"Półkowniki" - retrospektywa filmów ocenzurowanych. Watch Docs 2010

W retrospektywie poświęconej filmom zatrzymanym przez cenzurę na Watch Docs 2010 mogliśmy zobaczyć siedem tytułów. To ?półkowniki? z Europy Środkowej i Wschodniej. To tutaj cenzura miała w XX wieku największe pole do popisu, tutaj skrępowanie wolności twórczej nakazami i zakazami państwowych urzędników zaowocowało najwybitniejszymi dziełami filmowej metafory. Staraliśmy się wybrać spośród nich takie filmy, które rzadko lub nigdy nie gościły na ekranach polskich kin.

"Droga młodych" (Children Must Laugh Mir Kumen On - Polska 1936)

Jeden z najciekawszych formalnie polskich filmów przedwojennych, powstały z inicjatywy żydowskiego sanatorium dla dzieci im. Medema w Miedzeszynie i sfinansowany przez Bund, został zatrzymany przez cenzurę pod zarzutem żerowania na nędzy mas i propagandy światopoglądu komunistycznego. Miały się one skrywać pod pozorami humanitaryzmu i współczesnych metod wychowawczych.

"Palacz zwłok" (Spalovač mrtvol - Czechosłowacja 1969)

Nieco już zapomniane dziś arcydzieło czeskiej Nowej Fali przeleżało na półce ponad dwadzieścia lat i trafiło na ekrany dopiero po upadku komunizmu. Tytułowy bohater- psychopata, który śniąc na jawie własny sen o potędze, wysługuje się okupantowi- nie mógł spodobać się nowym czechosłowackim władzom w rok po inwazji wojsk Układu Warszawskiego.

"Ręce do góry" (Polska - 1967/1981)

Film Jerzego Skolimowskiego to najdłużej przetrzymywany na cenzorskiej półce film PRL. Zatrzymany w 1967 roku, przeleżał tam 14 lat, by w końcu wejść na ekrany w 1981 roku, tuż przed stanem wojennym. W międzyczasie reżyser dokręcił do filmu prolog, zawierający m.in. współczesne zdjęcia zrujnowanego Bejrutu i wywiad z Volkerem Schlöndorffem.

"Robotnicy '71: Nic O Nas Bez Nas" (Polska - 1972)

Na początku lat 70. w polskim filmie dokumentalnym zwrócił na siebie uwagę nowy nurt, tzw. później ''nowa zmiana''. Wśród jego sztandarowych twórców znaleźli się reżyserzy Robotników '71 - Krzysztof Kieślowski i Tomasz Zygadło. Imponujący jest zresztą cały skład ekipy- przy filmie pracowali m.in. Bohdan Kosiński, Wojciech Wiszniewski, Paweł Kędzierski, Tadeusz Walendowski, Witold Stok, Jacek Petrycki i Lidia Zonn.

"Krótkie spotkania" (Korotkie vstrechi - ZSRR 1967)

Krótkie spotkania to podwójny- reżyserski i aktorski debiut Kiry Muratowej oraz pierwsza poważna rola Włodzimierza Wysockiego. Ten ostatni gra tutaj wędrownego geologa, uwikłanego  w romans z dwiema kobietami. Pierwsza z nich - Walentyna (w tej roli Muratowa) jest urzędniczką, druga (debiutancki występ Niny Rusłanowej)- kelnerką, która zostaje uwiedziona przez przystojnego Maksima.

Więcej o: