dojdzie do globalnego przełamania, jeśli chodzi o różnych innych "trumpów i trumpików". Ta populistyczna fala może zostać załamana. Jeśli stanie się to w USA, to może być zwiastun podobnego procesu w innych krajach - prognozował w TOK FM Łukasz Lipiński z "Polityki".

    www.tokfm.pl
  • Ani ja, ani Donald Trump nie zdecydujemy o wynikach wyborów. Zrobią to Amerykanie - napisał na Twitterze Joe Biden.

    www.tokfm.pl
  • Demokraci utrzymają większość w Izbie Reprezentantów, zaś w Senacie sytuacja jest nadal niewiadoma - wynika z analizy dotychczasowych wyników wyborów w USA portalu Politico. Mimo to, kandydaci Demokratów spisali się poniżej sondażowych przewidywań. Wybory Izby Reprezentantów i 1/3 składu Senatu odbyły się we wtorek razem z wyborami prezydenta. W Izbie Reprezentantów wyłoniono dotąd zwycięzców w 391 z 465 potyczek. W 203 okręgach wygrali Demokraci, zaś w 188 - Republikanie. Mimo że do kontroli nad izbą niższą Kongresu potrzebne jest 218 mandatów, to - według Politico - utrzymanie większości przez Demokratów jest praktycznie pewne. Mimo że przedwyborcze sondaże wskazywały na to, że mogą oni powiększyć swój stan posiadania, koniec końców może się okazać, że ich przewaga się zmniejszy. W obecnym składzie Izby Reprezentantów mają 232 mandaty.

    www.tokfm.pl
  • - Nie podchodzę do wyborów amerykańskich emocjonalnie. Wiemy, że dzisiaj kończy się jeszcze liczenie głosów w tych kluczowych stanach i to jest dopiero, z tego co obserwujemy w USA pierwsza tura tych wyborów. Drugą turą będzie batalia sądowa, która już jest zapowiadana. Mam nadzieję, że nie dojdzie do trzeciej tury, czyli do ulicznych demonstracji - powiedział szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski w rozmowie z RMF FM.

    www.tokfm.pl
  • - Jeśli dojdzie do sytuacji, w której Donald Trump będzie próbował zakwestionować mandat demokratyczny swojego następcy, to będzie dewastujące dla amerykańskiego życia politycznego - mówił w TOK FM dr Marcin Fatalski z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    Ekspert o wyborach w USA: Miejmy nadzieję, że rozstrzygną się na poziomie konsensusu politycznego, a nie na ulicy

    Ekspert o wyborach w USA: Miejmy nadzieję, że rozstrzygną się na poziomie konsensusu politycznego, a nie na ulicy

    - Jeśli dojdzie do sytuacji, w której Donald Trump będzie próbował zakwestionować mandat demokratyczny swojego następcy, to będzie dewastujące dla amerykańskiego życia politycznego - mówił w TOK FM dr Marcin Fatalski z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    www.tokfm.pl
  • Nie podzielam opinii, że stawialiśmy tylko na jednego kandydata, dla nas partnerem był przede wszystkim prezydent USA, a w ostatnich latach w relacjach z tym krajem udało się wiele uzyskać dla Polski - ocenił wiceszef MSZ Marcin Przydacz, odnosząc się do amerykańskich wyborów prezydenckich.

    www.tokfm.pl
  • W Nevadzie po zliczeniu 86 proc. głosów Biden ma 49,3 proc. poparcia, Trump - 48,7 proc.

    W Pensylwanii po zliczeniu 89 proc. głosów Trump ma 50,7 proc., Biden - 48,1 proc.

    W Karolinie Północnej po zliczeniu 95 proc. głosów Trump ma 50,1 proc., Biden - 48,6 proc.

    W Georgii po zliczeniu 95 proc. głosów, Trump ma 49,6 proc., Biden - 49,1 proc.

    W Arizonie po zliczeniu 84 proc. głosów prowadzi Biden, ma 50,7 proc. głosów, Trump - 47,9 proc.

    www.tokfm.pl
  • - Ameryka zafundowała nam niezły thriller. To głosy korespondencyjne dają przewagę Bidenowi, bo zwolennicy Demokratów byli bardziej przejęci koronawirusem. Znamy Donalda Trumpa, to narcyz, człowiek nieodpowiedzialny, który nie liczy się z żadnymi regułami. Wystąpił jak dziecko, zaczął się dziwić, że wygrywał, a tu jakieś głosy, proszę przestać liczyć. Jak na prezydenta największego mocarstwa na świecie to jest niebywała żenada. On łatwo nie ustąpi ? mówił w TOK FM Marek Borowski, senator KO.

    www.tokfm.pl
  • Demonstrowano m.in. w Houston, Nowym Jorku, Chicago czy Filadelfii - donosi Maciej Czarnecki, korespondent "Wyborczej" w USA.

