Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy

Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy

  • poniedziałek, 17 listopada 2014
  • Powyborcza audycja w Radiu TOK FM dobiega końca. Dziękujemy za śledzenie relacji!

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Tak straszno, że aż śmieszno. Publicyści w studiu umierali ze śmiechu rozmawiając o wpadkach PKW.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Wielowieyska pyta, co mają zrobić lewicowi wyborcy w Warszawie, gdzie w drugiej turze zmierzą się Hanna Gronkiewicz-Waltz z PO i Jacek Sasin z PiS. W studiu najpierw zalega cisza, a później wybucha nerwowy śmiech. - Przenieść się do innego miasta - żartuje Jan Ordyński.

    - Osobiście mam taktykę pójścia i skreślenia obu kandydatów - mówi Roman Kurkiewicz. - To odejście od wpisywania się w szantażującą słynną polską teologię wyborczą, czyli wybór mniejszego zła. Czas z tym skończyć - podkreśla publicysta.

    - Trzeba skończyć ze spleceniem tych dwóch potworów na polskiej scenie politycznej, PO i PiS-u. A jeśli w takiej sytuacji zawsze będziemy któregoś z nich popierać, to się nie skończy - przekonuje Kurkiewicz.

    - Na Hannie Gronkiewicz-Waltz można wymóc kilka obietnic i zobowiązań, które jakoś będą lewicę satysfakcjonowały. Dla lewicy żadnym wyborem nie jest głosowanie na PiS, który obiecuje jej eksterminację - wskazuje Ordyński.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Europoseł Kuźmiuk o wyborczym skandalu.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Dobrze, że PiS najprawdopodobniej wygra te wybory. Przyszedł czas, by PO otrzeźwiała z tej stagnacji i samozadowolenia - mówi Roman Kurkiewicz z Collegium Civitas.

    - Po raz pierwszy pękły te niewiarygodnie zacementowane ordynacją i siłą największych zawodników prezydenckie bastiony. Poznań, Wrocław, Warszawa. Dla tych prezydentów porażką jest fakt, że nie wygrali w pierwszej turze. To opowieści o krytycyzmie, który przekłada się już na wynik wyborczy - zauważa publicysta.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Wybory do sejmików to nie wybory do Sejmu - przyznaje Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy". Jednak zdaniem publicysty mogą one wpłynąć na przyszłoroczne wyniki.

    - Może to być element przełomu. To pierwsza wygrana PiS od dziewięciu lat, a symbole mają znaczenie - zaznacza Lisicki. - To może oznaczać większą wiarę w siebie samych działaczy i elektoratu, co może przełożyć się na jeszcze lepsze wyniki w wyborach do Sejmu - podkreśla.

    Zdaniem szefa "Do Rzeczy" nowa konfiguracja w samorządach może sprawić, że w sejmikach powstaną lokalne koalicje PiS i PSL. I byłby to dowód na koalicyjną zdolność partii Jarosława Kaczyńskiego, która dziś ma być jej największą bolączką. Według Lisickiego bez PSL w wielu sejmikach nie uda się stworzyć większości pozwalającej na objęcie władzy.

    - PSL zawrze koalicję z tym, kto ma więcej. Bo największym obok PiS wygranym jest właśnie PSL - ocenia publicysta.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Rafał Chwedoruk stwierdził wcześniej w Poranku Radia TOK FM, że "jest oczywiste", że PiS jest faworytem przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. - Za wcześnie na takie projekcje - ucina teraz Jan Ordyński, publicysta "Przeglądu" i TVP.

    Ordyński przyznaje jednak, że wynik PiS mógł zaskoczyć. - Myślałem, że będzie sytuacja jak w wyborach europejskich, że PO uplasuje się na równi z PiS. Zgadzam się z prof. Radosławem Markowskim, że mówienie, że wybory parlamentarne są rozstrzygnięte, jest bez sensu - zaznacza.

    Publicysta zwraca uwagę na zbliżające się wybory prezydenckie, których mocnym faworytem jest Bronisław Komorowski, wcześniej polityk PO. - Wygrana Komorowskiego może potem istotnie wpłynąć na wynik wyborów parlamentarnych - ocenia Ordyński.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Wielowieyska pyta Kalembę, z kim PSL wejdzie w koalicje w sejmikach wojewódzkich. - Koalicje w pierwszym stopniu tworzą wyborcy. Trzeba się z wyborcami układać - mówi Kalemba i robi wszystko, by nie udzielić konkretnej odpowiedzi. - Pozdrawiam panie pośle, Waldy Dzikowski, Platforma! - krzyczy poseł PO do ludowca, który ze studiem łączy się telefonicznie.

    - Widzi pan tę niechęć - zauważa Wielowieyska. - My się z posłem Kalembą szanujemy i lubimy, prawda Staszku? - nie ustępuje polityk PO. - Potwierdzam - bez entuzjazmu deklaruje Kalemba.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Widzę w tym sukcesie PiS dwie strony medalu - mówi prof. Nałęcz. - Jest względnym zwycięzcą, ale 70 proc. wyborców opowiedziało się przeciwko tej partii. I tam nie ma dla PiS koalicjanta - podkreśla prezydencki doradca.

    - Prezes Kaczyński już się czuł premierem. Ale widać, że przy 30 proc. poparcia premierem się nie zostaje - wskazuje historyk. Po chwili prowokuje: - Skoro premierostwo się oddaliło, prezes Kaczyński może pięknie powrócić do idei kandydowania w wyborach prezydenckich - stwierdza. Bo jak na razie kandydatem PiS jest Andrzej Duda.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Wielowieyska zwraca uwagę, że w wyborach 8 proc. poparcia zebrały lokalne komitety. - Radość PiS jest przedwczesna. Nie wiadomo, jak wyborcy tych niepartyjnych komitetów zagłosują w wyborach parlamentarnych. Piłka jest w grze - wskazuje.

    - W perspektywie wyborów parlamentarnych nie triumfujemy. Wiemy, że czeka nas gigantyczna praca - przyznaje Kuźmiuk.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Stanisław Kalemba z PSL nie chce ostro krytykować PKW. - Mimo wszystko demokracja zdaje egzamin. Nie chodzi o to, żeby wyniki były za godzinę czy dwie, ale żeby były rzetelne. Wierzę, że PKW tego dopilnuje - zaznacza. I podkreśla, że wyniki na najniższych szczeblach - radnych, burmistrzów, wiszą już przy lokalach wyborczych i są poddawane "społecznej kontroli".

    Kalembę niepokoi jednak dyskusja wokół sondaży. - Po raz kolejny PSL wygrało z sondażami. W sejmikach wojewódzkich jesteśmy trzecią siłą, ale prosiłbym o więcej dyskusji, co jest w gminach, powiatach. Tak jak PSL zgłosiło najwięcej kandydatów na wszystkich poziomach samorządu, tak biorąc gminy, wójtów, burmistrzów, PSL będzie wygranym tych wyborów - zaznacza.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Żyjemy w XXI wieku, w centrum Europy. Żyjemy, wydawałoby się, dobrze, mamy tyle projektów informatycznych, tyle wdrożeń. I w jednym z najwrażliwszych momentów naszej demokracji wykładamy się po raz kolejny - mówi Barbara Nowacka z Twojego Ruchu.

    - Bo to nie jest pierwszy raz, kiedy PKW ma problemy z liczeniem. W tych wyborach wyszło wyjątkowo źle. Jeśli słyszę, że duży, wrażliwy społecznie projekt dotyczący wyborów zaczyna być wdrażany trzy miesiące przed wyborami, to ja się łapię za głowę. Tak się nie wdraża projektów informatycznych, każda szanująca się instytucja wie, że to trzeba przetestować! I po raz kolejny oglądamy przedziwne widowisko zagwarantowane przez PKW - ocenia polityczka.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Ale nie chcę bronić PKW - zaznacza prof. Nałęcz. - Bo sygnały są niepokojące. Jak widzę dyrektora, który z zadowoloną miną mówi, że "mogą się zdarzyć nieprawidłowości, bo zaczęliśmy uruchamiać system trzy miesiące temu", to naprawdę trzeba ustalić, kto jest winny, że ćwiczy się na żywym człowieku - wskazuje.

    - Operacja jest trudna, ale żyjemy w XXI wieku w nowoczesnym kraju Europy. Takie sytuacje nie powinny się zdarzyć - podkreśla Nałęcz.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Ten sposób myślenia, że liczą się sondaże, a nie oficjalne wyniki, jest bardzo niebezpieczny - gani Kuźmiuka prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta. - Do tej pory prezes Kaczyński mówił co innego. Nie dawał wiary sondażom, kwestionował ich wiarygodność - przypomina historyk.

    - Ale nie tych sondaży. Sondaż publikowany w mediach jest na tysięcznej próbie. A sondaż exit poll jest na wielotysięcznej - prostuje Kuźmiuk. - Sondaż jest tylko sondażem - odpiera Nałęcz.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Krzysztof Gawkowski z SLD komentuje problemy PKW z liczeniem głosów. - Nie mam pretensji co do serwera, bo rozumiem, że to najcięższe do przeprowadzenia wybory: trzy stopnie samorządu, 120 tys. kandydatów to wielka grupa ludzi. Ale to, co się działo wcześniej, z drukowaniem kart, gdzie w wielu okręgach brakowało kandydatów na listach, liderów tych list, brakowało list komitetów... SLD to się zdarzyło w trzech województwach. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - mówi.

    Polityk przypomina, że poprawne obwieszczenia wydrukowano już trzy tygodnie temu. - Wystarczyło wziąć plik excela i go wydrukować. Jeśli ktoś tego nie sprawdził, to jest nierzetelność. I konsekwencje muszą być wyciągnięte. Bo nie wyobrażam sobie, że w wyborach parlamentarnych nagle w kilku okręgach braknie list któregoś komitetu. To może świadczyć, że wyniki wyborów zostaną zachwiane - wskazuje Gawkowski.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Zbigniew Kuźmiuk pokłada wiarę w sondaże. - Mam nadzieję, że to, co ostatecznie zostanie ogłoszone, będzie bliskie dużej próbie exit polls - mówi europoseł PiS, pytany o problemy PKW z liczeniem głosów. - Mam nadzieję, że PKW nie ogłosi innych wyników, bo byłby to nieprawdopodobny skandal - dodaje.

    - Dlaczego skandal? To tylko sondaże - dziwi się Wielowieyska. - To specyficzny sondaż - przekonuje polityk. - Polegają na tym, że w reprezentatywnej próbie lokali pyta się setki, jeśli nie tysiące ludzi, na kogo głosowali. Ci ludzie nie maja powodu, żeby wprowadzać ankieterów w błąd. Dlatego to, co ogłosi PKW, powinno być zbliżone do sondaży. Jeśli wyniki PKW będą inne, będziemy mieli do czynienia z gigantycznym skandalem - powtarza Kuźmiuk.

    Eurodeputowany odnosi się też do doniesień o fałszerstwach wyborczych. - To może mieć bardzo dużą skalę. Te wybory organizują samorządowcy, a duża część z nich jest zainteresowana reelekcją. I to może mieć wpływ na cuda nad urną - kwituje.

    Przypomnijmy, że jeszcze wczoraj według sondaży to PO minimalnie wygrywała wybory do sejmików wojewódzkich.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Nie można drugiej tury nazwać sukcesem - przyznaje Paweł Adamowicz z PO, prezydent Gdańska. Choć wygrał pierwszą turę z wynikiem 48,6 proc. głosów, to w drugiej zmierzy się z Andrzejem Jaworskim z PiS, który zebrał 24 proc. Już sam fakt, że potrzebna jest druga tura, uznawany jest za porażkę Adamowicza.

    Prezydent Gdańska komentował swój wynik w podobnym duchu co Rafał Dutkiewicz z Wrocławia. - U części wyborców może być zmęczenie twarzą prezydenta długo sprawującego funkcję. I mimo czterech lat sukcesów wyborcy mówią "stop". Mają do tego prawo i z pokorą trzeba odejść - mówi Adamowicz.

