Macierewicz sprawdzi, co robił Macierewicz 9 lat temu? ''Wąż groteski połknął swój ogon po uszy''

Jacek Żakowski komentuje najnowsze doniesienia o niejasnych powiązaniach Antoniego Macierewicza.

Media od kilkunastu dni ujawniają związki między Antonim Macierewiczem a ludźmi powiązanymi z rosyjskimi strukturami biznesowymi, mafijnymi i wywiadowczymi. Postacią, która pojawia się najczęściej jest Jacek Kotas, który - jak pisała środowa „Polityka” - miał dostać w „dziwnym trybie” prawo do informacji niejawnych. Ujawniono również, że ściśle tajne dokumenty ginęły, kiedy poprzednio Antoni Macierewicz kontrolował polski kontrwywiad.

Reakcja resortu na artykuł „Polityki” była. Antoni Macierewicz jako szef MON skontroluje działania Antoniego Macierewicza jako szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. 

- „Wykręty przestają wystarczać” - Jacek Żakowski cytował tytuł tekstu Tomasza Piątka - Zaczyna to wyglądać coraz bardziej groteskowo. Kuriozalny pomysł. Szef MON sprawdzi, co robił 9 lat temu. Wspomnienia są rzeczą miłą, wiemy, że PiS lubi o nich wracać. Ale żeby bezpieczeństwo państwa gwarantować w ten sposób, że człowiek podejrzany o spowodowanie gigantycznych sam sprawdzał jakie spowodował, to wydaje się, że wąż groteski połknął swój ogon po uszy - komentował Żakowski.

 

DOSTĘP PREMIUM