    Protesty w miastach USA przeciwko podkopywaniu wyborów przez Trumpa [KORESPONDENCJA]

    Protesty w miastach USA przeciwko podkopywaniu wyborów przez Trumpa [KORESPONDENCJA]

    Pod ratuszem w Filadelfii zjawili się w środowy wieczór zarówno weterani antytrumpowych demonstracji, jak i ludzie, którzy wyszli protestować pierwszy raz. Podobne wiece na rzecz przeliczenia wszystkich głosów odbyły się też w kilku innych miastach USA.

    www.tokfm.pl
  • Tłum zwolenników prezydenta Donalda Trumpa zebrał się w nocy z środy na czwartek przed centrum wyborczym w Phoenix w Arizonie, domagając się dalszego liczenia głosów w tym kluczowym dla wyborów stanie - podały miejscowe media. Część ludzi była uzbrojona. Według dziennika "Arizona Republic", protestujący domagali się wejścia do budynku, gdzie odbywa się liczenie głosów. Domagali się też wyjaśnienia rzekomych nieprawidłowości wyborczych w związku z szerzącymi się w mediach społecznościowych skargami na to, że głosy wypełniane flamastrami jakoby nie są liczone. Prokuratura stanowa obiecała w środę zbadać sprawę, jednak władze stanowe zapewniły, że wszystkie prawidłowo wypełnione karty - niezależnie od użytych materiałów - są liczone.

    www.tokfm.pl
  • Cały czas czekamy, aż głosy zostaną przeliczone w Arizonie, Nevadzie, Karolinie Północnej, Georgii, Pensylwanii i na Alasce.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • Nie jestem tu, by deklarować wygraną w wyborach prezydenckich w USA, lecz by oświadczyć, że wierzymy, że gdy zliczanie głosów się zakończy, to my będziemy wygranymi - oświadczył w środę (czasu amerykańskiego -red.) kandydat Demokratów na prezydenta Joe Biden. Polityk Demokratów ubiegający się o Biały Dom w przemówieniu z Wilmington w stanie Delaware powiedział, że "każdy głos powinien zostać zliczony". Wskazywał, że w wyborach była rekordowa frekwencja i ponad 150 milionów Amerykanów oddało głos. Apelował do obywateli o jedność i odłożenie na bok kampanijnej retoryki.

    www.tokfm.pl
  • Według CNN stan gry między Joe Bidenem a Donaldem Trumpem nadal nie jest rozstrzygnięty. Kandydat Demokratów po wygranych w Michigan i Wisconsin ma już zapewnione 253 głosy elektorskie i do prezydentury potrzebuje jeszcze 17. A prowadzi w głosowaniu w Arizonie (11 głosów elektorskich) i Nevadzie (6). Szanse na wyborczą wygraną ma także w Pensylwanii (20) oraz Georgii (16).

    W ostatnim z tych stanów w środę wieczorem czasu lokalnego sztab prezydenta złożył pozew o wstrzymanie liczenia głosów. Wcześniej podobne kroki podjął w Pensylwanii oraz Michigan.

    www.tokfm.pl
  • Witamy ponownie!

    www.tokfm.pl
  • środa, 04 listopada 2020
  • Kończymy relację na dziś.

    www.tokfm.pl
  • Prezydent USA Donald Trump ma w Georgii przewagę ok. 83 tys. głosów nad swoim wyborczym rywalem Joe Bidenem. Do zliczenia pozostały głównie dane z aglomeracji Atlanty, w której dobre wyniki odnotowuje Demokrata.

    www.tokfm.pl
  • Sztab wyborczy prezydenta USA Donalda Trumpa złożył w sądzie w Michigan pozew o czasowe wstrzymanie liczenia głosów oddanych w tym stanie w wyborach prezydenckich.

    - Złożyliśmy dziś pozew w sądzie w Michigan o wstrzymanie liczenia głosów do czasu zapewnienia znaczącego dostępu do miejsc, gdzie głosy były liczone. Domagamy się również przeglądu tych kart do głosowania, które zostały otwarte i policzone, gdy nie mieliśmy do nich właściwego dostępu - napisano w oświadczeniu sztabu wyborczego.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • Biden odbił dla Demokratów Wisconsin, zdobył tam 10 głosów elektorskich.

    www.tokfm.pl
  • Sztab wyborczy prezydenta Donalda Trumpa zapowiedział, że "natychmiast zażąda" ponownego przeliczenia głosów oddanych w Wisconsin w wyborach prezydenckich, choć liczenie głosów w tym kluczowym stanie nie zostało jeszcze ukończone.