    - Moje przesłanie jest takie, żeby pokazać czy stawiamy na konsekwencję, kontynuację ewidentnych sukcesów, czy gdańszczanie zdecydują się na eksperyment z populistą Andrzejem Jaworskim - stwierdza polityk.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • We Wrocławiu Rafał Dutkiewicz, urzędujący prezydent, nieoczekiwanie zdobył tylko 46 proc. głosów i w drugiej turze zmierzy się z Mirosławą Stachowiak-Różecką z PiS. - Co się stało? - pyta Wielowieyska. - Nie umiem odpowiedzieć - przyznaje Dutkiewicz.

    - Dwa tygodnie przed wyborami sondaże wyglądały bardzo optymistycznie, nawet najgorsze wskazywały na zwycięstwo w pierwszej turze - mówi Dutkiewicz. - Taki efekt dał najprawdopodobniej czarny PR, z którym spotkałem się w ostatnim tygodniu przedwyborczym - ocenia.

    - Trzeba się zabrać do pracy. Mam dwa tygodnie, żeby powiedzieć wrocławianom, że moja wizja Wrocławia jest ich wizją - zaznacza prezydent Wrocławia. - Pytanie do wyborców: czy zechcą postawić na kontynuację, czy głosy niezadowolonych skupią się wokół bardzo populistycznego sposobu myślenia reprezentowanego przez PiS - mówi Dutkiewicz. Jego zdaniem przykładem populizmu są choćby pomysły dotyczące bezpłatnej komunikacji miejskiej. - Nie ma czegoś takiego jak darmowa komunikacja, zawsze musi za nią zapłacić podatnik - zaznacza polityk.

    - Pojawia się dużo kłamstw dotyczących sytuacji finansowej Wrocławia - wskazuje Dutkiewicz. I przypomina, że w niedawnym rankingu samorządów prof. Pawła Swianiewicza Wrocław zajął pierwsze miejsce. - Głównie dzięki temu, że parametry finansowe i ekonomiczne zostały uznane za najlepsze w skali kraju - podkreśla Dutkiewicz.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Chwedoruk komentuje też słaby wynik SLD. W sejmikach Sojusz zdobył 8,8 proc. i zajął czwarte miejsce.

    - Potencjał wyborczy lewicy w Polsce jest dużo mniejszy niż w wysoko uprzemysłowionych państwach Europy Zachodniej. SLD nigdy nie przekroczy 15 proc., nie ma na to widoków - ocenia politolog.

    - Wynik tej partii jest gorszy niż niezbyt imponujący wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Oznacza to, że minionych kilka miesięcy zostało zmarnowanych przez ugrupowanie Leszka Millera. Gdy partie już się pozycjonowały przed wyborami samorządowymi, SLD wdał się w absurdalną dyskusję o zjednoczeniu z Twoim Ruchem, czego nie chcieli ani wyborcy, ani członkowie tej partii. A symbolem tej kampanii było to, że ostatniego dnia, kiedy SLD mógł przekazać komunikat wyborcom, pokazuje Aleksandra Kwaśniewskiego, którego siła polityczna została już negatywnie zweryfikowana - wskazuje Chwedoruk.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Z diagnozą dr. Chwedoruka zgadza się dr Jarosław Flis z UJ. - PiS jest faworytem, ale nie jest to faworyt murowany - mówi. - Nie jest to faworyt wyścigu do władzy, PiS nie zdobędzie samodzielnej większości - wskazuje.

    A co z sondażami, które jeszcze wczoraj wskazywały na niewielkie, ale jednak zwycięstwo PO? Flis podkreśla, że wybory samorządowe mają zupełnie inny charakter - pomija wielu wyborców zainteresowanych polityką ogólnokrajową. Także cztery lata temu sondaże wskazywały na 40 proc. dla PO, a skończyło się na 30 proc. poparcia.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Czy PiS nabierze wiatru w żagle? - pyta Wielowieyska. - To powrót do normy ukształtowanej po podniesieniu wieku emerytalnego, wtedy doszło do zamiany pozycji sondażowych - mówi dr Chwedoruk.

