Japońska strefa nuklearnej śmierci: Czy wróci tam życie? [ZDJĘCIA]

Po tsunami wywołanym trzęsieniem ziemi w Japonii w marcu 2011 r. władze utworzyły strefę zamkniętą wokół elektrowni Fukushina. Siedem miast i wiele wsi przestało istnieć. Dziesiątki tysięcy mieszkańców musiało opuścić swoje domy z 20 kilometrowego pasa ziemi. Wzięli tylko najbardziej potrzebne rzeczy zostawiając domostwa, szkoły, miejsca pracy i rozrywki tak, jak mieliby zaraz do nich wrócić. Na początku strefę opanowały porzucone zwierzęta. Te, jeśli nie wrócili po nie woluntariusze, zagryzły się na śmierć lub zmarły z głodu.
Po tsunami wywołanym trzęsieniem ziemi w Japonii w marcu 2011 r. władze utworzyły strefę zamkniętą wokół elektrowni Fukushima. Życie w siedmiu miastach i wielu wsi niemal przestało istnieć. Dziesiątki tysięcy mieszkańców musiało opuścić swoje domy z 20 kilometrowego pasa ziemi. Wzięli tylko najbardziej potrzebne rzeczy zostawiając domostwa, szkoły, miejsca pracy i rozrywki tak, jak mieliby zaraz do nich wrócić. Strefę odwiedził w lipcu jeden z znanych fotografów David Guttenfelder. Zostały one opublikowane przez magazyn Po tsunami wywołanym trzęsieniem ziemi w Japonii w marcu 2011 r. władze utworzyły strefę zamkniętą wokół elektrowni Fukushima. Życie w siedmiu miastach i wielu wsi niemal przestało istnieć. Dziesiątki tysięcy mieszkańców musiało opuścić swoje domy z 20 kilometrowego pasa ziemi. Wzięli tylko najbardziej potrzebne rzeczy zostawiając domostwa, szkoły, miejsca pracy i rozrywki tak, jak mieliby zaraz do nich wrócić. Strefę odwiedził w lipcu jeden z znanych fotografów David Guttenfelder. Zostały one opublikowane przez magazyn "National Geographic" Fot. AP/David Guttenfelder
Na początku strefę opanowały porzucone zwierzęta. Te, jeśli nie wrócili po nie woluntariusze, zagryzły się na śmierć lub zmarły z głodu Na początku strefę opanowały porzucone zwierzęta. Te, jeśli nie wrócili po nie woluntariusze, zagryzły się na śmierć lub zmarły z głodu Fot. AP/David Guttenfelder
W Japonii dzieci wiedzą, co robić na wypadek trzęsienia ziemi. Kiedy 11 marca zostały zaalarmowane o zbliżającym się tsunami, zostawiły w klasach wszystkie swoje rzeczy. Na zdjęciu klasa szkolna w miasteczku Namie W Japonii dzieci wiedzą, co robić na wypadek trzęsienia ziemi. Kiedy 11 marca zostały zaalarmowane o zbliżającym się tsunami, zostawiły w klasach wszystkie swoje rzeczy. Na zdjęciu klasa szkolna w miasteczku Namie Fot. AP/David Guttenfelder
Farmerzy nie mieli ani czasu, ani możliwości, by ewakuować ze sobą zwierzęta. Wiele z nich po prostu zmarło z głodu tak, jak ta krowa z farmy w pobliżu miejscowości Naraha Farmerzy nie mieli ani czasu, ani możliwości, by ewakuować ze sobą zwierzęta. Wiele z nich po prostu zmarło z głodu tak, jak ta krowa z farmy w pobliżu miejscowości Naraha Fot. AP/David Guttenfelder
Pozostawione samym sobie zwierzęta starały się przetrwać na ulicach upiornych miast. Ta świnia znalazła kałużę w okolicach dworca w Namie Pozostawione samym sobie zwierzęta starały się przetrwać na ulicach upiornych miast. Ta świnia znalazła kałużę w okolicach dworca w Namie Fot. AP/David Guttenfelder
Ta z kolei znalazła pożywienie w jednym z opuszczonych sklepów w Namie Ta z kolei znalazła pożywienie w jednym z opuszczonych sklepów w Namie Fot. AP/David Guttenfelder
Kot znalazł z kolei schronienie w bębnie pralki w jednym ze sklepów w Namie Kot znalazł z kolei schronienie w bębnie pralki w jednym ze sklepów w Namie Fot. AP/David Guttenfelder