    "W kilku hrabstwach Wisconsin pojawiły się doniesienia o nieprawidłowościach, które budzą poważne wątpliwości co do wiarygodności wyników? - napisał w oświadczeniu Bill Stepien, szef sztabu wyborczego Trumpa.

    Według sondażowni Edison Resarch różnica między Trumpem a jego demokratycznym rywalem w wyborach Joe Bidenem w Wisconsin wynosi mniej niż 1 punkt procentowy, co zgodnie z zasadami obowiązującymi w tym stanie pozwala kandydatowi na wystąpienie o przeliczenie głosów.

    www.tokfm.pl
  • Jak podaje PAP, sztab demokraty Joe Bidena jest przekonany o jego wygranej w wyborach; ocenia, że wszystko wskazuje na jego zwycięstwo w Wisconsin, Michigan, a szanse są w Pensylwanii oraz Georgii. Sztab Donalda Trumpa twierdzi, że prezydent nie złożył jeszcze broni w tych stanach.

    Po pełnej emocji i zwrotów akcji nocy wyborczej w sztabie Demokratów panuje optymizm. "Joe Biden jest na drodze do wygrania wyborów i będzie kolejnym prezydentem USA" - ogłosiła w środę dyrektorka kampanii Demokraty Jennifer O'Malley.

    - Liczby sa po naszej stronie, wygraliśmy - zapewnia źródło PAP w sztabie Bidena. Podkreśla, że z analizy pozostałych do przeliczenia głosów wynika, że utrzymana zostanie przewaga byłego wiceprezydenta w Wisconsin i Michigan.

    - Źródło twierdzi, że wyborczy scenariusz był zgodny z wewnętrznymi badaniami kampanii, w której nie przewidywano wielkiej "niebieskiej fali" (niebieski to kolor Partii Demokratycznej), o której spekulowały niektóre media. Zaskoczeniem jest jednak wyraźna wygrana Trumpa na Florydzie, spowodowana wzrostem poparcia dla niego u Latynosów.

    Szef kampanii Trumpa Bill Stepien oświadczył w środę, że Republikanie mogą jeszcze zwyciężyć m.in. Wisconsin, Michigan, Nevadzie oraz Georgii. W kontekście pierwszego z tych stanów mówił o ponownym przeliczeniu głosów.

    - Jeśli przeliczymy wszystkie legalne głosy, to prezydent zwycięży" - powiedział w krótkiej rozmowie z dziennikarzami, podczas której nie odpowiadał na pytania.

    Wcześniej w nocy z wtorku na środę Trump stwierdził w Białym Domu, że "głosowanie powinno się zakończyć". Lokale wyborcze w USA były wtedy już zamknięte, a komentatorzy interpretowali te słowa jako wezwanie do wstrzymania liczenia głosów, do czego prezydent nie ma władzy.

    www.tokfm.pl
  • We wtorek wieczorem prowadziłem w wielu kluczowych stanach USA, później te przewagi zaczęły "magicznie znikać", kiedy podliczono niespodziewane głosy - napisał w środę na Twitterze prezydent USA Donald Trump. Jak ocenił, "jest to bardzo dziwne".

    www.tokfm.pl
  • Google Trends opublikowało na Twitterze wykresy pokazujące, jak wzrastała w ciągu nocy liczba wyszukiwań niektórych zwrotów. Wynika z niego, że fraza "sklep monopolowy w pobliżu mnie" była wyszukiwana ok. dwukrotnie częściej niż zazwyczaj, a ten wzrost nie uwzględnia innych podobnych wyszukiwań jak "sklep monopolowy otwarty w pobliżu mnie teraz" i "wino w pobliżu mnie", które również znacząco skoczyły w podczas minionej nocy.

    Google Trends poinformowało, że najwięcej wyszukiwań w sklepach monopolowych pochodziło ze stanu Delaware, a następnie z Maryland, Tennessee i Georgii. Najrzadziej szukali ich mieszkańcy Hawajów, Maine, Nebraski i Iowy.

    www.tokfm.pl
  • W Michigan po przeliczeniu 95 proc. głosów oddanych we wtorkowych wyborach prezydenckich w USA prowadzi demokrata Joe Biden z przewagą 49,39 proc. głosów nad obecnym prezydentem republikaninem Donaldem Trumpem, który zdobył 49,08 proc. głosów - informuje telewizja Fox News.