    - Ten obraz został zakłócony, co wiązało się z kontekstem ukraińskim. Doszło do konsolidacji wyborców wokół tego, kto akurat rządzi i jawi się jako gwarant bezpieczeństwa. Stąd minimalna przewaga PO, teraz wróciliśmy do stanu normy. Nie ma sensu się zastanawiać, kto jest faworytem wyborów parlamentarnych. Jest dla mnie oczywiste, że PiS będzie pierwsze - przekonuje.

    - Tak naprawdę pojawia się w polskiej polityce pytanie, na które partia Jarosława Kaczyńskiego nie znalazła odpowiedzi. Czy jest w stanie dobrnąć do wariantu węgierskiego i w ten sposób mieć ponad połowę głosów? Czy szukać koalicjanta z zewnątrz? Przy utrwalonych historycznie podziałach PiS będzie bardzo trudno wywalczyć ponad 40 proc., chyba, że doszłoby do niespodziewanego kryzysu politycznego na wielką skalę - ocenia politolog.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • A co z Januszem Korwin-Mikkem? Jego Kongres Nowej Prawicy zdobył w sejmikach 4,2 proc. głosów. - Liczyłem na 7-8 proc. Jestem bardzo zdziwiony i rozczarowany - stwierdził Korwin-Mikke.

    - To nie jest niespodzianka - ocenia wynik KNP dr Chwedoruk. - W wyborach samorządowych, żeby uzyskać nawet te skromne 9 proc., jak SLD, trzeba mieć strukturę organizacyjną, a Nowa Prawica jej nie ma. Porównywanie z wynikami w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest nieuzasadniona. Byłbym też daleki od tezy o przepływach wyborców między PiS i KNP. Do Korwin-Mikkego w wyborach do PE napłynęło sporo zwolenników PO i partii Palikota. Trudno sobie wyobrazić, żeby zebrać także bardziej konserwatywnych wyborców. Elektorat PiS jest konserwatywny kulturowo, ale nie jest liberalny w kwestiach gospodarczych - mówi politolog.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Najwięcej młodych wyborców - w wieku od 18 do 29 lat - zagłosowało na PiS (27,8 proc.). Druga w tej grupie wiekowej jest PO - 22,5 proc. - Coś się zmieniło? - pyta Wielowieyska dr. Rafała Chwedoruka, politologa z UW.

    - To nie ulega najmniejszej wątpliwości - przyznał Chwedoruk. - Rok 2011 był przełomem. PO wygrała wybory parlamentarne bezdyskusyjnie. Miała przewagę wśród najmłodszych wyborców, ale równolegle toczyła się wojna premiera z kibicami piłkarskimi, czyli ludźmi z tego pokolenia, później doszła do tego sprawa ACTA. Na to nałożył się generalny spadek notowań PO. Wreszcie - Platforma stała się partią władzy. Jeszcze nie na skalę europejskich partii, które potrafiły rządzić po kilkadziesiąt lat, ale całe pokolenie wychowywało się w realiach rządu Donalda Tuska. I każda postawa antyestablishmentowa mogła liczyć na trochę większe przyzwolenie - wyjaśnia politolog.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • W Krakowie w drugiej turze zmierzą się Jacek Majchrowski (39,8 proc.), dotychczasowy prezydent i Marek Lasota z PiS (25,9 proc.). - Ten wynik to dla mnie zaskoczenie - przyznał w Poranku Radia TOK FM Lasota. - Różnica między mną a prof. Majchrowskim jest stosunkowo niewielka - zauważył.

    - Mam nadzieję, że pozostali kontrkandydaci zechcą stanąć obok mnie - powiedział Lasota, pytany, do kogo zwróci się o poparcie w drugiej turze. - Nie ukrywam, że kieruję przesłanie do wszystkich - dodał. - Jako sierota po PO-PIS-ie - wtrąciła Wielowieyska. - Tak, jako sierota po PO-PiS-ie - uśmiechnął się polityk.