Pomimo zakazu, wielu rzeczników praw zwierząt ryzykując życie wchodziło do zakazanej strefy, by ratować pozostałe tam życie. Na zdjęciu Leo Hoshi z japońskiej organizacji pomocy zwierzętom patroluje teren zaledwie pół kilometra od elektrowni Fukushima Pomimo zakazu, wielu rzeczników praw zwierząt ryzykując życie wchodziło do zakazanej strefy, by ratować pozostałe tam życie. Na zdjęciu Leo Hoshi z japońskiej organizacji pomocy zwierzętom patroluje teren zaledwie pół kilometra od elektrowni Fukushima Fot. AP/David Guttenfelder
Japończycy znani są z zamiłowania do sterylnego wręcz porządku. Zwykle zaraz po przebudzeniu rozpoczyna się inspirowany religią rytuał sprzątania. Informacje o nadchodzącym kataklizmie były jednak tak szybkie, że tym razem zabrakło czasu na porządki. Na zdjęciu sypialnia porzucona w mieście Okuma Japończycy znani są z zamiłowania do sterylnego wręcz porządku. Zwykle zaraz po przebudzeniu rozpoczyna się inspirowany religią rytuał sprzątania. Informacje o nadchodzącym kataklizmie były jednak tak szybkie, że tym razem zabrakło czasu na porządki. Na zdjęciu sypialnia porzucona w mieście Okuma Fot. AP/David Guttenfelder
Wśród porzuconych rzeczy znalazł się także ten album rodzinny. Zalała go woda w miejscowości Namie Wśród porzuconych rzeczy znalazł się także ten album rodzinny. Zalała go woda w miejscowości Namie Fot. AP/David Guttenfelder
8 czerwca, po trzech miesiącach od tragedii, władze pozwoliły na krótką wizytę mieszkańców w swoich porzuconych domach. Była to jedyna możliwość, by zabrać najważniejsze rzeczy. Na zdjęciu szkolenie mieszkańców Hirono zaraz przed udaniem się do zakazanej strefy 8 czerwca, po trzech miesiącach od tragedii, władze pozwoliły na krótką wizytę mieszkańców w swoich porzuconych domach. Była to jedyna możliwość, by zabrać najważniejsze rzeczy. Na zdjęciu szkolenie mieszkańców Hirono zaraz przed udaniem się do zakazanej strefy Fot. AP/David Guttenfelder
Ludzie zostali zmuszeni do zamieszkania w prowizorycznych warunkach. Na zdjęciu 69-letni Toyoo Ide kąpie się tymczasowej łaźni. - Gdybym mógł wrócić do domu, zrobiłbym to zaraz, nie patrząc na skażenie - deklaruje Ludzie zostali zmuszeni do zamieszkania w prowizorycznych warunkach. Na zdjęciu 69-letni Toyoo Ide kąpie się tymczasowej łaźni. - Gdybym mógł wrócić do domu, zrobiłbym to zaraz, nie patrząc na skażenie - deklaruje Fot. AP/David Guttenfelder
74-letnia Nobuko Sanpei zamieszkała w kartonowym domu w obozie w Koriyamie. - Było za ciemno więc wycięłam sobie okienko. Ona także gotowa jest do powrotu do domu 74-letnia Nobuko Sanpei zamieszkała w kartonowym domu w obozie w Koriyamie. - Było za ciemno więc wycięłam sobie okienko. Ona także gotowa jest do powrotu do domu Fot. AP/David Guttenfelder
Miesiące po tsunami i awarii elektrowni Fukushima, życie przebija się przez porzucone przez ludzi rzeczy. Na zdjęciu trawa wyrosłą na samochodzie na przedmieściach Namie Miesiące po tsunami i awarii elektrowni Fukushima, życie przebija się przez porzucone przez ludzi rzeczy. Na zdjęciu trawa wyrosłą na samochodzie na przedmieściach Namie Fot. AP/David Guttenfelder
Na skażonej, martwej ziemi pozostał ślady ludzkiej obecności. Pusta stacja kolejowa zaprasza do środka, tak jak fryzjer czy restauracja. Jednak tak jak w mieście Odaka, z którego pochodzi zdjęcie, kroki zamrożone w błocie prowadzą tylko w jednym kierunku Na skażonej, martwej ziemi pozostał ślady ludzkiej obecności. Pusta stacja kolejowa zaprasza do środka, tak jak fryzjer czy restauracja. Jednak tak jak w mieście Odaka, z którego pochodzi zdjęcie, kroki zamrożone w błocie prowadzą tylko w jednym kierunku Fot. AP/David Guttenfelder