    www.tokfm.pl
  • 238 głosów elektorskich dla Joe Bidena i 213 dla Donalda Trumpa - tak wyglądają obecnie wyniki na podstawie części zliczonych głosów. Wyników ciąż nie znamy w Georgii, Karolinie Północnej, Michigan, Nevadzie, Pensylwanii czy Ohio. Do wygranej potrzeba 370 głosów.

    www.tokfm.pl
  • W Pensylwanii do policzenia został jeszcze blisko milion głosów - poinformował sekretarz stanu, Josh Shapiro. Póki co wygrywa tam Donald Tump.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • Frekwencja w tegorocznych wyborach prezydenckich w USA wyniosła 66,9 proc. - wynika ze wstępnych wyliczeń prof. Michaela McDonalda z Uniwersytetu Florydy. To najwyższy odsetek głosujących od wyborów w 1900 r., kiedy zagłosowało 73,7 proc. uprawnionych.

    www.tokfm.pl
  • Zmniejsza się przewaga Donalda Trumpa w Michigan. W stanie przeliczono ok. 83 proc. głosów, a przewaga prezydenta to ok. 65 tys. głosów. W kilku miejscach w Michigan, w tym m.in. Grand Rapids, do zliczenia pozostają jeszcze głosy oddane korespondencyjnie. Analityk stancji MSNBC Steve Kornacki ocenia, że regiony, z których spływać będą rezultaty w tym stanie nad Wielkimi Jeziorami dają kandydatowi Demokratów Joe Bidenowi spore szanse na zwycięstwo w nim.

    Odbicie przez Bidena Arizony (11 głosów elektorskich), Wisconsin (10 głosów) i Michigan (16) przy utrzymaniu po stronie Demokratów Nevady (6) oznaczałoby, że kandydat Demokratów może liczyć na 270 głosów elektorskich. Tyle potrzeba, by zwyciężyć w wyborach.

    www.tokfm.pl
  • - Przekaz Donalda Trumpa w całej kampanii był dość spójny. Mówił w zasadzie, że proces demokracji będzie wtedy prawidłowy, jeśli on sam zwycięży. On trzyma się tej linii retorycznej, bo to jest jego polityczna tożsamość - oceniła w TOK FM prof. Małgorzata Zachara-Szymańska.

    Wyniki nadal niepewne, a Trump apeluje, by przestać liczyć głosy. "Typowe uderzenie wyprzedzające"

    Wyniki nadal niepewne, a Trump apeluje, by przestać liczyć głosy. "Typowe uderzenie wyprzedzające"

    - Przekaz Donalda Trumpa w całej kampanii był dość spójny. Mówił w zasadzie, że proces demokracji będzie wtedy prawidłowy, jeśli on sam zwycięży. On trzyma się tej linii retorycznej, bo to jest jego polityczna tożsamość - oceniła w TOK FM prof. Małgorzata Zachara-Szymańska.

    www.tokfm.pl
  • - Trump się boi przegranej. Jeżeli wiedziałby już teraz, że wygra, nie byłoby mowy o sądach, o liczeniu głosów. Nie, on nie ma pewności, że wygrał. Chce stworzyć teraz atmosferę, żeby użyć może nawet nielegalnych metod, by spróbować wygrać - mówi 'Wyborczej' Anne Applebaum. Całą rozmowę znajdziesz tu:

    Anne Applebaum: Trump nie wygrał. On to wie i użyje wszelkich możliwych metod, by uniknąć przegranej

    Anne Applebaum: Trump nie wygrał. On to wie i użyje wszelkich możliwych metod, by uniknąć przegranej

    - Trump się boi przegranej. Jeżeli wiedziałby już teraz, że wygra, nie byłoby mowy o sądach, o liczeniu głosów. Nie, on nie ma pewności, że wygrał. Chce stworzyć teraz atmosferę, żeby użyć może nawet nielegalnych metod, by spróbować wygrać - mówi 'Wyborczej' Anne Applebaum.

    www.tokfm.pl
  • Demokrata Joseph Biden, po kolejnej zmianie trendów w trakcie liczenia głosów, jest faworytem bukmacherów do wygranej w wyborach prezydenckich w USA. Na portalu Betfair stawiając na niego dolara - można zarobić 1,65, a na Bwin - 1,6. To znacznie mniej niż stawiając na prezydenta Tumpa.

    Ok. godz. 12 czasu polskiego kursy w przypadku prezydenta Donalda Trumpa wynosiły: 2,52 na Betfair i 2,3 na Bwin, co oznacza, że jego zwycięstwo jest uważane za mniej prawdopodobne, bo w przypadku jego wygranej zarobić można więcej.