    Lasota przyznał, że jest dumny z tego określenia. - To jeden z najciekawszych projektów politycznych w ostatnich kilkunastu latach - powiedział o niedoszłej koalicji PO i PiS. - Podczas kampanii wyraziłem pragnienie, że jeżeli w Krakowie udałoby się zakończyć wojnę polsko-polską, to byłoby coś pięknego - stwierdził.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Guział nie wyklucza, że Warszawska Wspólnota Samorządowa, którą kieruje, wejdzie w koalicję z PO. Jeszcze kilka miesięcy temu polityk ostro walczył z Hanną Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy i wiceszefową PO, doprowadzając do referendum ws. jej odwołania. - Przywołałem panią prezydent do porządku, poprawiła się, wszystko przed nami - stwierdził Guział w Poranku Radia TOK FM.

    Pytany, na kogo odda swój głos w drugiej turze warszawskich wyborów, gdzie zmierzą się Gronkiewicz-Waltz i Jacek Sasin z PiS, Guział powiedział: - Trudno powiedzieć. Pewnie na osobę, którą będę chciał publicznie poprzeć. Teoretycznie rzecz biorąc wydaje się, że na Sasina, ale tu nie mam przekonania. Władza musi być stabilna. Zobaczymy, jaki będzie rozkład w dzielnicach, Radzie Miasta. Jeśli okaże się, że stabilniej będzie z PO i będzie można się z nimi porozumieć, moje środowisko wesprze innego kandydata niż Sasina - stwierdził.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • - Wstępne wyniki wczorajszych wyborów potwierdzają widoczny od wielu elekcji mechanizm, w którym o wynikach nie do końca decydują głosujący - największy wpływ mają nieobecni. Opisywany wielokrotnie brak alternatywy dla duopolu powoduje ''głosowanie nogami'' a raczej nóg tych oszczędzanie w dniu głosowania - pisze na blogu Liberte na Tokfm.pl Marcin Celiński.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Guział mówi o tym, co zrobi, jeśli przegra wybory. - Umiem czekać. 12 lat byłem radnym opozycji, nim objąłem funkcję burmistrza - zapewnia.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Wielowieyska zauważa, że SLD poniósł w Warszawie porażkę. Sebastian Wierzbicki zebrał tylko 4,4 proc. głosów. - SLD nie ma pomysłu na siebie już od dawna. Brak udziału w referendum przeciwko Gronkiewicz-Waltz spowodował, że SLD stał się klasyczną przystawką - ocenił Guział.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Gościem Poranka Radia TOK FM jest Piotr Guział, burmistrz Ursynowa, kandydat na prezydenta stolicy z ramienia Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej. Według sondażu zajął on trzecie miejsce w wyborach, zbierając 8,2 proc. głosów. - Miał być pan czarnym koniem i co? - pyta Dominika Wielowieyska.

    - Zależy, do czego to porównać. - odparł Guział. - W 1995 roku szefowa NBP Hanna Gronkiewicz-Waltz w wyborach na prezydenta Polski otrzymała 2,7 proc. głosów. 11 lat później została prezydentem stolicy. W tych samych wyborach Lech Kaczyński w ogóle wycofał się z wyborów. 10 lat później został prezydentem Polski - mówił polityk.

    - Ale pan sobie znalazł porównanie - śmieje się Wielowieyska.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Wielowieyska: Kaczyński mnie rozbawił. Wygrał, a mówi o wielkich akcjach przeciwko biednemu PiS

    - To jest zdumiewające, jak ten człowiek nawet w obliczu zwycięstwa musi narzekać, że wszyscy są przeciwko niemu. Miał na myśli Adama Hofmana, który jest po prostu tajnym agentem Platformy i ta akcja (tzw. afera madrycka) została zorganizowana przez PO z użyciem Adama Hofmana i jego kolegów - ironizowała w TOK FM Dominika Wielowieyska w powyborczym programie.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy
  • Dziś komentujemy wyniki wyborów samorządowych. W specjalnym programie kandydaci, publicyści, publicyści i eksperci komentują wyniki wyborów. Na razie są one tylko wstępne i sondażowe. PKW miała w nocy poważne problemy z działaniem systemu zliczania głosów. Na razie wygrywa PiS, PO aż cztery punkty procentowe niżej.

    www.tokfm.pl
    Specjalny powyborczy program w TOK FM. Komentarze, analizy

DOSTĘP PREMIUM