    W tego typu zakładach, gdy szanse na wygraną maleją stawka idzie w górę.

    www.tokfm.pl
  • - Dla mnie zaskoczeniem jest Ohio. Wiadomo, że jest republikańskie, ale w sondażach wypadało bardzo remisowo. A okazało się jednak, że trzyma się tego gruntu i nie da się tam nic zrobić - komentował w audycji "A teraz na poważnie" w TOK FM Ryszard Schnepf, były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych. - Jest pewne rozczarowanie po stronie Demokratów, że niektórych stanów nie dało się odbić i to tak "z marszu" - dodał.

    www.tokfm.pl
  • W tych dziewięciu stanach nie znamy jeszcze wyników:

    1. Alaska

    2. Arizona

    3. Georgia

    4. Michigan

    5. Maine

    6. Nevada

    7. Karolina Północna

    8. Pensylwania

    9. Wisconsin

    www.tokfm.pl
  • Wybory prezydenckie w USA i to, co wiemy do tej pory o godz. 12.00 na wyborcza.pl skomentuje Ann Applebaum. Rozmawiać będzie Dorota Wysocka -Schnepf. Oglądaj na żywo już za moment!

    www.tokfm.pl
  • Joe Biden jest bliski wygranej w stanie Wisconsin, którego waga to 10 głosów elektorskich. Po Arizonie (11 elektorów) byłby to drugi stan, który Demokrata odbiłby Donaldowi Trumpowi. Przeliczono już ponad 89 proc. głosów z tego stanu. Rywalizacja jest zacięta. Po spłynięciu długo oczekiwanych rezultatów głosowania przedterminowego z hrabstwa Milwaukee Biden ma przewagę ok. 11 tys. głosów.

    www.tokfm.pl
  • Jak podaje CNN: Demokrata Joe Biden wygrywa na Hawajach i tym samym zdobywa cztery głosy elektorskie.

    Podział wygląda więc następująco:

    - 224 - Biden

    - 213 - Trump

    Do zwycięstwa potrzeba co najmniej 270 głosów.

    www.tokfm.pl
  • Trump ogłosił swoje "wielkie zwycięstwo". "Nikt nigdy nie widział czegoś takiego"

    Trump ogłosił swoje "wielkie zwycięstwo". "Nikt nigdy nie widział czegoś takiego"

    Oficjalnie zwycięzca wyborów prezydenckich w USA nie jest jeszcze znany, jednak Donald Trump już ogłosił swoje "wielkie zwycięstwo". - Nikt nigdy nie widział czegoś takiego. To wspaniała noc. Zobaczcie na te wszystkie stany, w których wygraliśmy. Spójrzcie, o ile! Oni wiedzieli, że nie mogą wygrać, więc mówią, że pójdą do sądu - powiedział Trump.

    www.tokfm.pl
  • Wynik wtorkowych wyborów prezydenckich jest już przesądzony w 41 z 50 stanów - wynika z analizy CNN. W 18 z nich oraz Dystrykcie Kolumbii wygrał Biden, czym zapewnił sobie głosy 220 elektorów. Trump wygrał w 23 stanach składających się na 213 głosów elektorskich.

    Stany, w których CNN nie wskazał jeszcze zwycięzcy to Alaska, Arizona, Nevada, Georgia, Karolina Północna, Maine, Pensylwania, Michigan i Wisconsin. Na Alasce jeszcze ani razu nie wygrał kandydat Demokratów i sondaże wskazują, że będzie tak i tym razem.

    Jak dotąd według CNN Trump zapewnił sobie zwycięstwo w Idaho, Utah, Wyoming, Dakocie Północnej i Południowej, Nebrasce (gdzie zdobył 4 z 5 głosów elektorskich), Iowa, Kansas, Missouri, Mississippi, Kansas, Oklahomie, Teksasie, Arkansas, Luizjanie, Alabamie, Tennessee, Kentucky, Indianie, Ohio, Zachodniej Wirginii, Karolinie Południowej i na Florydzie. Łącznie składa się to na 213 głosów elektorskich.

    Biden wygrał natomiast w stanie Waszyngton, w Oregonie, Kalifornii, Nowym Meksyku, Kolorado, Minnesocie, Illinois, Wirginii, Marylandzie, Delaware, New Jersey, Nowym Jorku, Connecticut, Rhode Island, Massachussetts, Vermont, New Hampshire i na Hawajach. Wygrał też w Dystrykcie Kolumbii oraz w jednym z okręgów w Nebrasce, co dało mu dodatkowy głos elektorski. Łącznie daje to 220 głosów elektorskich.

    www.tokfm.pl
  • - Nie jest rolą naszą ocenianie kandydatów, każdy prezydent USA kieruje się interesem przede wszystkim USA, a nie interesem któregoś z sojuszników, Polski, czy jakiegokolwiek innego kraju - stwierdził wiceszef MSZ Paweł Jabłoński pytany, czy rządowi na rękę byłoby zwycięstwo Donalda Trumpa.

    Z kolei szef MSZ Zbigniew Rau powiedział wcześniej, że "sojusz polsko-amerykański ma wymiar systemowy" i "wynik wyborów prezydenckich w USA nie będzie miał wpływu na dobre stosunki obu krajów".

    www.tokfm.pl
  • O godzinie 10.00 wybory w Stanach Zjednoczonych skomentuje Donald Tusk, szef Europejskiej Partii Ludowej - oglądaj na żywo na Wyborcza.pl.

    Z byłym szefem Rady Europejskiej rozmawiać będzie Dorota Wysocka-Schnepf.

    www.tokfm.pl
  • O tym, za kogo kciuki trzyma amerykański biznes Tomasz Setta rozmawiał w środowym ?Magazynie EKG?. - Jeśli popatrzymy na giełdę, to biznes będzie pewnie szczęśliwszy, jeśli wygra Donald Trump. Bo Trump obniżył podatki, spowodował zwiększenie bogactwa ? mówił Roman Rewald, z Amerykańskiej Izby Handlowej, prezes Centrum Mediacji Lewiatan.

    - Jeśli chodzi o biznes mały, to ten cierpi z powodu koronawirusa, który został zaprzepaszczony przez administrację Trumpa, więc on pewnie będzie szczęśliwszy jeśli rząd przejmie ktoś, kto będzie w stanie stawić czoła koronawirusowi i sprawi, że Ameryka nie będzie już liderem zachorowań - dodał.

    www.tokfm.pl
  • Agencja AP poinformowała, że Joe Biden wygrał w Arizonie.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • - Wygraliśmy we wspaniałym Ohio, wygraliśmy w Teksasie o 700 tysięcy głosów. W Georgii prowadzimy o 2,5 punktu procentowego. Nigdy nas nie dogonią. Wygraliśmy też w Karolinie Południowej, to jasne. W Arizonie bardzo wiele głosów wciąż może na nas paść. (...) Ale co najważniejsze, wygrywamy w Pensylwanii - wyliczał podczas swojego wystąpienia Donadl Trump.

    Głos zabrał też wiceprezydent Mike Pence. Podziękował Amerykanom, którzy na kolejne cztery lata zaufali Trumpowi. - Wszystkie głosy są dalej liczone. Będziemy uważni. Prawo do głosowania jest podwaliną naszej demokracji. Będziemy bronić uczciwości procesu wyborczego - mówił. - Wierzę, że jesteśmy na szlaku ku zwycięstwu i uczynimy Amerykę wielką, znowu - dodał Pence.

    www.tokfm.pl
  • - Chcę podziękować Amerykanom za poparcie. Głosowały na nas miliony osób. Grupa smutnych osób chce pozbawić wiele osób głosu. Nie pozwolimy na to - powiedział podczas swojego wystąpienia Donald Trump. - To taka wspaniała noc. Zobaczcie na te wszystkie stany, w których wygraliśmy i spójrzcie, z jaką przewagą - mówił.

    www.tokfm.pl
  • www.tokfm.pl
  • - Jeśli jednak wygra Donald Trump, to będę zawiedziony i zaskoczony, bo to najgorzej oceniany prezydent USA w historii przeprowadzania takich badań - mówił w TOK FM Radosław Sikorski.

    Sikorski stawia na Joe Bidena. Powołuje się na "kolegę ze studiów, papieża sondaży"

    Sikorski stawia na Joe Bidena. Powołuje się na "kolegę ze studiów, papieża sondaży"

    - Jeśli jednak wygra Donald Trump, to będę zawiedziony i zaskoczony, bo to najgorzej oceniany prezydent USA w historii przeprowadzania takich badań - mówił w TOK FM Radosław Sikorski.

    www.tokfm.pl
  • W obecnych wyborach prezydenckich w USA może paść rekord frekwencji - prognozuje "New York Times". Swoje głosy może oddać nawet ponad 160 mln obywateli, co oznaczałoby frekwencję na poziomie 67 proc.

    Ponad 101 mln Amerykanów zagłosowało korespondencyjnie i osobiście w ramach przedterminowego głosowania, co było związane m.in. z epidemią koronawirusa.

    Poprzednio frekwencja w wyborach w USA przekroczyła 65 proc.

    www.tokfm.pl
  • - Patrząc na obu polityków widać gołym okiem, że Biden nie będzie rządzić tym krajem, on wygra te wybory dla kogoś. Pytanie, dla kogo. Jaka koteria waszyngtońska będzie tym rządzić? To jest problem, ponieważ mamy do czynienia z największym mocarstwem światowym - stwierdził w TOK FM były szef MSZ Witold Waszczykowski.

    Witold Waszczykowski o wyborach w USA: Biden nie będzie rządzić, on wygra dla kogoś

    Witold Waszczykowski o wyborach w USA: Biden nie będzie rządzić, on wygra dla kogoś

    - Patrząc na obu polityków widać gołym okiem, że Biden nie będzie rządzić tym krajem, on wygra te wybory dla kogoś. Pytanie, dla kogo. Jaka koteria waszyngtońska będzie tym rządzić? To jest problem, ponieważ mamy do czynienia z największym mocarstwem światowym - stwierdził w TOK FM były szef MSZ Witold Waszczykowski.

    www.tokfm.pl
  • Wybory prezydenckie w USA komentuje były prezydent Aleksander Kwaśniewski - oglądaj na żywo w Gazeta.pl - TERAZ!

    www.tokfm.pl
  • - Przed nami długie godziny albo i dni zanim okaże się, kto wygrał wybory. Nie będzie tego, o czym po cichu marzyli sobie Demokraci, czyli zdecydowanego zwycięstwa Bidena - mówił w TOK FM Maciej Czarnecki, korespondent "Gazety Wyborczej" w Stanach Zjednoczonych.

    Marzenie Demokratów się nie spełniło. "Trump nie pierwszy raz sprawił coś na kształt niespodzianki"

    Marzenie Demokratów się nie spełniło. "Trump nie pierwszy raz sprawił coś na kształt niespodzianki"

    - Przed nami długie godziny albo i dni zanim okaże się, kto wygrał wybory. Nie będzie tego, o czym po cichu marzyli sobie Demokraci, czyli zdecydowanego zwycięstwa Bidena - mówił w TOK FM Maciej Czarnecki, korespondent "Gazety Wyborczej" w Stanach Zjednocznych.

    www.tokfm.pl
  • Obecnie rozkład głosów elektorskich rozkłada się następująco:

    - 220 dla Bidena,

    - 213 dla Trumpa.

    Za około 20 minut wystąpienie wygłosić ma Donald Trump.

    www.tokfm.pl
  • - Relacje polsko-amerykańskie są bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa przede wszystkim, ale też dla sytuacji gospodarczej - powiedział w Poranku TOK FM Witold Waszczykowski, pytany o to, czy udzielają mu się wyborcze emocje.

    - Jeśli Biden wygra, to łączą nas te same kwestie (...), to samo spojrzenie na zagrożenie ze strony Rosji, na współpracę energetyczną. W dalszym ciągu będziemy kupować gaz i broń od koncernów amerykańskich - mówił.

    Pytany, czy po ewentualnym zwycięstwie Bidena zmienią się relacje polsko-amerykańskie, były szef MSZ odparł: "Trzeciorzędne cechy tych relacji mogą ulec zmianie".

    www.tokfm.pl
  • CNN podał, że Donald Trump wygrywa w Teksasie. Stan ten ma aż 38 głosów elektorskich.

    Obecnie wynik wynosi zatem:

    - 219 głosów dla Bidena,

    - 209 dla Trumpa.

    www.tokfm.pl
  • Według CNN stan głosów elektorskich na teraz rozkłada się następująco:

    - 215 dla Bidena,

    - 171 dla Trumpa.

    Do wygranej potrzeba co najmniej 270 głosów.

    www.tokfm.pl
  • Donald Trump zrobił literówkę w jednym ze swoich wpisów na Twitterze. Zamiast o zamykaniu lokali wyborczych - napisał o... zamykaniu Polaków.

    www.tokfm.pl
  • Według agencji AP, Donald Trump ma zapewnione zwycięstwo na Florydzie, największym z kluczowych stanów z 27 głosami elektorskimi. Trump zwyciężył w tym stanie również cztery lata temu.

    Po podliczeniu 96 proc. głosów, Trump wygrywa z Bidenem stosunkiem 51,3 proc. - 47,8 proc. Różnica wynosi prawie 400 tys. głosów. Oprócz agencji AP, Florydę dla Trumpa zaliczyły również telewizje CNN i Fox News.

    Floryda była uznawana przez ekspertów jako stan, który Trump musi wygrać, by mieć szansę na reelekcję.

    www.tokfm.pl
  • - Jesteśmy na dobrej ścieżce, by wygrać wybory - powiedział Joe Biden, apelując do swoich sympatyków o cierpliwość. Dodał, że "było wiadomo, że będzie to długo trwało". Biden wzywał do zliczenia każdego głosu. Ocenił, że są szanse, by zwyciężył w Georgii.

    Były wiceprezydent przemawia do swoich sympatyków w Wilmington w Delaware.

    www.tokfm.pl
  • Donald Trump zwyciężył w stanach: Idaho, Utah, Wyoming, Dakota Północna, Dakota Południowa, Nebraska, Kansas, Oklahoma, Missouri, Arkansas, Louisiana, Mississippi, Alabama, Karolina Południowa, Tennessee, Kentucky, Indiana, Ohio i Zachodnia Wirginia. Choć nie podliczono jeszcze wszystkich głosów, przewaga Trumpa jest tam według CNN niemożliwa do nadrobienia przez jego konkurenta.

    Dla Joe Bidena zaliczono Kalifornię, stan Waszyngton, Oregon, Nowy Meksyk, Kolorado, Illinois, Wirginię, Maryland, Dystrykt Kolumbii, New Jersey, Delaware, Nowy Jork, Connecticut, Massachussetts, Vermont i New Hampshire.

    www.tokfm.pl
  • W 35 spośród 50 stanów wynik wyborów już jest przesądzony - wynika z analizy wyników wyborów telewizji CNN. W 19 z nich wygrał prezydent Donald Trump z łączną liczbą 136 głosów elektorskich, zaś kandydat Demokratów Joe Biden w 16 z 203 głosami elektorskimi. Do zwycięstwa w wyborach potrzeba 270 głosów.

    www.tokfm.pl
  • - Kiedy poznamy wyniki? Wszystko sprowadza się do trzech stanów na północy. Pensylwania, Michigan, Wisconsin. To są stany, które zadecydują. Pensylwania jest kluczowa. Trump musi tu wygrać. Tyle, że liczenie głosów będzie tu trwało aż do piątku ? mówił w Pierwszym śniadaniu w TOK FM prof. Zbigniew Lewicki.

    Przypomnijmy, na razie w Pensylwanii prowadzi Trump.

    - Gdzie jest ta ogromna przewaga Bidena, którą niby miał mieć? Nie ma tej przewagi - zwracał uwagę Lewicki. - Okazuje się, że Biden nie jest atrakcyjnym kandydatem. Ludzie głosują na niego, bo mogą nie chcieć Trumpa, ale nie tak szeroko, jak się wydawało - dodał.

    www.tokfm.pl
  • Po przeliczeniu głosów w ponad 51 proc. okręgów wyborczych kandydat Demokratów Joe Biden prowadził w wyborach prezydenckich w stanie New Jersey z Donaldem Trumpem 61,22 do 37,74 proc.

    Stan New Jersey ma 18 głosów elektorskich.

    www.tokfm.pl
  • Amerykanie nie wybierają swojego prezydenta bezpośrednio. Idąc do urn - głosują na elektorów i dopiero później ci elektorzy - w imieniu Amerykanów - wybierają prezydenta. Ordynacja wyborcza w USA jest uznawana za jedną z bardziej skomplikowanych na świecie.

    Jak to dokładnie działa? Dlaczego wybory prezydenckie w USA odbywają się we wtorek? Wszystko, co trzeba wiedzieć opisujemy tu:

    www.tokfm.pl
  • W Pensylwanii zliczono do tej pory ok. 44 proc. głosów. Prowadzi prezydent USA Donald Trump, ale karty wyborcze będą przyjmowane tam aż do piątku i to wtedy prawdopodobnie poznamy zwycięzcę wyborów w tym stanie.

    www.tokfm.pl
  • Donald Trump wstępnie wygrał m.in. w Missouri, Utah i Nebrasce, w Luizjanie, Południowej Dakocie, Nebrasce i Wyoming, w Karolinie Południowej, Arkansas, Kentucky czy Indianie. Joe Biden z kolei prowadzi w New Hampshire oraz Minnesocie, w Nowym Meksyku, w Massachusetts, w Dystrykcie Kolumbii i Maryland.

    www.tokfm.pl
  • Według dziennika "New York Times", Demokrata Joe Biden ma obecnie, po przeliczeniu 48,8 proc. głosów, 209 głosów elektorskich a jego republikański rywal Donald Trump - 118. Do zwycięstwa potrzeba ich 270.

    Ostateczny wynik wyborów może być znany dopiero za kilka dni. Na przeliczenie głosów oddanych za pośrednictwem poczty i poza miejsce rejestracji wyborcy potrzeba bowiem więcej czasu.

    www.tokfm.pl
  • Kto zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych na następne cztery lata? Kandydat Republikanów Donald Trump czy Demokrata Joe Biden? Z poszczególnych stanów zaczynają napływać pierwsze dane, a my zapraszamy na relację na żywo!

    www.tokfm.pl